Apache & php - kompilacja


Może zrobienie downgrade ułatwi sprawę.



Nie wiem, czy zauważyłeś, ale wątek rozpoczął się od tego, że
Królik miał duże problemy z downgrade (gdyż namieszał usuwając coś z
/var/lib/dpkg)

A tak przy okazji może ktoś wie jak olać/zignorować w aptitude
zależności by zainstalował to co mu każę ?



Najprościej, nie używając ;-


     

  xmule i brak libwx_gtk-2.4.so.0

Korzystając z menedżera nośników oprogramowania dodałem dwie lokalizacje
na dysku z rpm xmule i rpm bibliotek.
Potem z poziomu rpmi kazałem zainstalować xmule a komp rzekł, że doda
jeszcze biblioteki coby spełnić zależności... Po drodze wrzeszczał, że
podpisy nieprawidłowe, ale olałem i oto jest xmule...:)



W Menedżer źródeł oprogramowania dodałem katalog z rpmką xmule.
Odinstalowałem xmuel i wszystkie te biblioteki wx i użyłem urpmi:

(...)
Zostaną zainstalowane następujące pakiety w celu spełnienia zależności (8
MB):
libwxPythonGTK2.4-2.4.0.6-1mdk.i586
xmule-1.6.1-1mdk.i586
W porządku? (T/n) t

ftp://ftp3.mandrake.sk/mirrors/Mandrake/9.1/contrib/RPMS/libwxPythonG...
Następujące pakiety zawierają niepoprawne podpisy:
/home/adam/programy/xmule-1.6.1-1mdk.i586.rpm
Czy chcesz kontynuować instalację ? (y/N) y
instalowanie /var/cache/urpmi/rpms/libwxPythonGTK2.4-2.4.0.6-1mdk.i586.rpm
/home/adam/programy/xmule-1.6.1-1mdk.i586.rpm

Przygotowywanie...        
##################################################
   1:libwxPythonGTK2.4    
##################################################
   2:xmule                
##################################################

exit

xmule: error while loading shared libraries: libwx_gtk-2.4.so.0: cannot open
shared object file: No such file or directory

I dlaczego nadal nie ma tej biblioteki? (ja mam 9.1 nie 9.2)

Pozdrowienia
Adam


  Referencje -php4
podczas analizy kodu natrafilem na pewien problem:

 class A  {
  var $parent=false;

  function A(&$parentObj)  {
   $this-parent = &$parentObj;
  }
 }

 class B  {
  var $childs = Array();

  function B()   {
   $aObj = & new A($this);
   $this-childs[] = $aObj;

   if($aObj-parent == $this) // <--- wywala fatala
       echo "My som tacy sami";
   else echo "My nie som tacy sami";
  }
 }

 $o = new B();

Mianowicie jesli B bedzie zawieral referencje do A (poprzez childs), a
obiekt klasy A do B poprzez (parent), to porownanie $aObj-parent == $this
zwroci:
"Fatal error: Nesting level too deep - recursive dependency?"

generalnie olac to, ale istnieje jakis inny sposob na sprawdzenie czy
child-parent == parent-child? :)

pozdr,
m.


  Referencje -php4

podczas analizy kodu natrafilem na pewien problem:

 class A  {
  var $parent=false;

  function A(&$parentObj)  {
   $this-parent = &$parentObj;
  }
 }

 class B  {
  var $childs = Array();

  function B()   {
   $aObj = & new A($this);
   $this-childs[] = $aObj;

   if($aObj-parent == $this) // <--- wywala fatala
       echo "My som tacy sami";
   else echo "My nie som tacy sami";
  }
 }

 $o = new B();

Mianowicie jesli B bedzie zawieral referencje do A (poprzez childs), a
obiekt klasy A do B poprzez (parent), to porownanie $aObj-parent == $this
zwroci:
"Fatal error: Nesting level too deep - recursive dependency?"

generalnie olac to, ale istnieje jakis inny sposob na sprawdzenie czy
child-parent == parent-child? :)

pozdr,
m.



hmmm ciekawy problem ;) wynika z tego ze php4 przy uzyciu == porownuje
obiekty klas atrybut po atrybucie (stad rekurencyjne zapetlenie) - a nie
czy to są te same fizycznie obiekty.... obawiam sie ze w tej sytuacji
musisz sam zdefiniowac jakas fkcje porownujaca... ew. mozesz sprobowac
operatora === - sprawdza rowniez typ danych (przy skalarach)... byc moze
dla obiektow sprawdza czy to te same egzemplarze?? ale to teoria wyssana z
palca tak wiec nie gwarantuje wcale ze tak jest - do sprawdzenia ;-)


     

  Potęgowanie modularne Int64
Cześć.

[...]

function mulmod(a,b,m:qword):qword;
// a*b mod m; 0<a,b<m<2^63
var
   y, x, r: qword;
   c:comp;
begin
   c:=extended(a)*extended(b)/m;
   x:=a*b;
   y:=qword(c)*m;
   r:=x-y;
   if int64(r)<0 then
       r:=r+m;
   result:= r
end;



Nie rozumiem dlaczego, ale to działa! A nie rozumiem, bo zanim sprawdziłem
doświadczalnie, byłem pewien, że nie można zwyczajnie odrzucać starszej
części wyniku mnożenia jeśli ostatecznie służy on do wyliczenia reszty z
dzielenia. Przecież ta odrzucona część też ma (powinna mieć) wpływ na wynik
modulo... Krótko mówiąc: mam na temat tego algorytmu własne zdanie, ale się
z nim nie zgadzam!

Tak się w tym wątku wymądrzałem, a trzeba było po prostu sprawdzić...
Pociesza mnie jedynie fakt, że znalazłem błąd w drugie procedurze. O! Tu:
jest:

function powmod(a, e, m: qword):qword;
// a*b mod m
a powinno być:
// a^e mod m



--
Pozdrawiam :-)
Bartek

PS. Dla nie-rozumiejących (tak, jak ja nie rozumiałem) - Eureka! Już wiem
dlaczego można bezkarnie olać przepełnienie zakresu przy mnożeniu int64.
Dlatego, że takie mnożenie jest wykonywane dwukrotnie (x:=a*b i
y:=qword(c)*m), a potem obliczana jest ich różnica. W efekcie błąd
wynikający z przepełnienia znosi się i zostaje "czysty" wynik, który należy
jedynie warunkowo skorygować o m. I to jest to!


  niebanalne zadanko z pr-stwa

Mamy 10 kul ponumerowanych 1-10. Losujemy 4 razy ze zwracaniem, po czym X
definiujemy jako sumę różnych wartości kul tzn. jeżeli otrzymaliśmy 4-9-4-1 to
X=4+9+1. Obliczyć wart ocz. EX.
Trzeba na to nie lada pomysłu!
olej



       Najprościej zapuścić to  na  komputerze:  raptem  9000  liczb -
  pisanie będzie  trwało  dłużej  niż  wykonanie  programu...  Poniżej
  program w pascalu  (tak,  wiem - brzydko piszę programy).  Dla tych,
  którzy nie mają możliwości skompilowania podaję wynik: 19,279.
----------------------------------------------------------------------
program EX;
var     i       : integer;
        suma    : longint;

function policz(i:integer):integer;
var     x,y     : integer;
        a       : array [1..10] of integer;
begin
 for x:=1 to 10 do a[x]:=0;
 x:=(i mod 10)+1;
 a[x]:=x;
 i:=(i div 10);
 x:=(i mod 10)+1;
 a[x]:=x;
 i:=(i div 10);
 x:=(i mod 10)+1;
 a[x]:=x;
 i:=(i div 10);
 x:=(i mod 10)+1;
 a[x]:=x;
 y:=0;
 for x:=1 to 10 do y:=y+a[x];
 policz:=y;
end;

begin
 suma:=0;
 for i:=1000 to 9999 do suma:=suma+policz(i);
 writeln('Suma = ',suma,'.');
 writeln('Srednia = ',suma/9000,'.');
end.
----------------------------------------------------------------------


  Ostatnia lamerska prośba o pomoc

Z ciekawości wziąłem dokładnie twój kod i odpaliłem u siebie. Nie znam
awasta i nie wiem jak działa ale pytanie brzmi czy ma on wbudowaną
ścianę ogniową (firewall'a) bo u mnie dostałem komunikat właśnie od
firewall'a (nie od anty-wirusa) który nie mówił, że w kodzie jest
wirus/trojan tylko że delphi32.exe zmodyfikowało zawartość pliku
projekt1.exe i że jest to standardowe działanie programów typu trojan.

Jako, że Delphi podczas kompilowania musi zmodyfikować zawartość pliku
exe ponieważ go kompiluje więc olałem komunikat. Co więcej Delphi może
też modyfikować zawartość pamięci takiego programu.



firewalla mam osobnego i on oczywiscie zawse pyta sie czy zezwalam na
dostep do internetu oraz informuje o modyfikacji.
Oczywiscie zawsze zezwalam.

| Zreszta wyłaczyłem wczesniej avasta na chwile i nie działało (pewnie
| jakis prosty bład, ale nic nie przychodzi mi do głowy.

Poza tematem: Nie radziłbym wyłączać programów
anty-wirusowych/firewall'i podczas przebywania w internecie (aktywnego
połączenia)



jasne, to było dosłownie na 2 minuty testów.

| var
|   DownloadURL:TDownloadURL;

To nie wiem poco ci jest



ja tez nie wiem... myslałem ze musi tak byc.

| procedure TForm1.Button1Click(Sender: TObject);
| begin
| ok:=Form1.DoDownload('



  znaki zodiaku i ich wyswietlanie

Witam!

mam problem polegajacy na zapisaniu konkretnego znaku zodiaku w stringu
obliczniem zajmoje sie ponizsza funkacja.



Masz też problem z ortografią ..

wyswietlic danego znaku). data urodzenia jest pobierana z
DateTimePicker'a.

function ZnakZodiaku: string;
  var
    iDR: Integer;
  begin
    iDR:=DayOfTheYear(StrToDate(strDataUr));



Zatem DateTimePicker daje datę jako DateTime, Ty to konwertujesz do String,
potem
konwertujesz do  Date? Hmm...."szprytne". Masz w tym jakiś ukryty cel?

    328..357: strZnakZ:='Strzelec';
    358..366: strZnakZ:='Koziorożec';
    end;
  end;



Inni podpowiadają Ci, zebyś teraz przypisał Result := strZnakZ. Ale ja
widzę, że Twoje strZnakZ to
zmienna globalna - więc ich olej. Nic z tym nie rób - rewelacyjnie Ci idzie
gmatwanie kodu.

kf


  doświadczenia z dostawcami softu


| Ja wiem, przecież to rozumiem, ale- nie zrozum nie źle- zabrzmaiło to
| jak zawołanie do wylewania żali na waszą konkurencję, na tle
| przyjaznego i harmonijnego obrazu Waszej firmy. Gdyby to było
| zamierzone, to w marnym wykonaniu i oprawie :-)
| Konrad

hehe, harmonijnego jak tafla wody na jeziorze buhahaha??? Spoko,
zaciekawiło mnie pewne zjawisko i tyle. Zresztą może ktoś dofasoli, że
AutoR go olał i ma go gdzieś... forum to forum:)
pozdrawiam już prawie prawie weekendowo!



No wiesz, ja akurat w Pro/e jestem, a w tym sofcie nowi użytkownicy bez
pomocy nie są w stanie zrobić nic. Tu jest dużo większe pole do
naciągactwa ze strony varów. I co? I nic! Nie widziałem ani śladu takiej
postawy ani u 3dpro ani u ruckera, z którymi miałem do czynienia. Tak
więc to, o czym piszesz w tak prostym i intuicyjnym sofcie, jaki robi
Autocrap, świadczy o niskim poziomie użytkowników. No i varów.
Niektórych :-)
Konrad


  Tekst w pasku tytułu.

Kernel Panic in module: 'Yankee'

| Co nie działa ?

to:

procedure WndProc(var Message : TMessage);override;

Błąd: '[Error] MainFrm.pas(29): Unsatisfied forward or external
declaration: 'TMainForm.WndProc''



  Masz dwie możliwości :
1. Kupić książke o Delphi lub poczytać helpa
2. Zainwestować w kontrakty terminowe na buraki i olać Delphi:)


  Dziwny Error

Witam, wysakkuje mi error zupełnie nie wiem dlaczego :S

Error to "Incompatible types", powinno działać
 Kod:

Procedure LoadTextFile(AFile:TFileName; var Table: array of string);
var tf: textfile;
begin
if fileexists(AFile)=False then exit;
Assign(tf,AFile);
Reset(tf);
while EOF(tf) do



while EOF() da bardzo ciekawy efekt, bo niepusty plik zupełnie oleje, a
na pustym się (być może) zapętli.

  begin
  SetLength(Table, Length(Table)+ 1); //<<=== ERROR



Jeśli parametr przekazany przez Table jest tablicą dynamiczną i
SetLength odnosi sie do tej tablicy (bo wszystko na to wskazuje -
usiłujesz rozszerzyć tablicę o kolejny string) to właśnie masz do
czynienia z pewną niekonsekwencją Object Pascala. "array of string" co
innego znaczy w deklaracji zmiennej (tablica dynamiczna)i w deklaracji
parametru (tablica otwarta). Rozwiązuje się ten problem tak:

Type
   TDynamicStringArray = array of string;
...

Procedure LoadTextFile(AFile:TFileName; var Table: TDynamicStringArray);

i dalej już bez zmian.

POZOSTAŁYM GRUPOWICZOM PROPONUJĘ, BY TO ZAPAMIĘTAĆ, BO PROBLEM TEN JEST
DOŚĆ CZĘSTO PORUSZANY - przez programistów, których bezbłędne myślenie
wiedzie jednak w tym wypadku na manowce.


  Wielblady JS

...

Wstrzymaj sie jeszcze chwile... coś mi tu nie gra... gubi pierwszy
end-tag. Na razie sprawdzalem w sytuacji, gdy nie ma tagow nadliczbowych.
Musze troche potestowac. Odezwe sie jeszcze...



Ok, blad byl drobny ;)
Dekrementacja w pierwszej petli for powinna byc *prawostronna*
W przypadku lewostronnej, nie jest wykonywany ostatni obieg petli, co
wiaze sie z brakiem pierwszego end-tagu.

Ponadto taki maly drobiazg. Po wykonaniu petli while, mamy do dyspozycji
kilka niepotrzebnych juz zmiennych. Mozna wiec je wykorzystac i pozbyc
sie dodatkowych zmiennych lokalnych a i b.

Teraz powinno byc git :)

function parseCite(t){
  var A=[],B=[],R=/[(/)?cite(?: author="([^"]*)")?]/gi,m
  while(m=R.exec(t))
    m[1]?B.push(m.index):A.push([m.index,m[2]])
  for(m=A.length;m--;)
    for(t=0;t<B.length;t++)
      if(B[t]A[m][0]){A[m][2]=B[t];B[t]=0;break}
  return A

}



Czy na pewno chcesz olac IE5.0 ?
Jeszcze ich sporo w sieci.


  Wielblady JS

Ok, blad byl drobny ;)



Ta, wiem :)

Ponadto taki maly drobiazg. Po wykonaniu petli while, mamy do dyspozycji
kilka niepotrzebnych juz zmiennych. Mozna wiec je wykorzystac i pozbyc
sie dodatkowych zmiennych lokalnych a i b.



Racja :)

function parseCite(t){
 var A=[],B=[],R=/[(/)?cite(?: author="([^"]*)")?]/gi,m
 while(m=R.exec(t))
   m[1]?B.push(m.index):A.push([m.index,m[2]])
 for(m=A.length;m--;)
   for(t=0;t<B.length;t++)
     if(B[t]A[m][0]){A[m][2]=B[t];B[t]=0;break}
 return A
}



Idealnie chyba :)

Czy na pewno chcesz olac IE5.0 ?
Jeszcze ich sporo w sieci.



Tak. Ktos musi...

Dzieki Blatku, jak skoncze i opublikuje to dam Ci linka, zebys mogl sie
napawac creditsami ;)

pozdr.
Gandalf


  konkurs

 Ogłaszam konkurs na najkrótszy program licz?cy czas do tyłu.
 Swoje programy ogłaszajcie na ten grupie.
 Sorry, ale nagród nie będzie.
 REGULAMIN KONKURSU:
 1.program powinien być jak najkrótszy
 2.pisany w formie nie skompilowanej
 3.powinien liczyć czas DO TYŁU!!!
 4.reszta dowolna
 Pozdrawiam wszystkich grupowiczów(choć pezegl?dam t? grupę od kilku dni)
 SAJONARA!!!
 PS.
 Mój program ma 226 bajtów.
214b
uses crt;var g,m,s:byte;begin clrscr;while port[96]1 do begin write(g:2,':'
,m:2,'/',s:2,#13);if s=0 then begin s:=60;if m=0 then begin m:=60;if g=0 the
n g:=24;dec(g);end;dec(m);end;dec(s);delay(1000);end;end.

poprawka 212b

oczywiscie wszystko w 2 linijkach.

mozna by jeszcze olac clrscr; ( -7b)


  FAQ BOT?

| niby tak, ale ludzie nie maja checi przekopywac sie przez
kilkadziesiat/set
| stron zanim znajda jakas pierdole. wola zapytac (i wcale im sie nie
dziwie)

A gdyby nabrali praktyki to wyszukiwaliby szybciej niz gdyby mieli czytac
grupy.
Wiem co mowie.



czy ja wiem: post na grupe - za pare godzin, ewentualnie nastepnego dnia
masz odpowiedz. przeszukiwanie stron - moze nawet szybsze, ale:
a) trzeba duza czasu spedzic w necie
b) nie daje gwarancji sukcesu
zreszta sproboj mi np.: znalesc w necie odpowiedz na pytanie:"dlaczego mi
program nie dziala, jak robie:
var a:word;

begin
........
a:=a/2;
....
end."

jak bys tego szukal?

| Co to szkodzi umiescic pare stron z kursami w
| auto-msg?

| jezeli gosc dostanie maila z 10 linkami, to raczej je wszystkie oleje
(ja
| tak z reguly robie). jak dostanie jeden, to najprawdopodobniej wejdzie z
| ciekawosci.

Nie chce 10 linkow. Chce ze 3.



ja wiem, ze tobie wystarczylby nawet jeden, ale co z reszta grupy?


  Odliczanie czasu

Chcialem sie dowiedziec jak zrobic, aby program odliczal jakis czas (np.
30
sekund) i jesli nie nastapi okreslona reakcja ze strony urzytkownika cos
sam
robil (np. wypisuje cokolwiek). Slyszalem, ze cos takiego znajduje sie w
Crt.



Jest tyle rozwiazan ile odpowiedzi na ten post. Sam musisz wybrac takie
jakie pasuje idealnie do Twoich potrzeb. Trudno zgadnac o co wlasciwie Ci
chodzi po takim skromnym opisie. Ale masz i moj pomysl:
Odczytaj podwojne slowo spod 0:046Ch. Dodaj do niego 18,2*30sek. W petli
sprawdz czy 0:046Ch jest wieksza liczba niz ta odczytana i zmodyfikowana.

uses
  Crt;
var
  a: LongInt;
begin
  ClrScr;
  a := MemL[0:$046C];
    { mniej wiecej od tego miejsca liczymy owe 30 sekund }
  a := a + 546; { czyli 18.2 * 30 sek }
  repeat
    if KeyPressed then a := 0;
  until MemL[0:$046C] = a;
  if a 0
    then WriteLn ('Nie nacisnieto zadnego knefla')
    else WriteLn ('Uzytkownik nacisnal klawisz ', ReadKey);
end.

Program przetestowalem. Dziala poprawnie. Olalem jednak ew. przepelnienia
0:04Ch. Ale mysle, ze sam juz sobie z tym poradzisz (Poszukaj cos na temat
zmiennych Bios'u, tu: 0:046Ch,0470h). Oczywiscie zakladam, ze zalezy Ci na
dokladnosci do ok. 1s a nie do 1us;-)

Good luck. You gona need it.
Krzysztof


  Logowanie jako root

Ok, aż tak trywialne to to nie jest (tez bym w pierwszej kolejności podał
pts/x), ale jakbyś lekko pomyślał nad tym co zrobiłeś wcześniej (zrzutem
listy /dev do pliku) i obejrzał odpowiednie logi w /var/log to doszedłbyś
być może do wniosku, że pewnie powinno być po prostu tak:
1
2



[...]

Serdeczne dzięki, teraz działa, kurczę! Oczywiście zaraz się zabiorę za
definitywne zatkanie telneta, ale to już inna sprawa. %*)

Na tym kombinowaniu z tymi logami w każdym razie jakoś nie skupiłem się, bo
się okazało, że ostatnie wpisy dotyczące roota, które pokazuje last i lastb
są z czasów nieledwie prehistorycznych, co jest niezgodne z tym co  iało
faktycznie miejsce (logowałem się jako root na tty* nieraz od tamtej daty).
Co do tych logów to mam w związku z tym następne pytanie, ale puszczę je w
oddzielnym wątku, bo może ktoś już olał to "logowanie jako root", a może
znać odpowiedź. Do zobaczenia, mam nadzieję, w nowym wątku.


  Proste pytanie dla admina

[..]

| Mam pytanie: jakie pliki zalecacie backupować? Chodzi o niewielki
| serwerek, na którym chodzi DNS, Apache i jest parę kont pocztowych,
| użytkownicy korzystają z poczty zdalnie.

 czesc

najlepiej wszystko , przydatne gdy cos sobie skasujesz i potzrbujesz szybko
odtworzyc system

ale jesli ma sie malo miejsca na backup to min. katalogi
/etc
/home  
/var/



Jeśli to mały serwerek, to olać backupowanie /home w zamian za to warto
zbackupować /dev/

  eloy


  PILNE !! poczta spam
Jacek M. zapodał(a):

RH 7.2 Sendmail
Ktos wykorzystal serwer do spamu.
mailq widac caly czas kolejke.



purgestat
Albo po prostu wywal z katalogu /var/spool/mqueue

jak zabezpieczyc w przyszlosci.



Przeczytać:
http://www.sendmail.org/tips/relaying.html
http://www.sendmail.org/antispam.html

Po czym olać sendmaila i zainstalować np. postfixa.


  Program instalacyjny RH 5.1

| Dlaczego przychodzi do mnie masa takich listów:

| After 3 days the following message could not be sent to

|  Dlaczego? Dlaczego? DLACZEGO?

Dlaczego niektorzy klepiac w klawiature nie uzywaja do tego szrych
komorek?

  Dlaczego? Dlaczego? DLACZEGO?



www.tti.com.pl był nieżyw, albo żyw, tylko że twój host o tym nie
wiedział. Popatrz sobie na swoje logi (/var/log/messages lub syslog), na
linijki mające w sobie sendmail i www.tti.com.pl, a się dowiesz.
Spróbuj też ping www.tti.com.pl, telnet www.tti.com.pl 25 lub paru innych
chwytów w zależności od tego, co znajdziesz w logach.
A z tymi szarymi komórkami to różnie bywa. Czasami warto spytać, naprawdę,
i należy gościowi albo grzecznie odpowiedzieć albo go olać z góry, albo
zapisać się na jakąś filozoficzną listę dyskusyjną.
Daniel


  named i ataki na niego
Witam ponownie

Poczytalem po googlach itp i wywnioskowalem, ze przydaloby mi sie cos
takiego w /etc/named.conf

options {
        directory "/var/named";
        // query-source address * port 53;
        allow-transfer { 127.0.0.1; SIEC_LOKALNA_1/24; SIEC_LOKALNA_2/24;
SIEC_LOKALNA_3/24; SIEC_LOKALNA_4/24; SIEC_LOKALNA_5/24; };
        allow-query { 127.0.0.1; SIEC_LOKALNA_1/24; SIEC_LOKALNA_2/24;
SIEC_LOKALNA_3/24; SIEC_LOKALNA_4/24; SIEC_LOKALNA_5/24; };
        allow-recursion { 127.0.0.1; SIEC_LOKALNA_1/24; SIEC_LOKALNA_2/24;
SIEC_LOKALNA_3/24; SIEC_LOKALNA_4/24; SIEC_LOKALNA_5/24; };

};



I od tego momentu caly czas (i kilka razy na sekunde) w /var/log/messages
leci mi:
named[620]: client 71.132.3.158#26988: query (cache) 'e.mpisi.com/ANY/IN'
denied
named[620]: client 71.132.3.158#26988: query (cache) 'e.mpisi.com/ANY/IN'
denied
named[620]: client 71.132.3.158#30937: query (cache) 'e.mpisi.com/ANY/IN'
denied
named[620]: client 71.132.3.158#30937: query (cache) 'e.mpisi.com/ANY/IN'
denied
named[620]: client 71.132.3.158#13826: query (cache) 'e.mpisi.com/ANY/IN'
denied

To znaczy, ze te powyzsze opcje blokuja jakis smietnik. Tylko czy to jest
poprawne? I co zrobic z tym delikwentem 71.132.3.158 ?
Olac to, czy tylko jakos ustawic by sie w logach nie wyswietlalo to
badziewie bo dysk zapcha czy moze jakos iptablesami blokowac te IP by nie
docieral do mojego nameda?
Przypominam moja dystrybucja to Slackware

Clanc


  in.identd co to takiego?
Chyba mi sie nudzi bo zaczynam sie czepiac.
Wlasciwie nie zauwazylem zeby cos nie dzialalo ale
w /var/log/messages  znalazlem takie cos:

Oct 12 21:00:05 hall pppd[276]: remote IP address 195.205.240.130
Oct 12 21:00:05 hall pppd[276]: proc file system not mounted
Oct 12 21:00:18 hall inetd[316]: execv /usr/sbin/in.identd: No such file
or directory
Oct 12 21:00:21 hall inetd[317]: execv /usr/sbin/in.identd: No such file
or directory
Oct 12 21:01:03 hall inetd[322]: execv /usr/sbin/in.identd: No such file
or directory                              ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

Szukalem po roznych instalkach Linuxa (RH5.0 , RH5.1 ,Suse ,Slack)
i nie znalazlem tego pliku.
Ale znalazlem w /etc/inetd.conf :
#
# Authentication
#
auth stream tcp  nowait  nobody  /usr/sbin/in.identd in.identd -l -e -o
#                                    ^^^^^^^^^^^^^^^^^^
# End of inetd.conf

Pytanie.

Co to jest?
Co robi?
A moze to olac?
I co to za wywolanie execv ?

Ach moze to wazne
moja dystrybucja to RH5.0


  pytanie lamerskie o karte sieciowa

mam sobie karte Realtek ISA, dziala oczywsice pod linuxem, ale mam problem w
zapisaniu tego w systemie
1. dziala, ale tylko do momentu resetu linuxa :-(, potem znowu musze podac
I/O poleceniem modprobe
   co z tym zrobic?



        Jest cos takiego jak skrypty startowe (w /etc), ktore
sa wykonywane podczas startu (odpalenie sendmail, apache itp).  
        Jest tez miejsce dla Twoich skryptow; nie znam Twojej dystrybucji,
ale u mnie jest /etc/rc.d/rc.local gdzie mozna cos swojego wpisac
i bedzie to pod koniec startu uruchomione (np. modprobe ne io=0x300 irq=7).
        Mozesz takze do /etc/modules.conf dopisac "alias eth0 ne" i
"options ne io=0x330 irq=7" i jesli gdzies bedzie "ifconfig eth0 .... up"
to modul ne.o sie automagicznie zaladuje z odpowiednimi parametrami.
        Generalnie mozesz miec spacjalne miejsce na postawienie
interfejsow w /etc, ale to tez jest zalezne od dystrybucji; tak
czy inaczej mozna to zrobic na wiele roznych sposobow.

2. czy powinienem widziec jaka karte mam zainstalowana np.: w HardDrake???
   hmm, jesli tak to jak to zrobic?



        Olej te klikane narzady. Napisz "dmesg" albo zajzyj
do /var/log/messages a dowiesz sie, co trzeba.


  instalacja krok po kroku squida
kamil kapturkiewicz schrieb:

| Witam,
| jestem baaardzo poczatkujacy w temacie linuks sieciowy (serwerowy)
| Ale debiana i sambe udalo mi sie postawic korzystajac z  ze stronek
| gdzie bylo to
| bardzo przejrzyscie opisane ze tak powiem krok po kroku od sciagniecia
| przez rozpakowanie kompilacje
| do instalacji i konfiguracji:) znacie moze taka stronke odnosnie
| squida? :) marzy mi sie zeby to to tez postwic
| dla szybszego wyswietlania stronek www.

| Dzieki za pomoc
| pozdrawiam

olej pakiety bo i zrob np tak:

./configure --prefix=/usr/local/squid/ --enable-storeio=diskd
--enable-linux-netfilter --enable-underscores --enable-removal-policies
--enable-cache-digests --enable-icmp --enable-poll --enable-htcp
--enable-carp --enable-delay-pools --with-pthreads --enable-internal-dns
--enable-err-language=Polish --enable-ssl
--with-openssl=/usr/local/openssl --enable-large-files
--enable-useragent-log --disable-http-violations --enable-arp-acl
--enable-referer-log --enable-wccp --disable-ident-lookups
--disable-hostname-checks --enable-truncate --enable-stacktraces
--enable-x-accelerator-vary --disable-unlinkd

oczywiscie sciezki do openssl i prefix docelowej instalacji, moga byc w
twoim systemie inne.



a jakas konkretna przewaga tak skompilowanego pakietu nad tym
dostarczanym przez dystrybucje?

rozumiem, ze nie obchodza cie ewentualne poprawki bezpieczenstwa, albo
lubisz je robic "the long way"?


  Mailbox vulnerable

| domyslam sie ze jest to zwiazane z bezpieczenstwem katalogu, jak ten
| problem usunac?
| A przy okazji jakie powinny byc atrybuty tego katalogu?



Hmm, ustawiłbyś prawa 1777 /var/spool/mail? Ja nie...
Myśle, że ten komunikat można  olać...


  ADI AD1986A - problemy z dzwiekiem

Jak widzę nadal nie są dograne sterowniki Linux-a pod tą kartę.
Ten problem jest mi znany od 2 miesięcy z hakiem, lub lepiej.
Mam płytę Asus A8R-MVP z tą kartą dźwiękową. Używam Debiana.
Jądro 2.6.16.5 jest na 100 % dobrze skompilowane, alsa również
poprawnie skonfigurowana. Karta wykrywana jest poprawnie przez
system. Dźwięk pojawia się np. w momencie zalogowania poprzez kdm
i dalej wolna amerykanka. Dźwięk raz jest, raz go nie ma.
Pod xmms czasem odtwarza mp3, czasem nie odtwarza. Muzyki z CD
w ogóle nie odtwarza, bo nie "widzi" zawartości płytki. Jedyną
nic mi nie mówiącą informacją w logach jest poniższe:
Ponieważ płyta jest naprawdę dobra i reszta działa olałem dźwięk. Być
może kiedyś to poprawią.



No ja narazie sobie radzę pilotem do wieży:)

Przy okazji zajrzyj do logów (najprawdopodobniej do /var/log/daemon.log)
i sprawdź czy masz takie same wpisy, to będzie dla mnie cenna
informacja.



Niestety nie mam takich logów jak Twoje. Wogóle żadnych na temat tego
zjawiska nie mam. No nic trzeba jakoś z tym żyć (puki co...).

Pozdrawiam,


  Szukam kogoś...

Sam mi kazałeś!!! I dlaczego on jest śmieszny???



Mówiłem żebyś go olał, bo w jądrze masz już sterownik.
Zainstalować miałeś paczki z isdn4linux :-)).

Uruchomiłem te skrypty.
Wynik pierwszego to cała masa tekstu. Najważniejsze informacje z tego to
chyba:

addif: No such device
ipppd: No such device
ippp: No such device
[...]



A moduł z obsługą karty isdn załadowany poprawnie?
Jaki dostałeś komunikat? Załaduj go na normalnej
konsoli (nie w Xach) albo zobacz w /var/log/messages
Bez poprawnie wykrytej karty isdn ten skrypt nie działa.

Sorry - this system lacks PPP kernel support.
Check whether you configured at least yhe ippp0 device!



Patrz pow.

../isdn_script: ippp0: command not found



                ^^^^^^^^^^^
??? Przepisywałeś to ręcznie? :-))))))
Zrobiłeś gdzieś błąd podczas przepisywania.
Skopiuj/wklej to co ci podałem na początku
bo wyszły jakieć brednie :-).

To chyba nie jest dobrze? Jak to naprawić?



Zajpierw musisz przepisać poprawnie skrypty :-)))
Potem postaraj się o poprawne skonfigurowanie karty.
Dalej uwidim.

Drugi skrypt:

../dial: ipconfig: command not found
ippp0: Resource temporarily unavailable

To chyba też źle?



Skrypt dial nie może działać jeżeli isdnup nie zadziałał
poprawnie. To logiczne. I nie ipconfig, tylko ifconfig.


  Cyber Intelligence
if(IQ[2].checked)return



Gra.lineState(1)==4||Gra.lineState(6)==6?[3,5]:[1,7]

A tu spakowany kod funkcji - jesli olejemy wybor inteligencji.

function CyberIntelligence(){with(Gra){
if(!fields[4])return[4];if(fields.join('')==10000)return[0,2,6,8]
for(var i=0;i<16;i++)if(lineState(i%8)==(i<8?8:2))return[empty]
return lineState(1)==4||lineState(6)==6?[3,5]:[1,7]}}

Krzysiek

P.S.: rozmyslam nad krotszym rozwiazaniem, w wolnym czasie
sprobuje...


  parametryzacja obiektu

funkcja(adres,nazwa_obrazka)
{
  var ob = eval('document.'+nazwa_obrazka);
  if (ob)  ob.src = adres;
}



a co, jesli w dokumencie bedzie kilka elementow
o nazwie takiej, jak obrazek (ale obrazek tylko jeden)?
wowczas "document.nazwa_obrazka" moze byc kolekcja...
wiec moze po prostu:

function zmien(nazwa,adres){
 document.images[nazwa].src=adres

}



(zakladamy, ze zla nazwa obrazka winna zrobic wysyp,
swiadczy o potencjalnym bledzie w kodzie,
wiec nie sprawdzamy nawet czy taki obrazek istnieje)

klopot bedzie tylko z ns4.x , wtedy i tylko wtedy gdy obrazek znajdzie sie
na warstwie,
mozna wowczas:
1. przekazac nazwe warstwy jako dodatkowy parametr,
albo
2. rekurencyjnie przeleciec document.layers (i glebiej) w poszukiwaniu
obrazka
albo
3. skorzystac z Al.I() Alladyna ;))
albo
4. olac ns4 wiec konsekwentnie tez wszystko co jeszcze starsze

vax (chwilowa) reaktywacja
PS. eval w tym kontekscie jest bardzo "be" ;p


  Podzial na partycje?
Microsoft po raz kolejny olał mnie ciepłym moczem, delikatnie to ujmując:). Windows 2000sp4 no support i jakoś nie przemawia do mnie ponętna propozycja oddania kilkuset złociszy za coś czego nie chcę i nie potrzebuję, czyli XP lub nawet o zgrozo Vista:). Nadeszła wiekopomna chwila w mojej informatycznej wędrówce i postanowiłem przeportować się całkowicie! na GNU/Linux'a in fininito, konkretnie to wybrałem Slackware, imho. jedynego GNU/Linux'a który nie jest przekombinowany:).

W związku z czym mam takie oto pytanko do szanownych forumowiczów. Czy poniższy podział dysku na partycje będzie dlań właściwy?.

768 MB swap pri (512MB RAM)
48 MB /boot pri (czy to starczy na dwa kernele?, 2.4.x, 2.6.x)
2 GB / pri (system)
768 MB /tmp ext (czy to nie za dużo?, tak liczyłem aby iso płyty CD weszło)
256 MB /var ext (czy to nie za mało?)
2 GB /opt ext (tu będzie openoffice i programy komercyjne)
reszta /home ext (hulaj dusza, piekła niema:)

Partycje jako ext3, reiserfs coś mnie nie przekonuje.

Za wszelkie uwagi serdecznie dziękuje.
Pozdrawiam.

  stary komputer, duzy dysk
podepne sie pod temat bo mam podobny problem.
a mianowicie mam dysk 160GB i stara plyte do ktorej najnowszy bios radzi sobie max z dyskami 8GB. dysk jest podzielony na partycje:
hda1 - 35GB - /
hda2 - 25GB - /var
hda3 - 90GB - /home
2GB - SWAP
podczas ladowania systemu teoretycznie all ok dopuki nie ma montowac hda3 - twierdzi ze ma bledy wyskakuje skanowanie a potem komunikat ze bledy sa ciagle i trzeba go przeskanowac dokladniej czy jakos tak...
przeskanowalem hda3 pod knoppixem fsck.ext3 wpierw z -p ale cos sie wywalilo, wiec potem z -f -y i tu juz niby bylo w miare ok bo caly scan przeszedl... ale oczywiscie po odpaleniu slacka znowu zaczal czochrac ta biedna partycje. niby moglbym to olac bo poprostu system wolniej wstanie ale mam przeczucie ze nie czochra partycji bez powodu... i jak bede zapisywac w home wiecej i wiecej to wkoncu doje do jakiegos magicznego miejsca gdzie wszystko sie wywali...
tak na marginesie, moj komp (zwany desktopem ) na nim obecnie walcze ze slackiem jest na BX a drugi (serwer na NND) tez na BX zreszta prawie identyczne plyty glowne... zastosowanie tego slaka ma byc wlasnie serwerowe.. chce go wrzucic na ten dysk 160 bo jest to samsung i jest on cichy w przeciwienstwie do maxtora ktory obecnie jest w serwerze, jak postawie do konca stabilnie slackka to chce podmienic dyski...
ok to tak w formie wytlumaczenia bo zaraz by byly pytania poco 25GB na /var itd..
coz jeszcze moge powiedziec... chyba nic... poprostu czy maice pomysly jak rozwiazac problem bo zakladam ze problemem jest durny bios, a i jeszcze jedno poprzednio na tym dysku byl rowniez slackware i ne bylo takich problemow ale byl on podlaczony pod kontroler na PCI, wiec to poprostu dowodzi ze chodzi o ten durny bios...

  kompilacja jajka
Witam,
zdedycowalem sie na nowe jajo 2.4.31 + grsec
sciagnolem all co trzeba a zeby sie nie bawic sciagnolem config ftp://ftp.slackware.pl/pu...source/k/config
wrzucilem do /usr/src/linux jako .config
spatchowalem grsecurity
i tutaj mam male niejasnosci
bralem make menuconfig zaznaczalem grsecurity na poziom srodkowy srodkowy (nie pamietam jak on sie tam nazywal)
potem standardowo
make dep && make clean && make bzImage && make modules && make modules_install

po tym jeszcze sprawa /boot i lilo i reboot........
po restarcie system sie uruchamia ale wywala chmod /var......... i w ogole jest problem bo nie widzi partycji /var ani /home a podst / widzi
przypuszczam ze to problem z configiem, nadpisal nowy prawie pusty z grsec a ten wlasciwy olal i daj jako old...

z kolei gdy wziolem make oldconfig i dopiero make menuconfig aby zaznaczyc grsec to przy make bzImage wywala bledy cos typu pci-irq Error2

no i nei jestem w dolku - nie umiem skompilowac sam jajka bo nie znam wszystkich rzeczy ktore nalezy zaznaczyc, wiec chcialem za pomocy configu z plyty slacka
no chyba ze zly plik wziolem............
aha dodam jeszcze, ze przy patchowaniu grsec nie bylo bledow ani zadnych plikow *.rej - to chyba istotna rzecz....

  Points System
Włączylem plik install.php (na serwie oczywiście) wyskoczył komunikato duplikacie Mysql .
Olałem to .
Teraz jak wchodze na forum to pisze :
Parse error: parse error, unexpected T_STRING in /home/var/www/virtual/dioda.cba.pl/forum/language/lang_polish/lang_main.php on line 941


  olejek kameliowy
W opisie produktu napisali sinensis, więc na pewno chodzi o olejek z nasion herbaty.

(Jak przeczytałem gdzieśtam, niektórzy uważają że Camelia sinensis to 1 gatunek z dwoma podgatunkami (C. sinensis var. sinensis i C. sinensis var. assamica), a inni - że są 2 osobne gatunki, czyli C. sinensis i C. assamica).

Na www.e-drinks.com.pl piszą tak:

Cytat: Szerokie zastosowanie znajduje olej z nasion herbacianych, które zawierają go od 16% do nawet 45% (w Japoni olej taki nazywa się tsubaki); używa się go m. in. do:
1. smarowania precyzyjnych mechanizmów,
2. zastępuje olej z oliwek w przemysle spożywczym, ale tylko tłoczony na zimno,
3. w przemysle mydlarskim do otrzymywania mydła (olej tłoczony na gorąco); zawarta w nim saponina daje twarde (powoli się zmywa), doskonałe, o naturalnej barwie mydło,
4. w przemysle farmaceutycznym i chemicznym do sporządzania wysokiej jakości preparatów kosmetycznych,
5. oleju używa się do nasycania drewnianych opakowań do herbaty w celu zabezpieczenia jej przed niepożądanymi zapachami.

Zresztą warto poczytać, co też można wyczyniać z herbatą (jako rośliną): http://www.e-drinks.com.pl/herbata/herbata7.htm

  Masy czterech śrutów (trochę statystyki)
W wątku http://bron.iweb.pl/viewtopic.php?t=20724 napisałem do Senia:

"...Jeżeli Ci to nie robi różnicy to dorzuć do paczki ze 30 sztuk tej kuli (szczyt marzeń to 50). Mam b. dokładną wagę to zrobię rozkład masy. Najlepiej jak śruty będą z tymi paprochami co je widać na fotce..."

Właśnie wczoraj nadeszła paczka od Senia a w niej kilkadziesiąt sztuk nowego wynalazku Tomitexu. Po obejrzeniu testów na skupienie chciałem początkowo olać ważenie ale "słowo się rzekło - kula gładka na stole". Zważyłem ową nowość oraz LOKowski. Przy okazji odkurzyłem wyniki ważenia wykonanego dwa lata temu: Tomitexu LOK i Exacta 4.52.
Porównanie 4 śrutów jest do wzięcia tu:
http://myszal.republika.pl/var/sr.zip

Mam nadzieję, że się komuś przyda

  České pivo
Czeskie piwo dobrze też smakuje do zupy. Zwłaszcza, kiedy i tak jest jej składnikiem. ;)

Cibulová polévka na pivě

Potřebujeme 500 g zeleninu do polévky, 750 g cibule (ąalotka), ½ lźičky pepře (celého), 2,5 dl světlého piva Medium, 100 g bílé veky, 20 g másla, 2 strouźky česneku, 125 g eidamu, sůl, pepř

Zeleninu nakrájíme, vloźíme do studené vody, přidáme sůl a pepř a vaříme asi půl hodiny. Cibuli oloupeme a nakrájíme na kolečka. V hrnci rozpálíme olej a cibuli na něm orestujeme dozlatova. Vývar přecedíme k cibuli a jeątě půl hodiny pomalu vaříme. Přidáme pivo.
Mezitím si nakrájíme na kostičky veku a spolu s nahrubo nakrájeným česnekem ji osmaźíme na másle. Polévku dochutíme solí a pepřem a rozdělíme do misek. Kaźdou porci posypeme nahrubo nastrouhaným sýrem a v troubě či pod grilem zapečeme.

  qt4
skromniutka ta paczuszka wpa_supplicant . brak manow brak doc
spr ta paczke : http://www.heidi.linuxpl.com/download/kateos/pkg/wpa_supplicant-0.5.8-i486-3.tgz
oraz zrodla paczki :
http://www.heidi.linuxpl.com/download/kateos/pkg_src/wpa_supplicant/
a tak przy okazji zdalo by sie poprawic rc.wireless bo wpa_cli jest uzywane do sparawdzania statusu ale robi to zanim zostanie utworzony socket /var/run/wpa_suplicant/... i pokazuje sie blad wpa_ctrl_open : ... ogolnie wszystko dziala ale ten blad jest denerwujacy . Poprawke mozna zrobic na kilka sposobow albo olac to i 2>/dev/null albo dac sleep przed sprawdzeniem statusu albo po prostu sprawdzic czy plik istnieje i dopiero wywolac wpa_cli

  Włamanie ??!
podepnę się jeśli można - jest jakaś możliwość zablokowania prób zalogowania się na serwer postawiony na nnd?
z ciekawości zacząłem przeglądać logi...

Nov 29 07:03:38 router sshd[936]: Invalid user rpcuser from 59.188.9.11
Nov 29 07:03:38 router sshd[936]: Excess permission or bad ownership on file /var/log/btmp
Nov 29 07:03:38 router sshd[936]: error: Could not get shadow information for NOUSER
Nov 29 07:03:38 router sshd[936]: Failed password for invalid user rpcuser from 59.188.9.11 port 53050 ssh2
Nov 29 07:03:38 router sshd[936]: Excess permission or bad ownership on file /var/log/btmp
Nov 29 07:03:42 router sshd[938]: Invalid user rpc from 59.188.9.11
Nov 29 07:03:42 router sshd[938]: Excess permission or bad ownership on file /var/log/btmp
Nov 29 07:03:42 router sshd[938]: error: Could not get shadow information for NOUSER
Nov 29 07:03:42 router sshd[938]: Failed password for invalid user rpc from 59.188.9.11 port 53585 ssh2
Nov 29 07:03:42 router sshd[938]: Excess permission or bad ownership on file /var/log/btmp
Nov 29 07:03:45 router sshd[940]: Invalid user gopher from 59.188.9.11
KUNIEC

z różnych IP, jedno z Rumunii, jakiś dziwnych IP...

można z tym coś zrobić oprócz olania? [/code]

  Mail"e od cron"a
tutajkodhihiuser lp: directory /var/spool/lpd does not exist
user uucp: directory /var/spool/uucppublic does not exist
user smmsp: directory /var/spool/clientmqueue does not exist
user proc: directory /home/proc does not exist
pwck: no changes
group mail: no user mail
delete member `mail'? No
group news: no user news
delete member `news'? No
grpck: no changes



Coś takiego dostaje i nie zabardzo wiem co to i co z tym zrobic...

olej...

  Taki maly katamaranski off-top

czekalismy z godzine na policje, straz bo plama oleju na 4 pasmowce jak cholera... potem laweta za jedyne 210 euro za zholowanie.... kurna nikt tu nie gada po angielsku..... centrum europy 21 wiek... 17 nikt nie pracuje w serwisie...

auto zostawilem na ulicy w centrum Paryza - bede zalatwial laweciarza z Polski....

...



zebym Cie chlopaku nie lubil napisalbym, a dobrze Ci muldza

czemu do jasnej cholery nie kupiles ubezpieczenia assistance, to naprawde smiesznie pieniadze sa....
1 scholowaliby Ci auto do serwisu w ramach ubezpieczenia..
2 znalezliby serwis ktory dziala
3 zaplaciliby Ci za hotel, za transport na lotnisko, za bilet do domu
4 i za lawete do domu

kurrr... przy kazdej okazji opowiadam kazdemu o takiej potrzebie...
sam juz raz niestety korzystalem jak mi Vara powiedziala spierdalaj w Holandii, za 40 zlotych ubezpieczenia przyjechala po mnie laweta z Polski i odwiozla:-(((((

a Francja jak to Francja, pepek swiata... jezykow nie znaja, i jak na zachodzie (inne kraje oczywiscie tez, powoli Polska tez do tego grona dolacza) pracuja od do i oleja Cie zupelnie, to nie wschod ggdzie pomoga po nocy, czesto za darmo, taka prawda...

dobrze ze to w miescie, a jak by Ci gdzies na prowincji to samo sie stalo, wszedzie daleko, nic nie zalatwilbys

teraz tylko pozostaje zabrac zone na romantyczny weekend do Paryzewa i powrot naprawionym autkiem

  majka- kuchnia.cz
Vepřové źebírko:
4 ks vepřových kotlet
100 g parmazánu, 100 g hlívy ústřičné
100 g hub ąitaké
250 ml smetany, 100 g másla
250 g drůbeź.vývaru
100 g hladké mouky, 30 g bazalkového pesta
150 g ąalotky, citronová ąťáva
3 strouźky česneku
pepř barevný drcený, tymián, rozmarýn
150 g dijónské hořčice, 100 g medu
150 ml olivového oleje,
Pikantní kuskus:
250 g kuskusu, 250 ml zelenin.vývaru
200 g konzervovaných rajčat
200 g malé cukety, 100 g parmazánu
2 strouźky česneku, sůl,
Salát:
směs salátů, čekanka, olivový olej
citrónová ąťáva, jablečný ocet, pepř

V míse smícháme med, hořčici, citrónovou ąťávou, tymián, rozmarýn, olivový olej, česnek, sůl a pepř. Vloźíme očiątěné kotlety,necháme marinovat a očiątěné kotletky, necháme marinovat a poté pečeme na steakové pánvi.Šalotku orestujme s pokrájenými houbami a ochutíme. Na másle si připravíme světlou zásmaźku, zalijeme drůbeźím vývarem, provaříme, osolíme a přidáme smetanu. Ke konci přisypeme orestov
ané houby a prohřejeme.
Podáváme s listovým salátem, pokapaným olivovým olejem, jablečným octem a citrónovou ąťávou.
Pikantní kuskus:
Na oleji osmaźíme cibuli a česnek, přidáme cuketu, konzervovaná rajčata, ochutíme a přidáme kuskus. Zalijeme vařícím zeleninovým vývarem, povaříme a necháme odstát asi 5 minut. Na konec vmícháme parmazán.

Majka mam prośbę o przetłumaczenie tego przepisu wygląda na bardzo ciekawy.
Pozdrawiam

  Dzialanie serwera
Warning: mysql_connect(): Can't connect to local MySQL server through socket '/var/run/mysqld/mysqld.sock' (2) in /home/forumowi/www/db/mysql4.php on line 48
phpBB by Przemo : Critical Error

Could not connect to the database.
Can't connect to local MySQL server through socket '/var/run/mysqld/mysqld.sock' (2)


Ten błąd powtórzył mi się dzisiaj kilkanaście razy pod rząd, przy próbach powrotu na strone główną forum. Przykre ejst to, że byliśmy proszeni o uwagi, a teraz nikt nic nie robi. Czy nas sobie olano?

  Zmiana/uaktualnienie Mysql z 4.0 do 4.1
@legion:
1) stare ale na 90% serwerow z hostingiem i tak daja wersje 4.x
2) Kodowanie nie powinno miec nic wspolnego, robilem update z 4 na 5 i przelknol bez problemu
3) apt-get robi to automatycznie - albo sie myle
4) to jest jedna z opcji, ale zakladam ze nie w tym problem.

@topic:
1) sprawdz czy masz taka linijke w /etc/mysql/my.cnf (i ze nie jest zaremowana, czyli bez # na poczatku)

socket = /var/run/mysqld/mysqld.sock


2) Sprawdz czy masz plik /etc/mysql/debian.cnf - jesli go nie ma to olej, jesli jest to w nim tez musisz miec ten wpis.

W zaleznosci od tego przez co sie laczy (bo nie napisales) dostep do socketa moze byc zablokowany - np jak cos jest uruchamiane w chroot.
W przypadku chrootowanych programow, w ich konfiguracji nie podawaj jako hosta localhost a 127.0.0.1. Wiem ze to jest to samo, ale spora czesc programow jak widzi localhost to chce sie laczyc przez lokalnego socketa a nie przez TCP/IP.
Mozesz wymusic laczenie TCP/IP przez podawanie dowolnego innego adresu interface tylko nie `lo`. Np. jak masz siec lokalna to podaj adres tego interface np. 192.168.1.1.
No i ostatnia opcja jest zrobienie linka tego pliku z socketem do srodowiska chrootowanego. Jesli dobrze pamietam musi to byc twardy link a nie symboliczny, czyli samo `ln` a nie `ln -s`.

Jak beda dalej jakies problemy, napisz dokladniej co sie chce laczyc do bazy i podaj wszystkie konfigi.

[edit]
Upewnij sie ze nie masz statej wersji. Oczywiscie da sie zrobic tak zebys mial odpalonych kilka mysql na jednym komputerze, ale watpie zeby ci na tym teraz zalezalo, a powoduje to tylko problemy - zwlaszcza jak nie jestes dobrze obeznany z konfiguracja ;)
[/edit]

  Skrypty JavaScript a typ mime application/xhtml+xml

Witam

Mam na stronie formularz + skrypt sprawdzający, czy wszystkie wymagane  
pola zostały wypełnione. Jeśli jakieś pole zostało pominięte, wyświetla  
się stosowny komunikat. Na początku testowałem sam skrypt - bez  
pozostałej zawartości strony itp. - wszystko OK. Po wstawieniu go do  
dokumentu (XHTML 1.1), typ mime application/xhtml+xml, skrypt nie  
działa. Okazało się, że wysłanie dokumentu jako text/html rozwiązuje  
problem i wszystko jest jak należy. Sam skrypt + fragment formularza  
wygląda tak:



W XHTML przeglądarki obsługują DOM wg specyfikacji W3C, a nie pod zgodność  
z dziwadłami IE i starego Netscape.

<head
<script type="text/javascript"
//<![CDATA[
<!--



Olej dodatkowy komentarz. Przeglądarki potrzebujące tego dawno, dawno temu  
wyginęły.

function verify() {
var themessage = "you are required to complete the following fields: ";
if (document.form.first.value=="") {



Nie odwołuj się do elementów po name. Użyj przynajmniej  
document.forms.form.

if (themessage == "you are required to complete the following fields: ")  
{
document.form.submit();
}



To jest strasznie głupi kod. Poczytaj http://pornel.net/onclick,  
szczególnie ostatnie paragrafy.

W czym tkwi problem, że przy mime application/xhtml+xml nie chce to  
działać, a przy text/html jest OK (podobnie mam z kilkoma innymi  
skryptami)?



Webmaster potrzebuje update'u.


  własne klasy a komponenty (początki)

| //TSQLConnect.connection :=True nie dziala, jakos to powinienem
| dziedziczyc?
powinieneś utworzyć instancję tej klasy, czyli obiekt.
var sqlconn : TSQLConnection;
begin
   sqlconn := TSQLCOnnection.Create;
   sqlconn.Active := True;
itd...

end;



Ok, rozumiem.

| Chyba ze bladze calkowicie :)
Zgadzam się, zaplątałeś się makabrycznie.
A może napisz, własnymi słowami, co chcesz zrobić? Bo ładowanie do
kontrolek dbAware (to te co mają [zazwyczaj] db przed nazwą, np.
TDBText) to się "samo robi"...



na poczatek prosta sprawa, wyciagnac dane z bazy zaladowac do jakiegos
listview, edycja, usuwanie itd. Wyobraazilem to sobie tak ze do interfejsu
laduje dane z jakiejs mojej klasy TEngine ktora zawiera odpowiednie
procedury zalatwiace to co powyzj, oraz zwracajaca porcje danych ktore
pozniej laduje do listview w klasie TForm.

Tak "fonetycznie" bardziej  :) :
TEngine -mojselect := "SELECT... porcja danych "
listview <- TEngine.mojselect pobranie danych do wyswietlenia

W sumie moze i olac ta cala obiektowosc, bylo by pewnie na poczatek
szybciej ale dam sobie jeszcze ze 2-3 dni na zglebienie tego zanim sie
poddam.

BTW - jeśli, jak mniemam, chcesz się dopukać do MySQL to lepiej zamiast
dbExpress będzie użyć AnyDAC'a.



nie mysql, firebird przez dbexpress bo tylko to jest w delphi turbo

---------
PS. A od kiedy zajmujesz się Delphi?
Zawsze to było PHP, czy tylko tak z nudów? :-)

Na php juz patrzec nie moge :), po stronie serwera juz bardziej sie do
pythona sklaniam. A delphi, bo potrzebna aplikacja okienkowa w miare szybko
i bezbolesnie.


  Implementajca drzewa w Delphi?

Tak sie wlasnie zastanawialem czy nie zrobic tego na tablicach
dynamicznych, czy to jest wlasciwe podejscie?

Type TKorzen =  record of
    drogi : array of integer; // <-- tablica dynamiczna z indeksami
wszystkich (potomkow) i indeksem przodka.
    dane : TPewneDane;  //<-- dane przechowywane w korzeniu
    ID: Integer; //indeks korzenia



...tylko po co? Przecież:

    end;

var
TDrzewo: array of TKorzen;



automatycznie każdy węzeł drzewa będzie miał swój indeks, bo będzie należał
do tablicy. No ale właśnie narzuca się pytanie:

Czy taka struktura sie nadaje? I Jak wypada ona w konfrontacji ze
struktura oparta na wskaznikach?
Czego lepiej uzyc?



Zalety tablic:
* Łatwość użycia (w miarę)
* Nie trzeba babrać się wskaźnikami bezpośrednio
Wady tablic:
* Usunięcie jednego węzła powoduje taaaką dziurę w tablicy. Trzeba więc
zdecydować co zrobić - zrenumerować ją przenosząc odpowiednie węzły w puste
miejsca, czy też olać i zmarnować pamięć;

Zalety list, wskaźników:
* Nie ma problemów z przeszukiwaniem drzewa, dodawaniem lub usuwaniem
gałęzi - na swój sposób jest to o wiele prostsze na wskaźnikach niż na
liczbach;
Wady list, wskaźników:
* Stosunkowo bolesne debuggowanie - o ile w tablicach można się w miarę
zorientować, "gdzie się jest", to z listami jest nieco gorzej;
* Ryzyko AVu podwyższone kilkunastokrotnie.

Musi Pan sam wybrać, co się Panu bardziej przyda i co będzie, według Pana
łatwiej zdebuggować i wdrożyć.

Pozdrawiam i dziekuje za wskazowki,

Wodzu



Pozdrawiam -- Spook.


  Jak pobrac *.jpg ze strony?

Pytanie jak w temacie. Probowalem skorzystac z metody Get komponentu
TNMHTTP, ale zapisuje poprawnie pliki html. Wiem, ze mozna skorzystac z
TWebBrowsera i zapisac cala strone ale wolalbym pobrac sama grafike.



Komponenty NetMasters (TNM*) niech Pan oleje sikiem prostym koherentnym
i alternatywnie proponuję :

ICS
Indy
Synapse

Tu ma Pan mały przykład z Indy :

<code

procedure TFrmMain.btnGetClick(Sender: TObject);
var
   ms: TMemoryStream;
   jpg: TJPEGImage;
   fs: TFileStream;
begin
   ms:=TMemoryStream.Create;
   jpg:=TJPEGImage.Create;
   fs:=TFileStream.Create(
     ExtractFilePath(Application.ExeName)+'download.jpg',
     fmCreate
     );
   try
     // download
     httpc.Get(edURL.Text, ms);
     // wyswietlenie
     ms.Seek(0, soFromBeginning);
     jpg.LoadFromStream(ms);
     with img do
       begin
         Picture.Bitmap.Assign(jpg);
         Width:=Picture.Bitmap.Width;
         Height:=Picture.Bitmap.Height;
       end;
     // zapisanie do pliku
     // Seek wlasciwie niepotrzebne, CopyFrom + F1
     ms.Seek(0, soFromBeginning);
     fs.CopyFrom(ms, 0);
   finally
     FreeAndNil(ms);
     FreeAndNil(jpg);
     FreeAndNil(fs);
   end;
end;

</code

Pełny projekt ma Pan tutaj :

http://www.lodzislaw.neostrada.pl/temp/ex_httpgetjpeg.zip


  Problem z menu

| Piszac Netscape, masz na mysli
| NS4.x
| czy tez
| NS6/NS7 (Mozilla, Phoenix, Konqueror...;)
| Opera7



...

Przecież ten skrypt jest prosty jak drut, qrde w czym rzecz ??



W tym rzecz, ze ns4 w przeciwienstwie do browserow opartych na Gecko (ns6,
Moz itd...) to zupelnie inna bajka i zupelnie inna epoka.

http://www.bracia.pl/menu.js
Jesli jestes autorem powyzszego skryptu, to nie obrazaj sie, ale poruszasz
sie w epoce carossbrowseringu, ktora juz dawno przeszla do historii!!!

Zapraszamy na:
http://www.alladyn.art.pl
i witamy w XXI wieku :)))

Dla przykladu, ponizszy skrypt zadziala we wszystkim, co mozesz spotkac w
necie:
ns4
ie4,5,6
ns6,7
opera4,5,6,7
mozilla,konqueror,phoenix,galeon,safari
... i pewnie jeszcze w kilku innych, zgodnych ze standardami lub
poruszajacych sie w bliskich okolicach standardow w3c

<html<head
<script type="text/javascript"
function OnOff(co,widok){
 var w,d=document;d.l=d.layers;d.a=d.all;d.g=d.getElementById
 with(d)w=g?g(co):a?a[co]:l[co];w=w.style?w.style:w
 w.visibility=widok?'visible':'hidden'

}



</script
</head<body
<a href="#" onmouseover="OnOff('menu1',1)"
 onmouseout="OnOff('menu1',0)"pokaz</a
<div id="menu1"
 style="position:absolute;visibility:hidden;top:30px;left:30px"
 warstwa</div
</body</html

pzdr.
BlaTek
ps.I jeszcze mala uwaga. Na Twojej stronce zdarzenia onmouse.. sa przypisane
elementom TD. Tak wiec to i tak nie ma najmniejszego prawa dzialac w ns4.
Albo musisz olac te przegladarke, jako wymierajaca. Albo zastosowac z gruntu
inna konstrukcje.


  popup na starcie?

function popup(url, width, height) {
        var okno = window.open(url,"popup",'width=' + width +
',height=' + height + ',resizable=0,scrollbars=no,menubar=no' );
}
nie znam jeszcze dobrze JS ale to mi sie akurat udalo wyskrobac



No to pare uwag na przyszlosc :-)

function popup(url, width, height) {



Po co uzywac dlugich nazw parametrow - jak Vax kiedys slusznie
zauwazyl, od opisu do czego jest dany parametr jest dokumentacja.
A wiec function popup(u,w,h)

var okno



Var uzyte w funkcji powoduje, ze zmienna staje sie zmienna lokalna
dla tej funkcji. Ale zastanow sie, czy ta zmienna jest Ci w ogole
do czegos potrzebna? Raczej nie, wiec wystarczyloby samo
window.open(...)

No wlasnie, window.open - juz o tym pisalem kiedys, ale sie przypomne:
open jest metoda obiektu window, ktory i tak jest widoczny w kazdym
miejscu kodu, wiec mozna sie do jego metod / wlasciwosci odwolywac
niejawnie, wiec jak napiszesz samo open - wyjdzie na to samo.

= window.open(url,"popup",'width=' + width +



Tu widze pewna niekonsekwencje - popup jest w "", a reszta stringow
w '' - zdecyduj sie na cos - i najlepiej zapisuj stringi w '',
dzieki czemu, jesli bedziesz chcial w nowootwartym oknie wypisac
poprzez document.write jakis kod html, bedziesz mogl bez problemu
uzywac w srodku stringa ".

',height=' + height + ',resizable=0,scrollbars=no,menubar=no'



Tutaj tez niekonsekwencja - resizable ustawiasz na 0, a reszte
parametrow na no. Albo 1/0 - albo yes/no. Po raz drugi - zdecyduj
sie na cos ;)

);



Mozesz olac wszystkie ; znajdujace sie na koncu linii, potrzebne
sa tylko wtedy, gdy chcesz rozdzielic kilka instrukcji w jednej
linii:

var a,b,c
a=1
b=2
c=a+b

var a,b,c;a=1
b=2;c=a+b

Krzysiek


  zmniejszenie rozmiaru partycji ReiserFS

has been fingerprinted by Taki Jeden:

Chodziło mi trochę o co innego - parted'em rozmiaru podmontowanej
partycji zmienić nie można, a odmontować jej się rzecz jasna nie da,
bo "device is busy". Więc problem pozostaje: jak zmienić rozmiar
partycji root ???



Wystartować z jakiejś płytki instalacyjnej, czy dystrybucji
"jednopłytkowej", czy też spreparowanych dyskietek awaryjnych.

Albo zrobić małego roota w zaciszu innej partycji, np. /home czy /var...
Trochę miejsca zeżre (kilkanaście MB jeśli ma się dać z tym robić coś
sensownego), ale mówi się trudno... ;)

Musisz stworzyć temu programowi (parted, tak?) środowisko na tyle
przyjazne, by dał się uruchomić. Czyli musi być obecny /dev, być może
/proc jeśli coś go będzie potrzebować (a wtedy i mount jest potrzebne),
parted, i wszystkie biblioteki jakich wymaga. I jakiś shell.  /etc można
olać, bo wystarczy przekazać jądru "root=/dev/hda4 init=/lib/shell ro",
bez żadnego inittab, login, securetty etc.

W sumie, to da się to zmieścić w kilku MB...

Startujesz system z root= ustawionym np. na partycję z /home (jądro
oczywiście pozostaje na starym miejscu), dzięki init= uruchamia się
bezpośrednio shell, i uruchamiasz ten swój program. Najważniejsze jest
skompletowanie bibliotek - glibc, ld-linux, itp. ldd twoim przyjacielem.
Pamiętaj aby umieszczać biblioteki w /lib (względem "nowej" partycji,
czyli np.  /var/lib - ld-linux.so będzie zwykle szukany w /lib. Upewnij
się, że skopiowane biblioteki to prawdziwe pliki, a nie symlinki. Potem
sprawdź przez chroot, czy zestaw zadziała, np.

"chroot /var /lib/sh"

(zakładając, że sh jest w /var/lib) powinno bez
problemu zadziałać. A wtedy po prostu restartujesz komputer i podajesz
odpowiednie root= i init=. Używasz parted czy cokolwiek. To proste (w
sumie), bo nie musisz zestawiać całego, kompletnego środowiska...


  Program instalacyjny RH 5.1

| Dlaczego przychodzi do mnie masa takich listów:
| After 3 days the following message could not be sent to

|  Dlaczego? Dlaczego? DLACZEGO?
| Dlaczego niektorzy klepiac w klawiature nie uzywaja do tego szrych
| komorek?
|   Dlaczego? Dlaczego? DLACZEGO?
www.tti.com.pl był nieżyw, albo żyw, tylko że twój host o tym nie
wiedział. Popatrz sobie na swoje logi (/var/log/messages lub syslog), na
linijki mające w sobie sendmail i www.tti.com.pl, a się dowiesz.
Spróbuj też ping www.tti.com.pl, telnet www.tti.com.pl 25 lub paru innych
chwytów w zależności od tego, co znajdziesz w logach.
A z tymi szarymi komórkami to różnie bywa. Czasami warto spytać, naprawdę,
i należy gościowi albo grzecznie odpowiedzieć albo go olać z góry, albo
zapisać się na jakąś filozoficzną listę dyskusyjną.
Daniel



Slicznie dziekuje za wyjasnienie, ale... te listy do mnie przychodza

dostawal tzw. zwrot.
Poza tymi przychodza tez listy z ktorych wynika, ze wymienieni w nich
wlasciciele skrzynek maja za malo miejsca (quota exceeded)
A pytalem raczej o to czy u sprocketa to normalne, ze smieci???

Koń
--                         ,,,
                          (o-o)
     .-------------oOO-----(_)---------------------.
     |        Szymon Konieczny a.k.a Koniu         |

     '-----------------------------oOO-------------'
                          |_|_|
                         ooO Ooo


  Mailbox vulnerable
Hmm, ustawiłbyś prawa 1777 /var/spool/mail? Ja nie...
Myśle, że ten komunikat można  olać...



Ja wywalilem ostrzezenie ze zrodel pine'a :)

  Mailbox vulnerable

| Hmm, ustawiłbyś prawa 1777 /var/spool/mail? Ja nie...
| Myśle, że ten komunikat można  olać...
Ja wywalilem ostrzezenie ze zrodel pine'a :)



Tu akurat nie chodziło o pina, tylko o serwera pop-3...

  czy to włam???
Witam grupowiczów.

Notorycznie w /var/log/apache/access_log pojawia się coś takiego:

211.107.155.101 - - [16/Feb/2002:07:32:49 +0100] "GET /scripts/root.exe?/c+dir HTTP/1.0" 404 287
211.107.155.101 - - [16/Feb/2002:07:32:50 +0100] "GET /MSADC/root.exe?/c+dir HTTP/1.0" 404 285
211.107.155.101 - - [16/Feb/2002:07:32:52 +0100] "GET /c/winnt/system32/cmd.exe?/c+dir HTTP/1.0" 404 295
211.107.155.101 - - [16/Feb/2002:07:32:53 +0100] "GET /d/winnt/system32/cmd.exe?/c+dir HTTP/1.0" 404 295
211.107.155.101 - - [16/Feb/2002:07:32:54 +0100] "GET /scripts/..%255c../winnt/system32/cmd.exe?/c+dir HTTP/1.0" 404 309
211.107.155.101 - - [16/Feb/2002:07:32:55 +0100] "GET /_vti_bin/..%255c../..%255c../..%255c../winnt/system32/cmd.exe?/c+dir HTTP/1.0" 404 326
211.107.155.101 - - [16/Feb/2002:07:32:57 +0100] "GET /_mem_bin/..%255c../..%255c../..%255c../winnt/system32/cmd.exe?/c+dir HTTP/1.0" 404 326
211.107.155.101 - - [16/Feb/2002:07:32:58 +0100] "GET /msadc/..%255c../..%255c../..%255c/..%c1%1c../..%c1%1c../..%c1%1c../winnt/system32/cmd.exe?/c+dir HTTP/1.0" 404 342
211.107.155.101 - - [16/Feb/2002:07:33:02 +0100] "GET /scripts/..%c1%1c../winnt/system32/cmd.exe?/c+dir HTTP/1.0" 404 308
211.107.155.101 - - [16/Feb/2002:07:33:03 +0100] "GET /scripts/..%c0%2f../winnt/system32/cmd.exe?/c+dir HTTP/1.0" 404 308
211.107.155.101 - - [16/Feb/2002:07:33:05 +0100] "GET /scripts/..%c0%af../winnt/system32/cmd.exe?/c+dir HTTP/1.0" 404 308
211.107.155.101 - - [16/Feb/2002:07:33:09 +0100] "GET /scripts/..%c1%9c../winnt/system32/cmd.exe?/c+dir HTTP/1.0" 404 308
211.107.155.101 - - [16/Feb/2002:07:33:10 +0100] "GET /scripts/..%%35%63../winnt/system32/cmd.exe?/c+dir HTTP/1.0" 400 292
211.107.155.101 - - [16/Feb/2002:07:33:11 +0100] "GET /scripts/..%%35c../winnt/system32/cmd.exe?/c+dir HTTP/1.0" 400 292
211.107.155.101 - - [16/Feb/2002:07:33:13 +0100] "GET /scripts/..%25%35%63../winnt/system32/cmd.exe?/c+dir HTTP/1.0" 404 309
211.107.155.101 - - [16/Feb/2002:07:33:17 +0100] "GET /scripts/..%252f../winnt/system32/cmd.exe?/c+dir HTTP/1.0" 404 309

Z tego co widzę wnioskuję że jest to włam na serwer IIS na windowsie, który prawdopodobnie ma wyświetlić kod asp albo jakoś tak.
Ale zaskakuje mnie częstotliwość z jaką to się dzieje - kilka razy dziennie z różnych hostów z całego świata.

1.      czy można temu zaradzić, żeby takie śmieci nie leciały do logów?
2.      czy jest jakiś specjalny software do generowania takich zapytań, łażący po wszystkich ip jak leci?
3.      czy poprostu 'olać' sprawę bo i tak mam unixa i apache i czuć się bezpiecznie :?

Pozdro
        sleeper


  js: jak dynamicznie generowac warstwy?
dzieki,

1. czy referencji do warstwy mozna uzywac w funkcji oczekujacej ID?
np.
function pokaz(w){
 var mylayer = new ulayer(w);
 mylayer.css.visibility = is.nav4 ? "show" : "visible";

}



gdzie:
function ulayer(w) {
 this.css = is.dom ? document.getElementById(w).style : is.ie4 ?
document.all[w].style : is.nav4 ? document.layers[w] : 0;
 this.obj = is.dom ? document.getElementById(w) : is.ie4 ? document.all[w] :
is.nav4 ? document.layers[w] : 0;
 return this;
}



2. co oznacza string 'BeforeEnd' w insertAdj...?
3. czy w NS6 mozesz uzyc skladni
with (warstwa.document) {
open(); write('string'); close()
}



jak tam wstawic zawartosc wasrtwy?
4. co do olewania ID przez NS4 - to mozna to obejsc tak:
document.layers[id] = new Layer(400)
(ale to nie moje odkrycie :-(  - tak pisze steinman)

5. tam gdzie uzywasz doc. zamiast document. -  to przyzwyczajenia z
alladyna? :-))


 if(ns4){q=new Layer(w,p);q.visibility='show'}else{
  if(ie){p.insertAdjacentHTML('BeforeEnd','<div id='+v+'
style="position:absolute"</div');q=ie.tags('div')[v]}



else{q=doc.createElement('div');q.style.position='absolute';p.appendChild(q)
}
  q.style.width=w
 }
}

v - nazwa nowej warstwy
w - szerokosc
p - ojciec (opcjonalny) jako referencja do warstwy

teraz po kolei: ns4 oznacza netscape 4x
ie oznacza _dowolne_ ie od 4.x poprzez 5.x do 6.x
w przeciwnym wypadku uznajemy, ze mamy do czynienia z ns6

NS4 oleje nam nazwe (ID) wstawiajac i tak wlasna....

albo tradycyjnie Alladyn 1.5 (lub wyzszy) i STPE.N(nazwa, szerokosc
[,parent])

(qrde, to nie reklama, on naprawde jest odpowiedzia na duzo pytan, sam sie
dziwie ;))

pozdrawiam - v




  [opinia] host1.pl
Konto zakupilem, oplacilem na rok, z czego po 2 dniu padla baza, i administrator tak wszystko tlumaczy :

Host1 (6-06-2007 22:29)
nspisze tak
Host1 (6-06-2007 22:29)
ja nie bede szukal bledu
Host1 (6-06-2007 22:29)
mozliwosc zrezygnowania z naszych uslug
Host1 (6-06-2007 22:30)
baza jest bardzo duza



Totalna olewka, chcesz to se rob ja nic nie bede robil tak chcial powiedziec.

Nastepne

Host1 (6-06-2007 22:34)
wlasnie
ZeRo4 (6-06-2007 22:34)
Dziekuje panu za pomoc.
Host1 (6-06-2007 22:34)
klient sie nie liczy
ZeRo4 (6-06-2007 22:34)
Pozdrawiam



Klient sie nie liczy liczy sie ze zaplacil z gory za rok Świry.

Email od nich z prosba usuniecia problemu : SQL Error : 1 Can't create/write to file '/tmp/#sql_47d2_0.MYI' (Errcode: 17) ewidentnie spowodowanego sqlem.

Ich odpowiedz :
Witam, dodalem do sciazki /var/kib/mysql katalog tmp Pan ma specialnie wymagania, ktore nie obslugujemy na Hosting, dla tachich wymagan ofertujemy serwery wirtualne. Na serwerach wirtualnych mozna sobie takie ustawienia zminic dodanie katalogu na wyzych sciazkach. W przyszlosci beda tez fora na kontach reselskich zabronione, bo obciazaja bardzo serwery.



Jak to zkomentowac ?Poprzednio mialem hosting na hospes.pl zloto ich polecam administrator robil wszystko praktycznie za mnie, Klient nasz pan i tak sie czulem, sam proponowal ze zrobi, A tutaj ? Dosc ze oleja to jescze powiedza ci ze na hostingach nie moge trzymac forum A poprzednio co DEDYKOWANE sobie kupowalem ?! Slabi sa i nie polecam ich nikomu NIE DAJCIE SIE !!!

NIE POLECAM I PRZESTRZEGAM WAS PRZED NIMI

  Życie w Czeskiej Republice
Tym razem na centrum.cz wyczaiłem zupy:

Nudlová se sýrem

1 kostka bujónu| 10 dkg mraźené mrkve | 10 dkg mraźené kukuřice | 10 dkg tvrdého sýra | petrźelka
Příprava:
Dáme vařit 0,75 l vody.
Kdyź začne vřít, přidáme 1 kostku bujónu, mrkev, kukuřici.
Hotové porce zdobíme strouhaným tvrdým sýrem a nadrobno nakrájenou petrźelkou.

Kulajda

1 l vody | 1 ąpetka kmínu | 1 ąpetka pepře, soli | 1 bobkový list | 1 ąpetka mleté sladké papriky | 2 brambory | 1 cibule | 1/4 smetany | 1 lźíce hladké mouky | 1 vejce | 1 kopr
Příprava:
Do osolené vody vloźíme kmín, bobkový list, mletou sladkou papriku, 5 zrnek pepře a na kostky nakrájené brambory a jednu malou cibuli.
Přivedeme k varu. Do kysané smetany rozkvedláme hladkou mouku. Tuto zákledku vlijeme do vody s kořením.
Povaříme 10 minut. Na závěr přidáme celé vejce a kopr, můźeme i houby.

Zeleninová polévka s kroupami

2 lźíce oleje | 1 velká cibule nakrájená na kolečka | 2 strouźky česneku nakrájené nadrobno | 2 mrkve, očiątěné a nakrájené na tenká kolečka | 2 středně velké brambory, oąkrábané a nakrájené na kostičky | 2 lźíce opraných ječných krup | sůl, pepř | petrźelka na ozdobení
Příprava:
Na rozehřátém oleji zpěníme cibili s česnekem a smaźíme dokud nezesklovatí. Přidáme mrkev, brambory a kroupy. Směs promícháme na oleji, zalijeme vývarem (popřípadě vodou) a vaříme na mírném plameni 30-40 minut, dokud zelenina a ječmen nezměknou. Náą tip:
Servírujeme s větąím mnoźstvím čerstvě nasekané petrźelky.

Česneková bramboračka

2 brambory | mrkev | petrźel | celer | olej | 1 cibule | 1 hrst majoránky | 2 kostky bujónu | česnek
Příprava:
Brambory, mrkev, petrźel a celer nakrájíme na drobné kostičky.
Dáme vařit do hrnce s 1 neloupanou cibulí, dvěma kostkami bujónu, olej a 1 hrstí majoránky.
Na závěr dodáme utřený česnek se solí a pepřem.
Náą tip:
Neąetřte česnekem a majoránkou.

Staročeská čočková polévka

2 kostky zeleninového bujónu | 100 g čočky | 2 větąí brambory | 200 g mrkve | 200 g celeru | 3 lźíce hladké mouky | 2 lźíce másla | majoránka | nať libečku | sůl
Příprava:
Mrkev a celer očistíme a vcelku vaříme ve vodě. K zelenině přidáme 2 kostky zeleninového bujónu a čočku a překrájené brambory. Čočku společně s brambory a zeleninou uvaříme doměkka.
Poté postupně za stálého míchání přidáme jíąku připravenou z másla a mouky, chvíli povaříme a dochutíme majoránkou.
Polévku odstavíme a přidáme najemno nasekaný libeček

  VARA - rezultaty, uwagi po zlocie
To tak jeszcze kilka uwag ze strony koordynatora.
Niestety poprzednie VARA jakoś nic mnie nie nauczyły albo myslalem, ze tym razem bedzie inaczej. Otóż widać wyraźnie, że nie opłaca się robić złożonych rozkładów, gdzie pilot A, przejmuje samolot B, po pilocie B. Nieważne, czy przejęcie jest na małym, czy na dużym lotnisku (choć na dużym, jeszcze ujdzie). Przy obsadzeniu tylko 5 lotnisk w Polsce (wiem, że więcej pewnie sie nie dało, z uwagi na braki kontrolerów), nie opłaca się latać między lotniskami w Polsce. Owszem, można wtedy "nabić" dużo lotów ale lawinowo rośnie prawdopodobieństwo opóźnień, bo takie EPWR, EPKT, EPKK, czy EPGD zapychają sie raz dwa.
Akurat sam leciałem na EPKK, bylem koło KRW około 16:35, a lądowałem koło 17:35. Niemal 50 minut w holdingu
Spodziewałem się 20-30 minut ale niemal 1 h....
Do tego po mnie samolot mial przejąc inny pilot. Jasne jest wiec, że juz po takim opóźnieniu, każdy następny lot ma opóźnienie.
Dla mnie, jako osoby ukladającej rozkład wniosek jest jasny. Jesli nie zmienią sie zasady VARA, czyli będzie mniej linii (na VARA1 było ile...chyba 5, a tez były korki; teraz było 11 linii), to po prostu trzeba omijac lotniska w Polsce w tym sensie, że jak najwięcej startów z lotnisk w Polsce i jak najdłuższe loty za granicę. Wtedy i pilot ma mniejszy stres, bo zrobi sobie 2 długie lociki (zamiast 5-6 krotkich, z postojami w Hold), a i samolot jest dobrze wykorzystany czasowo, czyli de facto szansa na RI 100% większa. Przejecia samolotów są owszem fajne, dają ekstra RI na wejściu ale co z tego, jak jedno opóźnienie i wszystko się sypie.

Tak czy siak, dzieki za imprezę. Dzięki niej moglem po raz pierwszy (od 5 miesiecy) po urodzeniu się naszego "juniora" zasiąść za sterami samolotu.
Żona dała mi clearance
Dzieki też moim pilotom. 60% z nich po raz pierwszy leciało na VARA. Niektórym z nas poszło lepiej, innym gorzej. Ogolnie linia wypadła tak sobie ale jak to mowią, olać. Fun był, a to najważniejsze.

Pozdrawiam

  mandriva 2006: bind i nie tylko
Witam!

Wszystko zależy od tego, co chcesz osiągnąć i kim są użytkownicy
systemu. Najlepszy sposób poobcinania rączek cobardziej ciekawym
jednostkom, to wycięcie wszystkiego, czego nie będą potrzebowali.

Jeśeli ma to być serwer tylko z kontami dla stron www, to olać ssh,
niech każdy luser ma chrootowane ftp do katalogu /var/www/html/user,
umask ustawiony na 022 i jesteśmy prawie szcześliwi. Prawie, bo czyste
ftp login i hasło czystym tekstem przesyła.

Spotkałem się już z tym, że jako shella ustawiano /usr/bin/passwd +
restrykcje logowania (3 błędy w haśle i nie gadamy z delikwentem,
wykorzystanie denyhosts). O systemie przyjaznym dla użytkownika ciężko
w takich warunkach mówić, ale administrator może spać spokojnie

Co do składni pliku perm.local - tu masz kawałek przykładowego:

---
/bin                    root.adm        755
/etc/                   root.adm        751
/usr                    root.adm        755
/usr/bin/               root.adm        755
/usr/bin/cc             root.ctools     755
/usr/bin/finger         root.ntools     755
/usr/bin/g++*           root.ctools     755
/usr/bin/gcc*           root.ctools     755
/usr/bin/ssh            root.ntools     755
/usr/bin/telnet         root.ntools     755
/usr/bin/w              root.ntools     755
/usr/bin/who            root.ntools     755
/usr/share/doc          rpm.rpm         755
/usr/share/man          rpm.rpm         755
/home/*                 current         700
---

Bazowało toto bodaj na 3 lub 4 poziomie msec, ale była konieczność
udostępnienia kompilatorów, telnetu czy fingera użytkownikom, a po
setnym monicie, że "tab" luserowi nie działa dostali +r do /bin, /usr
i /usr/bin .

Generalnie jak ktoś chce używać public_html u siebie w katalogu domowym
(założywszy, że ma do tego prawo, ale to już inna historia), to jego

manuala mówiącego o uprawnieniach itd, itp, ale u mnie to dotyczy 0,1%
użytkowników, więc mi się nie chciało ;)

Częściej stosuję rozwiązanie takie, że w /var/www/html zakładam
użytkownikowi katalog (zwykle - taka nazwa jak katalogu domowego),
a w katalogu domowym - robię dowiązanie symboliczne:
u "kowalskiego":
lrwxrwxrwx /home/kowalski/www -/var/www/html/kowalski

w /var/www/html:
drwxr-x--- kowalski.apache /var/www/html/kowalski

apache sobie przeczyta (po grupie), co też na www Kowalski wywiesił,
innym od tego wara, jak kowalski skrewi sprawę da wszystkim rwx do
jakiegoś pliku, to nikt mu nie podejrzy (chyba, ze przez www ;)
Jedyny problem, to różne demony ftp, które różnie symlinki interpretują,
ale u mnie i tak ftp nie ma a każdy pełny dostęp przez ssh mić musi...

Pozdrawiam
Wojtek


  Sprawdzanie zrownowazonosci drzewa - wazne
Hej,

Mam pare pytan z Pascala. Zaczalem niedawno studia na infie, no i musze sie
uczyc tego jezyka. Nie to, ze mam cos przeciwko niemu (absolutnie nie), ale
po prostu nie mam praktyki, bo zawsze wszystko robilem na C... a tam
wszystko wolno, wszystkie konstrukcje pietnowane pod wzgledem stylistycznym
sa dozwolone.

Po pierwsze - taka akcja:
function f:integer;
begin
 f:=1;
 write 'x';
end;

int f()
{
 return 1;
 printf("x");

}



to nie jest wyswietlane. C robi powrot po instrukcji return. W Pascalu nie
znalazlem czegos takiego. Moze nie da sie? W sumie, w sensie stylistycznym,
byloby to bardzo poprawne. W standardach  kodowania w C/C++ zaleca sie, zeby
miejsc powrotow z funkcji (actually instrukcji return) bylo jak najmniej, a
najlepiej aby istniala tylko jedna. Notabene przez ta akcje w Pascalu
stracilem ponad pol godziny, bo nie moglem znalezc bledu (po prostu
zakladalem ze po przypisaniu  f:=1; nastapi powrot z funkcji).

Pytanie numer dwa. Robie sobie rozne akcje na drzewach. Struktury tak jak w
MPP (opieram sie na tych artykulach):

type
 PLisc = ^Tlisc;
 TLisc = record
  Lewy,Prawy:PLisc;
  V:integer; {wartosc}
  end;

const
 Root:PLisc = nil;

No i chce sprawdzic, czy drzewo (oczywiscie po dodaniu jakichs elementow)
jest zrownowazone. A drzewo jest zrownowazone, gdy wagi (liczby
wierzcholkow) jego poddrzew sa jednakowe lub roznia sie o 1 i jego poddrzewa
sa zrownowazone.
Robie tak, ze wykorzystuje te definicje:

function PoliczWierzcholki(x:PLisc) : integer;
begin
  if (x<nil) then
    PoliczWierzcholki:=1+PoliczWierzcholki(x^.lewy)+
        PoliczWierzcholki(x^.prawy)
  else
    PoliczWierzcholki:=0;
end;

function SprawdzCzyZrownowazone(x:PLisc) : boolean;
var wLewym, wPrawym:integer;
begin
 {sprawdz roznice wag poddrzew}
 if (x=nil) then
  SprawdzCzyZrownowazone:=true
 else
 begin
   wLewym:=PoliczWierzcholki(x^.lewy);
   wPrawym:=PoliczWierzcholki(x^.prawy);
   if abs(wLewym-wPrawym) <= 1 then
   begin (*sprawdz czy poddrzewa sa zrownowazone*)
     if (SprawdzCzyZrownowazone(x^.lewy)=true) and
        (SprawdzCzyZrownowazone(x^.prawy)=true) then
       SprawdzCzyZrownowazone:=true
     else
       SprawdzCzyZrownowazone:=false;
   end
   else
     SprawdzCzyZrownowazone:=false;
 end
end;

Opisze po krotce, choc jest to proste. Wykorzystuje definicje. Najpierw
sprawdzam czy wagi poddrzew sa rownoliczne, albo roznia sie o jeden. Potem
rekurencyjnie wywlouje procedure SprawdzCzyZrownowazone dla poddrzew. Chyba
ok (w kazdym razie jak sprawdzalem to dzialalo :-)).

Dziadostwo. Cholernie nieoptymalne. Łazimy po drzewie wielokrotnie, co latwo
zauwazyc.
Pytanie jest nastepujace - jak to zrobic lepiej? Tzn. optymalniej. Najlepiej
gdyby to byla taka ladna jedna funkcyjka rekurencyjna, raz przegladajaca
drzewo. Probowalem, ale mam problem z zrealizowaniem tego. Nawet nie wiem
czemu, po prostu nie wiem jak by to mialo dzialac. A czuje, ze rozw.
istnieje.

Sorry za dlugawy list, ale chcialem abyscie wiedzieli, ze nie olalem sprawy
i żądam od Was gotowca, tylko sam starcilem x czasu, zeby pokombinowac.

Pozdrowka

Adam


  wczytywanie macierzy z pliku tekstowego

Czesc
To moj pierwszy post na grupie - prosze o wyrozumialosc.



Jak zwykle pełen wyrozumiałości jestem ;) ale post raczej
długi nie jest :.

Program ma
wczytywac do macierzy integerow liczby z pliku textowego (takiego
tworzonego np. w notatniku) wygladajacego mniej wiecej tak:
<ciach

<ciach-prog

ale jest do niczego, bo:
-nie uwzglednia spacji miedzy liczbami, no i w ogole nie dziala
(wywala mi ze jest np 10 kolumn jak sa 3, zdaje sie ze ten eoln nie
dziala zbyt prawidlowo)

-czyta po jednym znaku, a przeciez wiadomo ze liczby beda wiecej niz
jednocyfrowe, no i w ogole jest prymitywny.



Po co sobie utrudniać życie i zczytywać char'y (ker'y jakby to
powiedział moj wykładowca z programowania <rotfl) ?

Utknalem - nie wiem jak to ugryzc dalej - pomozcie prosze. Nie moge
zmienic ukladu liczb w pliku - musi byc taki jak podalem na pocztaku.



1. Ten kod wcale nie liczy w x liczby kolumn tylko liczbe wszystkich
   znaków w pliku. (sumuje liczbe znaków w każdym wierszu zamiast,
   [policzyć tylko kolumny w pierwszym/ostatnim]/[zerować przy każdym]
   wierszu a reszte olać)

2. proponuje popracować nad przejrzystościa kodu i zrezygnować
   z fragmentów w stylu:

 var
   z,i,k,y,u,n,o,p,c,d: integer;
   h12,h56,h78,h89,h81: real;

etc ;)

3. podpowiedź : listy zmiennych o takich samych typach można zwijać :

4. zmienne sumujące/wątpliwe/etc sie zeruje - niech Kolega nie polega
   na tym że kompilator ustawi im 0 - można sie niezle przejechać na
   takim przyzwyczajeniu - vide zmienne lokalne.

5. a) zamiast pojedynczych znaków czytamy od razu liczby
   b) white-space (białe znaki po polsku chyba?) sa przez procki
      czytające omijane na plikach typu text;
<src

program _b;
var
 tablica : array[1..50,1..50] of integer;
 czytany, {nie char, bo i po co ? punkt 5a}
 x,y,
 i,j   : integer; {punkt 2/3}
 plik  : text;

begin
 x:=0;y:=0; {punkt 4}
 Assign(plik,'_notes.txt');
 Reset(plik);
 repeat
  y+=1;
  x:=0; {punkt 1}
  repeat
   x+=1;
   read(plik,czytany); { 5a }
   tablica[x,y]:=czytany;
  until eoln(plik); {linie nie beda puste}
  { ReadLn(...) <- to jest tu nie potrzebne vide punkt 5b }
 until eof(plik);   {plik nie bedzie pusty}
 {wiec mozna skorzystac z until bo mniej pisania :}
 Close(plik);
 for j:=1 to y do
  begin
   for i:=1 to x do
    write(tablica[i,j], ' ');
   WriteLn; {sformatowac ladnie wynik/debug można}
  end;
 WriteLn('mamy ', x, ' kolumn i ', y, ' wierszy');
end.

</src

p.s. proszę o korzystanie z polskich znaczków, czasami może jakaś
     interpunkcja, wielkie litery etc :

Dzieki i wspanialego Sylwestra zycze.



Dzięki i wzajemnie :].


  Postfix - AUTH

Jak uruchamiasz saslauthd?



/etc/init.d/saslauthd/restart

pzdr, Skygge
(ps. w³a¶ciwsza grupa to pl.comp.mail.mta)



Następnym razem pewnie skorzystam, bo jak widzę, to prawie każdy post
tyczy się postfiksa ;).

Proponuję poprawnie skonfigurować czytnik newsowy, bo polskie literki
szwankuja.
*************************************
Udało mi się to wszystko ruszyć :). Zamieszczę wszystko co mi się wydaje
za potrzebne i powiedzcie, czy niema gdzieś jakiego błędu.

1. Skopiowałem plik sasldb2 do katalogu /var/spool/postfix/etc/
2. Utworzyłem plik smtpd.conf w katalogu /etc/postfix/sasl/ z zawartością
*****************
#Konfiguracja dla sasl
log_level: 3
########wykorzystywane jest auxprop, bo to ta metoda wykorzystuje plik
sasldb2
pwcheck_method: auxprop saslauthd
#######Co tu trzeba wklepac, zeby mozliwa byla tylko autoryzacja nie
uzywajaca otwratego tekstu
mech_list: plain login
auxprop_plugin: sasldb
*****************
  3. Utworzyłem plik access(check_recipient_access
hash:/etc/postfix/accesss) w katalogu /etc/postfix z zawartością
*********************

*********************
Następnie wydalem polecenie postmap hash:access

Co zrobić, żeby konta wymienione w tym pliku byly przepuszczane, a

tym pliku i tu jest bol, bo musiałbym wymieniać wszystkie konta ktore
chcialbym zablokowac, a tego moze byc sporo.

4. Utworzylem plik helo_checks(check_helo_access
regexp:/etc/postfix/helo_checks) w katalogu /etc/postfix/ z zawartoscia
**********************
/^poczta.pawel.pl/    550 Don't use my hostname
/^192.168.1.5$/      550 Don't use my IP address
/^[192.168.1.5]$/  550 Don't use my IP address
/^[0-9.]+$/             550 Your client is not RFC 2821 compliant
**********************
Co tu mozna jeszcze wpisac ?

5. Plik main.cf
******************************
myhostname=poczta.pawel.pl
myorigin=$myhostname
mydestination=$myhostname, localhost.$mydomain, $mydomain
#Z pod tych sieci mozna wysylac maile. Zabezpiecza przed byciem otwartym
przekaznikiem
mynetworks = 127.0.0.0/8 192.168.1.0/24 192.168.0.1/32
#Zabezpieczenie przed spamem
#Okresla ile moze byc pozycji To: w liscie, czyli do ilu osob
jednoczesnie mozna wyslac jeden llist
smtpd_recipient_limit=50
#Okresla userow ktorzy moga dostawa maile z tego serwera
smtpd_recipient_restrictions =
     permit_sasl_authenticated,
     permit_mynetworks,
     check_helo_access regexp:/etc/postfix/helo_checks,
#Sprawdza do jakich odbiorcow mozna wyslac maile
     check_recipient_access hash:/etc/postfix/access,
     reject_non_fqdn_recipient,
     reject_non_fqdn_sender,
#jesli postfix nie moze odczytac wpisu dns kompa ktory chce wyslac
poczte poprzez ten serwer to go odrzuca
     reject_unknown_sender_domain,
     reject_unknown_recipient_domain,
     reject_unauth_destination,
     reject_non_fqdn_hostname,
     reject_invalid_hostname,
     reject
#Ukrywanie nazwy kompa z ktorego pochodzi wiadomosc
masquerade_domains = $mydomain
#masquerade_exceptions = root

alias_maps = hash:/etc/aliases
#Uwierzytelnianie
smtpd_sasl_auth_enable = yes
smtpd_sasl_security_options = noanonymous
smtpd_sasl_local_domain = pawel.pl

#smtp_sasl_auth_enable = yes
#smtp_sasl_security_options = noanonymous

#Pozwolenie na uzywanie sasl przez klienty ktore nie trzymaja sie zasad
panujacych w sieci
broken_sasl_auth_clients = yes

#nie dziala
smtpd_sasl_password_maps = hash:/etc/postfix/sasl_passwd
***********************
Co jest z tą ostatnią opcją, bo jak widzę, to ona nie działa, a
wczesniej robilem wg ksiazki i powinno dzialac. :(. Wiem, że jak działą
teraz uwierzytelnianie ,to można to olać, ale czemu to wczesniej nie
chciało działać?

Fragment logu mail.log
Jun  6 07:11:33 dmz-poczta postfix/smtpd[3261]: connect from
xp.pawel.pl[192.168.1.20]
Jun  6 07:11:33 dmz-poczta postfix/smtpd[3261]: E62F2133D2:
client=xp.pawel.pl[192.168.1.20]
Jun  6 07:11:33 dmz-poczta postfix/cleanup[3264]: E62F2133D2:

Jun  6 07:11:34 dmz-poczta postfix/qmgr[3251]: E62F2133D2:

Jun  6 07:11:34 dmz-poczta postfix/local[3265]: E62F2133D2:

delay=0.52, delays=0.29/0.17/0/0.05, dsn=2.0.0, status=sent (delivered
to mailbox)
Jun  6 07:11:34 dmz-poczta postfix/qmgr[3251]: E62F2133D2: removed
Jun  6 07:11:34 dmz-poczta postfix/smtpd[3261]: disconnect from
xp.pawel.pl[192.168.1.20]

Przejrzyjcie to i powiedzcie, czy wszystko jest OK, bo chce miec
wszystko poprawnie skonfigurowane, zanim przejde do szyfrowania.