PRYSZNIC w malej lazience Pomocy!
Ideal Standard produkuje kabiny prysznicowe dostosowane do swoich brodzikow a
takze kabiny w roznych wymiarach do bezposredniego montazu (bez brodzika).
szklo mozna dobrac wg. upodobania: przezroczyste, matowe, grawerowane oraz
specjalnie zabezpieczane przed zaciekami z wody. w zaleznosci od potrzeby mozna
dobrac sposob otwierania takiej kabiny. z tego co pamietam kabiny narozne
(zaokraglone)sa tylko w dwoch wymiarach 70x70 i 80x80. to prawda, ze sa
estetyczne ale nalezy tez brac pod uwage, ze zaokraglany rog kradnie przestrzen
wewnetrzna kabiny.
ta uwaga na temat lustra jest prawdziwa, musi ono byc jednak dostatecznie duze
i powieszone w taki sposob zeby odbijalo jak najwiecej i przez to oszukiwalo oko
powodzenia

     

  hotel Santa Rosa w Torrox Costa del Sol
Uwaga na hotel SANTA ROSA, mowiac krotko to okrutna wtopa wakacyjna. Moze przdstawie to w punktach:

1. Pokoje tragiczne, brudne, male i obskurne, jezeli nie kupisz pokoju z widokiem na morze to wtopa x2.

2. Kuchnia to tragedia, brak wyboru potraw miesnych - tylko na zasadzie odpowiedzi - "RYBA", cz "MIESO". Wedliny "plastikowe", salatki "pozdrowienia ze sniadania", oglnie brudne talerze, szklo porysowane i fatalna obsluga.

3. Plaza vel ogrodek, tu usmialem, zapyzialy skwerek ogrodzony zardzewiala siatka a na nim kupa lezakow "rezerwowanych recznikami". polecam prysznic, czy pamietacie drewniane podesty, tam je spotkacie...fuj

4. Ten hotel zasluguje na 1 wiejska gwiazdke.

5. Jezeli tam juz jedziesz to wybierz hotel po drugiej stronie ulicy, TORRE ARENA, ten sam wlasciiel, ale tylko dla HISZPANOW. Nowy i czysty, to tam gdzie jest basen.

To tyle, odpoczywalem tam po objazdowce, gdzie czesto spalismy w hotelach z 3 gwiazdkami, wiec wiem o czym mowie.

MAX

3.

  sciana w kuchni, nie kafle, to co?
Kochana, farba jest, kupisz w kazdym sklepie z farbami, natomiast to cie i tak
nie uchroni przed plamami. Moze szklo? Kazdy szklarz ci taka szybe zrobii nawet
zamontuje. Z innych opcji moze byc lustro, ale uwaga: musi byc idealny porzadek
na blacie, korek, plyty aluminiowe (Ikea), sklejka....

  szklana kabina prysznicowa-gdzie tanio
tak na marginesie informuję,żę szkło używane do produkcji kabin jest szkłem tzw
bezpiecznym ,czyli rozsypującym się na drobne kawałki w przypadku rozbicia ,
problemem jest też uszczelnienie dolnej częsci parawanu , tak aby woda nie lała
się na zewnątrz, okucia należy też kupić (gdzie?- muszą być naprawdę solidne)i
jakoś zespolić z szybą co pan szklarz już nie dopowiedział, ja proponuję
przewiercić minimum dwie dziury w szkle - najlepiej w domu wiertarką , skręcić
śróbkami , uwaga! wszystkie części metalowe (np śróbki) muszą być ze stali
nierdzewnej,mosiądzu lub aluminium lakierowanwgo proszkowo aby domowym
sposobem zbudowany parawan lub kabinka nie rozsypały się nam po roku eksplatacji
inny słowy mając 1500 kg stali szkła i plastiku wartych ok 2000zł daleko nam
jeszcze do zbudowania jakiegoś auta za 30 000zł
P.s chętnie zobaczę taki parawam zrobiony domowym sposobem, i jeżeli bedzię on
ładny,funkcjonalny, bezpieczny i trwały dam za niego 1000zł
Pozdrawiam
Piotr

     

  Gdzie warto studiować chemię
Gość portalu: Radek napisał(a):

> Szkoda ze nie uwzgledniliscie politechnik, tam tez sa wydzialy chmiczne (i to
> nawet dobre smiem twierdzic :) )

Byly dobre. Teraz jest z tym gorzej. Kiepscy studenci z "negatywnego wyboru" to
jedno, a odzczednosci to drugie. Po co brudzic szklo i wydawac pieniadze na
asystentow i odczynniki, jak mozna przeprowadzic symulacje komputerowa procesu.
Nawet kolor w probowce na ekranie bedzie sie zgadzal.
UWAGA!!!!!!!!!!
Medycyna tez zaczyna wprowadzac komputerowa symulacje operacji na studiach.
Panie Boze! Bron mnie przed tymi nowymi doktorami!!! (chemii, medycyny ....)

  Pierwsze zasiewy :)))
Witam na forum Gazety!
W naszych warunkach klimatycznych nie można, i dlatego tym niecierpliwym
polecam wykonanie niewielkiej przydomowego szklarenko-inspektu. Po prostu
kupujemy profile aluminiowe L, następnie szkło komorowe, zwane poprawnie
poliwęglanem komorowym. Przy odrobinie umiejętności możemy z tego złożyć
świetny inspekt. Aby ochronić rośliny przed mrozem kupujemy kabel grzejny o
niewielkiej mocy. Jak już mamy paluchy w plastrach, a inspekt jest gotowy
należy go ustawić przy cieplej południowej ścianie (zawsze musi mieć on
możliwość wietrzenia, w mojej pustej o tej porze szklarni lutowe słońce może
podnieść temperaturę nawet do 40C!), ale przedtem wykopujemy dół na 40cm
głęboki, wielkości inspektu, wewnątrz wykładamy go styropianem tak 3 cm
grubości (Jego „podłogę” też) i wypełniamy taką styropianową trumienkę żyzna
ziemią. W ziemi zakopujemy również kabel grzejny tak na około 20 cm pod
powierzchnią. Uwaga kable grzejne włączamy tylko w tedy, gdy zapowiadają
znaczne spadki temperatury!
Pozdrowienia,
Jerzy Woźniak

  sortowanie smieci w Niemczech obowiazek?
zaczelo mnie to interesowac po tym jak dowiedzialam sie, ze w rzeczywistosci
tylko szklo i makulatura jest w 100 procentach wykorzystywana powtornie, a
zawartosc ,, zoltych worow`' niezupelnie, poniewaz chociazby fakt, ze tam sa tz
brudne opakowania po jogurtach, ktore najpierw trzebaby umyc, a to sa za duze
koszty. Znajomych niemcow sie nie pytam bo oni- uwaga myja wszystkie smiecie
zanim wloza do zoltego worka. Ja nawet nie zamierzam niczego myc bo woda itd
niech spadaja na drzewo, czyli jesli ja swoich smieci nie myje przed wlozeniem
do wora to one nie sa pozniej wykorzystywane ponownie..., wiec po kiego grzyba
segregowac wogole. Ale caly czas sie zastanawiam czy oni maja jakies paragrafy
na tych co nie segreguja, nie chcialabym miec Muellgestapo w domu

  Kurczak na czerwono po indyjsku
Kurczak na czerwono po indyjsku
UWAGA UWAGA UWAGA!!!!!!!!!!
Organizm przeciętnego europejczyka nie jest przystosowany do zjedzenia
takiego dania (w indiach potafią zjeść nawet szkło)!!!! Ja dałem tylko 4
papryczki chili i jadalne było tylko z dużą ilością makaronu!!! Oczywiście
musiało być popite litrem maślanki.
Poza tym przepis jest chyba na 10 osób.

Niemniej jednak danie ma ogromny potencjał, który postanowiłem wykorzystać.
Dla dwuch (małojedzących) osób wystarczy:
- pół papryczki chili
- duża pojedyńcza pierś z kurczaka
- dwa pomidory
- łyżka koncentratu pomidorowego
- dwa ząbki czosnku
- łyżeczka tertego imbiru
- jedna papryka
- sól, pieprz i... oregano (moja słabość)
- zamiast masła użyłem oleju

Danie przygotowywac jak w orginalnym przepisie z tym, że po zrobienu sosu
lepiej zdjąć go z gazu i najpierw podsmażyć pierś pokrojoną w drobniejsze
kawałki. Kiedy kura sie zrumieni zalać ponownie sosem.
Podane z naprawde odrobiną ziemniaczków i surówką z posiekanej kapusty,
marchwi i cebuli standardowo doprawionej smakuje naprawde zaj....cie.
Mam nadzieje, że się przyda.
Pozdrawiam
Andrzej

  Doktorat Rydzyka i ..dziela literackie
Doktorat Rydzyka i ..dziela literackie
Jego fanatycznych wyznawcow,a oto poslanka-wyznawczyni: Sobecka.
www.pitbul.pl/parcie-na-szklo/uwaga-sobecka-spiewa-na-czesc-rydzyka-audio

  Szkło na ścieżce rowerowej!!!!
Szkło na ścieżce rowerowej!!!!
Chciałabym przestrzec po 4 gumach w ciągu 2 tyg:(
Szczególnie dużo spotykam go na ścieżkach rowerowych w okolicach Gocławia.
Uwaga, po sobocie i niedzieli w okolicach ławek, schodków na nasypie. Gdy
weekend deszczowy, miejsca newralgiczne to tunele pod nasypami:(

  Wchodzę patrzę, a tu pustki...
ka_27 napisał:

> Grooszek !!
>
> Że kto?????
> Ty mnie obrażasz!
>
No co ty, oko puscilem na koncu:)

> Oki, temat czas zmienić :-P
>
Celna uwaga - nareszcei:)

> Jak masz dużą sakwę, to skocz do pobliskiego sklepu po szkło :-P

Ooooo, bardzo duza nawet mam:9 Ale idziemy razem, bo nie bede sam dzwigal:)

  Warszawskie śmieci i ich utylizacja
Warszawskie śmieci i ich utylizacja
W Warszawie powstaje rocznie ok. 680 tyś. ton odpadów komunalnych. Oto ich
struktura:
31,5% odpady spożywcze i roślinne.
18,6% papier,
13,9% tworzywa sztuczne,
13,4% szkło,
7,5% frakcje,
3,9% metale,
2,1% tekstylia,
2,2% odpady spożywcze zwierzęce,
6,9% pozostałe.
Aktualnie ich utylizacją zajmują się:
Kompostownia Radiowo ok. 120 tyś ton rocznie.
Łubna I - końcowy etap eksploatacji (przerobu nie podano) choć termin
zakończenia eksploatacji to UWAGA 31.12.2002 !!!
Kompostownie odpadów zielonych (dla lewobrzeżnej Warszawy przy ul.
Pełczyńskiego; dla prawobrzeznej przy Annopol) obie kompostwonie przyjmują
ok. 14 tyś ton odpadów w postcie gałęzi i lości.
Zakład spalania śmieci przy ul. Gwarków - znajduje się w fazie rozruchu
docelowo 128 tyś. ton odpadów rocznie.
Projektowane są:
Łubna II na ok. 300 tyś ton rocznie.
Pruszków II (na terenie zrekultywowanej częsciowo elektrowni).
Niestety jak wiemy zarówno Łubna II, jak i Pruszków zostały ostro
oprotestowane.
Czyżby groziło nam zasypanie śmieciami?
A może kandydaci na prezydenta mają w tej sprawie jakieś pomysły?

  Znalazlem w piwnicy stare wina i ...?
uwaga!
ja myślę, że te wina są niewiele warte, co więcej, w takich starych winach
często rozwijają sie bardzo szkodliwe mikroby, powodujące ból głowy i stopniową
utratę wzroku, tak więc picie ich może być bardzo niebezpieczne, nie mówiąc już
o tym, że po tylu latach szkło jest bardzo kruche i często przy otwieraniu
butelek szyjka pęka zasypując otwierającego deszczem szklanych igieł, nie muszę
chyba pisać, jak nieprzyjemne jest później wyciąganie tych igieł z oczu,
reasumując - najlepiej nie ruszaj tych win i podaj adres, to przyjadę i je
zabiorę ;)
pozdrawiam

  jakie opony zimowe
Leo

dziekuje za jakze merytoryczna, nieosobista odpowiedz na moje watpliwosci.
Cieszy mnie dobry stan Twojego zdrowia (a przynajmniej Twoje o tym zapewnienia,
aczkolwiek moj osad jest inny: jak sie ktos czepia kogos dla zasady, i dla
zasady nienawidzi jakiejs kategorii ludzie, mam watpliwosci, czy aby na pewno
wszystkie klapki w jego glowie sa na miejscu, i serducho rowno pracuje - ale -
oczywiscie - to tylko domysly urzednika administracji rzadowej), bowiem
podatnik zdrowy i zadowolony lepiej, szybciej i chetniej oplaca moje samochody,
mieszkania i wakacje, tudzien obiadki.
Uwaga: w czasie saczenia ginu mozna (jak czlowiek np jest zdenerwowany)
przygryzc szklo, a za zniszczenie kieliszka i bialej koszuli (zalanie krwia
murowane!) dostaniesz pewnie opr od zony. Lub, podczas robienia salatki, jak
sie w miedzyczasie odpisuje komus na posty, mozna np. przesolic warzywko!
Reakcja zony: jw.
Dziekujac Ci za zwrocenie uwagi na fakt, jak osobista i niestosowan byla moje
odpowiedz, zwlaszcza w obliczu Twojej rzeczowej odpowiedzi na moje pytanie
dotyczace opon, pozwole sobie nie uscislac parametrów, w obawie, jaka to
kolejna rzeczowa odpowiedz otrzyamlabym od Ciebie.
Smacznego.

  Uwaga na szkło w ptasim mleczku!
Uwaga na szkło w ptasim mleczku!

Miłośnicy ptasiego mleczka, powinni mieć się na baczności. Do sklepów trafiły
dwie partie produktu o smaku waniliowym, w których mogą znajdować się okruchy
szkła.

Jak poinformował producent ptasiego mleczka firma Cadbury Wedel, na razie
szkło wykryto tylko w dwóch 420-gramowych opakowaniach. Natychmiast podjęto
decyzję o wycofaniu z rynku zanieczyszczonych partii towaru z datą
przydatności do spożycia: 250209C oraz 260209A. Firma oświadczyła, że produkt
został już wycofany ze sprzedaży.
Wedel uruchomił też specjalną bezpłatną infolinię dla konsumentów. Pod numerem
0 800 000 002, w godzinach 8:00-20:00, można uzyskać informacje na temat
trefnego ptasiego mleczka

www.portalspozywczy.pl/inne/slodycze_przekaski/wiadomosci/uwaga-na-szklo-w-ptasim-mleczku,9785.html

  Strach przed głęboką wodą a snoorkowanie ????
A JA NAJPIERW GRATULUJE WYBORU.POKOCHACIE EGIPT.
TRENING W MORZU PRZY HOTELU KONIECZNY.NAPLUC NA SZKLO WEWNATRZ MASKI,ROZMAZAC
PALUCHEM,SPLUKAC MORSKA WODA[NIE ZAPARUJE],WEJSC DO MORZA,POLOZYC SIE NA
BRZUCHU I PATRZEC CO SIE Z WAMI DZIEJE.TRENOWAC ODDYCHANIE,CHOCIAZ ZOLADEK
SCISKA I PROBOWAC ROZGLADAC SIE NA BOKI BEZ POPIJANIA MORSKIEJ WODY.NIE PLYNCIE
NA NURKOWANIE JUZ NASTEPNEGO DNIA,OSWOJCIE SIE Z WODA PLYTSZA,POTEM GLEBSZA
[PAMIETAJCIE O CORCE-NIECH PRZY WAS OSWOI SIE Z BRAKIEM GRUNTU POD NOGAMI]JAK
BEDZIE FALA-POPROBUJCIE NA FALACH.KOSZULKI WEZCIE KONIECZNIE ALBO DOBRZE SIE
SMARUJCIE PRZED KAZDYM PLYWANIEM-WARTO!O KAMIZELKACH POWIEDZCIE PRZY ZAPISACH I
UPEWNIJCIE SIE,ZE BEDA.JEZELI BEDZIECIE BLISKO RAF,NAWET TYCH PRZY HOTELU
PAMIETAJCIE,ZE WODA PRZYBLIZA,A RAFY SA BARDZO OSTRE I TWARDE.A WIEC DOTYKAMY
DLONIA DELIKATNIE,A PODCZAS FALI TRZYMAMY SIE OD NIEJ Z DALEKA.I JESZCZE JEDNA
BARDZO WAZNA UWAGA;WIDZIALEM OSOBY,KTORE PO WEJSCIU DO MORZA I PO JAKIMS MALYM
PROBLEMIE Z CIEKNACA CZY ZAPAROWANA MASKA,CZY NAWET ZACHLYSNIECIEM SIE WODA,
WRACALY NA STATEK,A POTEM W CISZY,Z BOKU WYSLUCHIWALY TEGO CO MOWILI CI CO "TO"
WIDZIELI.JA PIERWSZY RAZ GAPILEM SIE JAK URZECZONY PRZEZ POLTOREJ GODZINY TYLKO
LEKKO PORUSZAJAC REKAMI ABY SIE PRZEMIESZCZAC I...OCZYWISCIE SPALILEM SOBIE
PLECY CZEGO I WAM ZYCZE[TEGO GAPIENIA]MUSICIE TO ZOBACZYC-TO JEST CUD NATURY-
GINACY.POZDRAWIAM

  Kaucja na puszki dobiła niemieckie browary
LOBBYŚCI puszkowi ATAKUJĄ!
UWAGA - znów "przelobbowany" artukuł.

Właśnie w tej chwili wprowadzana jest w Polsce bardzo powoli
i delikatnie "ustawa opakowaniowa".

Wyborcza jak zwykle na pasku biznesu służy za darmową(?)
TUBĘ aby płaczki mogły płakać skutecznie w mankiety przekupnych
posłów na sejmowych korytarzach... powołując się na szokujące
doniesienia prasowe...

Cieszą dwa powyższe wpisy.

Wygląda na to, ze już tak łatwo Polacy nie łykają MANIPULACYJNYCH
pseudoinformacyjnych niby-niewinnych artykułów prasowych...

Oby tak dalej!

Tylko BUTELKI! Szkło to największy wynalazek człowieka w historii
cywilizacji.

Szanujmy BOKSYTY (to zasób nieodnawialny)

=================
Knowledge 4 Free
or Killing 4 Bill
=================

  Co z odciągniętym pokarmem?
mała uwaga odnośnie pojemniczków via avent (które są dość drogie -ok.50zł za 10szt wielokrotnego użytku) na forum karmienie piersią często przewijał się ten temat - i dziewczyny się pytały czy mogą mrozić pokarm w pojemniczkach do badania moczu - odpowiedź brzmi nie- poniewaz nie są one przystosowane do przechowywania żywności i rodzaj tworzywa nie wiadomo jak reaguje z pokarmem kobiecym, co do szklanych pojemniczków - byle nie na full zalane tzn. trzeba uwzględnić że szkło może trzasnąć - pod wpływem zamrażania ciecz rzecz jasna rozszerza się :) ja wydałam te 50zł na pojemniczki aventu i się świetnie sprawdzają (mam też rezerwowo najtańsze woreczki do przechowywania pokarmu ale z nich nie korzystałam) - pozdrawiam cieplutko

  Hurrra, KOZA znika :)
Koza niszowa? No proszę....

Oczywiście, ze Trójka potrzebuje lekkości.
Trójka ją zawsze miała, przy czym ta lekkość rodziła
się w sposób spontaniczny, dzięki błyskotliwości
i inteligencji prowadzących. Kiedyś znakomicie
bawił Wałek (z powodzeniem zastępowany teraz przez
Marcela). Jeszcze wcześniej znakomicie można było
się rozerwać przy poważnej bądź co bądź audycji
Zapraszamy Do Trójki. Może i jestem starej daty,
ale do dzisiaj pamiętam atmosferę tych popołudniowych
spotkań prowadzonych przez Miecugowa,Sianeckiego
(jak ktoś nie wie o czym mówię niech sobie luknie
na Szkło Kontaktowe) Zegarłowicza, Reszczyńskiego.
Audycja Nejmana przypomina mi śmiech z offu podkładany
pod sitcomy. Na zasadzie - uwaga, proszę Państwa, teraz
się śmiejemy.
Niestety dobry żart wymaga spontaniczności. Pamiętam
jaką furorę zrobił Marek Walkuski zadając pytanie
"dlaczego kura przeszła przez jezdnię".

Formułę audycji o jakiej piszesz, czyli ciekawy temat
podany w lekki sposób spokojnie może realizować
pasmo 16-19 (w piątek może być od 15.00), przy czym
potrzeba kreatywniejszych prowadzących.

Wszystko co się robi na świecie, robi się na dwa sposoby:
albo dobrze albo źle. Muzykę można robić dobrą
(i tej słuchamy) można robić kiepską (wspomniane
przez Ciebie umc-umc-umc). To samo dotyczy audycji
rozrywkowych. Nie krytykuję samego pomysłu na KOZĘ.
KOZĘ zapewne można robić dobrze, można źle.
Nejman robi to po prostu źle.
I tyle.

  Obiekty sportowe w okolicy
1. Basen WAT, ale to już znacie.
2. Ale w tym osrodku sportowym sa również: sala do piłki recznej do wynajecia
na konkretne godziny
3. sala do koszykówki
4. mniejsze salki ze sprzetem
5. silownia
6. sauna
7. aerobik i sekcje stylow walki
8. no i jeszcze obiekty zewnętrzne - uwaga na szkło.
9. puszcza - zostawiłm tam mnóstwo potu i mam z dwie trasy do biegania
Pozdro

  podrzucanie ŚMIECI
Masz słuszna racje żeby jeszcze tak wszyscy robili ja osobiście tez
umieszczam swoje odpady (szkło i tzw pety) w tych pojemnikach po to
one są z reguły umieszcoono je w neutralnych miejscach w całym
mieście jedyna uwaga, ze nieraz przebieraja i zamiast w srodku
odpady sa mieszane i układane obok

  Diody LED
To nie jest matryca LED tylko pojedyncze, wysokiej klasy diody, precyzyjnie zmontowane przez producenta na plytce drukowanej montazem powierzchniowym. Na to idzie "szklo" z jednego wtrysku, ktore ma odpowiednie soczewki, ktore nadaja mocy malutkim diodom. Podlaczyc do elektryki i juz gra i bucy. A lampa klasyczna, to: czesc zewnetrzna, odblysnik z natrysnietym pokryciem (uwaga przy sklejaniu, aby to pokrycie sie nie uszkodzilo) - wszystko szczelnie sklejone. Potem trzeba wlozyc krucha zarowke/zarowki i wlozyc do lampy, na koniec podlaczyc do samochodu. Jest jeszcze jedno ale. Lampa LED moze byc znacznie "plytsza" niz klasyczna, bo nie limituje jej "gleboki" odblysnik. Ze o designie nie wspomne, bo lampe diodowa mozna ksztaltowac zupelnie dowolnie, a klasyczna ma wymogi zwiazane z fizyka odbicia swiatla.

To jest mniej wiecej tak jak z monitorami klasycznymi i wyswietlaczami. Wyswietlacze sa drogie, choc ich sprzedaz na pewno zwrocila juz naklady na badania i wdrazanie. Taka matryca sklada sie z policzalnej ilosci czesci (choc wciaz koszt podnosza dosc czeste braki technologiczne). Kineskop klasyczny to zupelnie nie obejmowalna glowa ilosc czesci, petli magnetycznych itp. I cala masa drutow, transformatorow itp. Spora czesc skladana jest Chinczykami, aby w ogole mozna bylo cos takiego sprzedac, bo montaz reczny nielicho kosztuje. A matryce w calosci wykonuja maszyny. Moze jest jeden gosc, ale on i tak na koszt firmy pije kawe.

  Kładka na Dworcu Fabrycznym
Kładka na Dworcu Fabrycznym
na tej kładce jakiesc 4-5 dni temu ktoś bezmózgowy porozbijał wszystkie latarnie oswietleniowe, a jedna z latarn jest wygięta do dołu, [ więc UWAGA, wkład może byc pod napięciem, [ uwaga rowerzysci, na kładce leży szkło, więc rowerki na ramię, ] a po za tym na Dworcu Fabrycznym wieczorem ciedzą piwosze, i może być niebezpiecznie,

ps. czy może nie wiecie do kogo się zwrócić w sprawie naprawy oswietlenia, nbo w PKP NIEDASIE

  Poskromic umysl
Ciekawa praktyka :) musze kiedys sprobowac.

Moja jest prosta jak konstrukcja cepa :) Staram sie skupiac uwage tylko i wylacznie na oddechu, liczyc je. To jest najwazniejsze i pochlania cala moja uwage - przebieg oddechu jak wznoszaca sie i opadajaca fala oraz jego numer, przy czym nie mysle w ogole o poprzednich i nastepnych oddechach (oraz liczbach). Np. 189 jest tylko i wylacznie 189 oddechem i niczym poza tym. Nie ma 188 oddechu, ani 190-tego. Nie ma tez tych liczb, jest tylko 189 jakby byla jedyna istniejaca na swiecie liczba. A oddech jakby byl moim pierwszym, nie mysle, co przezylem lub odczulem przed chwila, bylo i juz tego nie ma a ja nie chce miec swiadomosci co juz minelo.

Atakuja mnie rozne mysli, odczucia, czasem strasznie zaciekle. Nie ma sensu ich odpychac czy odrzucac, gdyz nasza uwaga zacznie sie skupiac na tej czynnosci, a nie na oddechach (i ewentualnie liczeniu). Staram sie byc jak szklo czy powietrze dla tych wszystkich mysli, przepuszczac je przez siebie, ale nie zaczepiac na nich uwagi. Istnieja tylko w jednej chwili, a pozniej juz ich nie pamietam. Sa jak szum tlumu, jestem swiadomy istnienia szumu, ale nie wylapuje z niego zadnej informacji. Czym dluzej przebywam "sam na sam" z oddechem, tym szum coraz bardziej wypada z mojej uwagi i przestaje go zauwazac. Wtedy pojawiaja sie bardzo pozytywne odczucia zwiazane z oddechem, poczucie wyzwolenia i oderwania od otoczenia. Wtedy staram sie skupiac bardziej na nich nie myslac, tylko "bedac w nich".

  Nie za zimno, nie za gorąco
drobna ważna uwaga.
Dobry ogród zimowy to rozmowa na poziomie 50 tys i więcej. Zazwyczaj taki fajny z dobrą wentylacją to jest kwota rzedu 80-120 tys. Zadowolenie z ceny 35 tys mija po kilku miesiącach gdy wzywa sie inną ekipę bo reklamacje nic nie dają i ci inni fachowcy na pytanie: co zrobić? odpowiadają: zburzyć i wybudować nową zgodnie z technologią - czyt. droższą.

no i kluczowa uwaga... jesli mamy mieć rośliny w środku to należy wybrać rodzaj szkła który nie wytnie calego promieniowania potrzebnego do życia roslinom. Zwykłe szkło wycina cześć ale rosliny przeżyją z łątwością a czesto szyby specjalne (np na foliach) potrafią zaszkodzić roślinom. Warto o tym pamiętać. Zeby potem nie być zaskoczonym ze kwiatki więdną i nie wiadomo dlaczego.

  UWAGA! Szyba kabiny prysz. roztrzaskała się!
UWAGA! Szyba kabiny prysz. roztrzaskała się!
szok!!!!!!!!!!!

Samoczynnie (!), w jednym płacie kabiny szyba rozprysnęła sie w
drobny mak!!!! Nowa (2 tygodnie) kabina Sanplastu, Zodiak Plus
(chyba jakąś nagrodę za nią dostali...).

Kąpałam się pół godziny wcześniej.
Jestem zszokowana - przecież to szkło okaleczyłoby całe ciało -
gdyby ktoś był w pobliżu/w środku...
A jaki hałas!!! Ludzie ze słabymi nerwami - mogą zejść po czymś
takim i bez okaleczenia fizycznego!!!

Nie mogę...
Słyszeliście o takim przypadku???
Kabina - "produkt niebezpieczny"...?

p.s. bo chyba montaż nic do tego nie ma? (choć i tak robili to
ludzie ze sklepu, w którym kupowałam, a nie ktoś z przypadku...)

  Szklana pułapka
Szklana pułapka - ostateczne rozwiązanie
Wystarczy wyeliminowac szklo w szybach, powrocic do sprawdzonego
rozwiazania z blon organicznych, przyklad: pecherz plawny ryby
slodkowodnej albo moczowy dzikiej swini z zagajnika. Ekologiczne to
i elastyczne, ptaszyna sie nie zabije, co najwyzej sprezyscie odbije
z zachowaniem energii kinetycznej.
Biodegradowalnosc - prima sorta!
Uwaga: w zadnym razie nie nalezy naciagac na okno folii plastykowej,
bo jest fuj.

  Zapraszam...
Uwaga teraz czesc 3 tej z zycia wzietej historii...

Jason po rozmowie telefonicznej z zona (ktora jest rodem z Chin) podszedl do
mego biurka i zdal relacje. Oto co uslyszalem. Jubiler wzial ten "kamyczek" do
specjalnego urzadzenia ( byl to prawdopodobnie spectrophotometer lub cos
podobnego) i po uplywie kilku sekund zakomunikowal:

"Ten "brylant" to nic innego jak szlifowane szklo"

Marzenia Jasona prysly jak banka mydlana.

"Dobrze chociaz ze to zona tam (tzn do jubilera) pojechala a nie ja"-
Jason do mnie powiedzial z ulga w glosie.

Debatowalismy jeszcze kilkanascie minut i podawalismy nawzajem rozne hipotezy.
Jedna z nich byla tak ze ta poprzednia lokatorka wcale nie miala prawdziwego
brylantu.. moze to jej maz dal jej ten pierscionek i sklamal ze jest w nim
prawdziwy szlachetny, polkaratowy skarb.

Ale to nie jest jeszcze koniec tej diamentowej historii….

  Jaki zegarek męski kupić?
panjarekp napisał:

> Ładny zegarek to męska biżuteria.

Jedyna jaką toleruję. Żadnych łańcuszków, bransolet czy sygnetów.

> Jaki rodzaj wybrać? Czy kwarcowy, czy automatic, a może
elektroniczny?

Wybór zegarka nie jest rzeczą łatwą Poza napędem ważne jest
także mocowanie: pasek lub bransoleta - zależy kto co lubi i w czym
mu wygodniej. Praktyczne jest także szafirowe szkło i wodoodporność.

petit7 napisał:

> z bardziej markowych polecam firmę Adriatic i Edox.

nie ma takiej marki jak Adriatic - jest Adriatica lub Atlantic

zegarki mechaniczne mają swoją duszę - minusem jest za to ich
dokładność (mniejsza niż w kwarcowych)

uwaga na zakupy z allegro, można trafić na podróbki

  Telewizja "P u b l i c z n a" nie transmitowła
volupte napisał:

> Oba kartofle?;-)

posłuchaj dwu ostatnich wersetów.

To się juz (PiS) nie powtórzy! Chyba ze w../.snach:

www.pitbul.pl/parcie-na-szklo/uwaga-sobecka-spiewa-na-czesc-rydzyka-audio

  Uwaga, strażnik miejski kręci z ukrycia
Uwaga, strażnik miejski kręci z ukrycia
Tak, nakładanie mandatów na właścicieli zwierząt lub blokad na koła
to chyba jedyne zajęcie Straży Miejskiej. A może by tak zamiast
filmować psy i ich właścieli zaczęli filmować grupki młodzieży
pijącej alkohol w parkach, bo skoro boją się do nich podejść, to
filmowanie z daleka może być dobrym sposobem.
Nagle wszystkim zaczęły przeszkadzać psie kupy na trawnikach, ale
walające się w parkach puszki po piwie czy szkło z porozbijanych
butelek po nocnych imprezach jakoś nikomu nie przeszkadzają???
Mieszkam przy parku na jednym z nowohuckich osiedli i spacerując z
psem czasem obserwuję zachowanie patrolu Policji czy Straży
Miejskiej. Do grupki młodzieży pijącej alkohol na ławce nie podejdą,
bo po co skoro bez stresu można nałożyć mandat na właściciela psa.
Ot, cała Straż Miejska...

  Radni: Być może odfoliujemy Płock
Cenna uwaga-rowniez wielokrotnie widzialem jak smieci z bezplatnych
wystawionych na ulicy pojemnikow na szklo,plastiki i papier byly
oprozniane do jednego samochodu,ktory wcale nie mial posegregowanej
przyczepy na segmenty a wszystko mieszalo sie z soba-EKOLOGIA
PLOCKA:)) ale oni powiedza ze to nieprawda....

  Renata Zaremba: Kobieta musi umieć boksować
Znam Renatę i twierdzę, że dziewczyna ma niebywale silną osobowość.
Parcie na szkło przybiera różne formy ale w jej przypadku jest to i
tak lajtowe w porównaniu z kolegami. Uwaga do forumowicza pod
nickiem: katarski inwestor: Powiedz, który z kandydatów nie był
stuningowany na plakatach? Każdy miał bużkę wygładzoną, odchudzoną a
i oczkach malowała się troska....o przyszłość regionu, rzecz jasna.
Toteż prosze się odwalić od Reni. A co do boksu - cóż, lubię jak
moje koleżanki pokazują pazurki, hihi - na pohybel patriarchalnemu
nastawieniu rodaków.

  Dogadali się w sprawie Starego Browaru
Nadal będę grymasił, że szkło i aluminium nie są już oznaką nowoczesności. No,
ale trudna rada, chcemy mieć tam coś innego, niż ruiny - trzeba iść na kompromis.

Zastanowiła mnie ta uwaga o miejscach parkingowych. Oj, coś jest na rzeczy :(

Przy okazji, to mury na Szumana nabrały chyba wszelkich speców, więc nie ma co
się wstydzić. Izzle, myślałeś w sumie jak najlepiej...

  Dlaczego trzezwiejacy alkoholik jest wkurzajacy?
Uwaga!
Nie napisalem, ze wkurzaja mnie niepijacy ludzie.
Tacy bardzo czesto mi imponuja.

Wkurzaja mnie straznicy ludzkiej moralnosci.Stoi Ci Elka wielka
butelka przed glowa i widzisz przez szklo.Albo kombinujesz, jakby tu
zatrzec sens tego co napisalem, zmienic go, dorobic mi uszy.

No to ja odetre zamazanie- nie chodzilo mi o pilnowanie picia ani w
ogole o picie tylko o pilnowanie duchowienia, pokorzenia,
pogodnienia, moralnienia.

Waruja jak psy na moment zlosci na przyklad by od razu
gardlowac "nieszczesliwy niepogodny" a zlosc to ludzkie uczucie...
Waruja na wspomnienie o jakims grzechu, by sie w nim plawic i go
analizowac
(oczywiscie czyjes grzechy nie swoje).

  Biegam i wyglądam
Bolesna prawda o sportowych butach...A może...
...by tak biegać boso (uwaga na szkło ;-)). Zamieszczam link poniżej dla tych, którzy myśląobieganiu, a nie lansowaniu.Tekst linka

  cyber oko czy ktoś ma?
Moja córka dostała w zeszłym roku na 6 urodziny. Ona jest bardzo
zadowolona - ogląda tkaniny (różne faktury), papiery - drukowane,
pomalowane itp, oczywiście roślinki, owady, super wygląda wszelka
biżuteria - koraliki, złoto, srebro, wszelkie błyskotki. Podłączanie
to po prostu zamiana kabla w telewizorze z DVD (akurat u nas. Jedyne
co mi się nie podoba, to jakiś problem w ustawianiu ostrości obrazu,
czasem jest super - dziecko sobie samo radzi, wszystko fajnie widać,
a czasem zupełnie nie możemy sobie z tym dać rady. Podejrzewam, że
może tu chodzić o "świeżość" baterii, a co za tym idzie mocy
oświetlenia. Ogólnie w 5-stopniowej skali: 4. Dodam, że moja córka
preferuje takie prezenty, niespecjalnie lubi się bawić typowymi
zabawkami. Na 3 urodziny chciała szkło powiększające, na 4 lornetkę,
potem była luneta, mikroskop (nawiasem te mikroskopy z allegro po
kilkadziesiąt zł. są absolutnie nie do samodzielnego użytku dla
dzieci - nie poradzą sobie. My właśnie po zakupie takiego tradyjnego
i przetestowaniu go, oddaliśmy i wymieniliśmy na droźsze, ale
zdecydowanie lepsze dla dziecka cyberoko). Ale tu znowu uwaga.
Cyberoko kupiłam w Smyku i całe szczęscie, bo do urodzin zostało już
niewiele czasu. Po włączeniu okazało się, że obraz jest czarnobiały.
Na szczęście wymienili od ręki, bez żadnych problemów. Córka była
zachwycona. W tym roku marzy o prawdziwym aparacie cyfrowym.

  nie mam parcia na szkło:-)
nie mam parcia na szkło:-)

ale....co mi tam, mozecie sobie mnie zobaczyć tvn uwaga, było
dzis, jest w necie:

uwaga.onet.pl/26083,wideo,130270,niepelna_integracja,niepelna_integracja,reportaz.html

stres mnie zeżarł wówczas i juz wiem, ze nigdy więcej

  Segregujesz śmieci? Podwyżka w prezencie
Taaa... oto własnie "polska szkoła recyklingu".
W krajach skandynawii czy w Niemczech do segregacji odpadów obywateli zachęca się. W Danii, za osobiste przywieznie posegregowanych odpadów (a segreguje się wszystko: odpady zielone, ubrania, plastik, elektronikę, szkło makulaturę, gabaryty AGD i drewniane lub pochodzenia drewnianego- każdy osobno). Można odebrać kasę, albo na przykład czysty kompost do przydomowego ogródka.
Jeśli segreguje się odpady w sposób tradycyjny (czyli do odpowiednik koszy opróżnianych przez firmę), oczywiście płaci się za to, ale UWAGA! płaci się MNIEJ niż za odpady wymieszane!

"Polska szkoła segregacji" nie przewiduje jednak edukacji, czy systemu zachęt i "promocji" segregacji odpadów wśród mieszkańców. Nie... to byłoby zbyt skomplikowane i absolutnie niepotrzebne.
W Polsce nadal podstawowym narzędziem do kreowania postaw obywatelskich jest bloczek mandatowy.

  Segregujesz śmieci? Podwyżka w prezencie
dorsai68 napisał:

> Taaa... oto własnie "polska szkoła recyklingu".
> W krajach skandynawii czy w Niemczech do segregacji odpadów obywateli zachęca s
> ię. W Danii, za osobiste przywieznie posegregowanych odpadów (a segreguje się w
> szystko: odpady zielone, ubrania, plastik, elektronikę, szkło makulaturę, gabar
> yty AGD i drewniane lub pochodzenia drewnianego- każdy osobno). Można odebrać k
> asę, albo na przykład czysty kompost do przydomowego ogródka.
> Jeśli segreguje się odpady w sposób tradycyjny (czyli do odpowiednik koszy opró
> żnianych przez firmę), oczywiście płaci się za to, ale UWAGA! płaci się MNIEJ n
> iż za odpady wymieszane!
>

Ikea - tam oddaje zuzyte baterie, a wlasciwie koncowke, ktora mam w domu, bo
przeszedlem jakis czas temu na akumulatorki NiMH i NiCd.

Jak uzywalem smiecia w postaci zarowek energooszczednych firmy Pila, to tez tam
wyladowaly, bo siec tych sklepow ma takze pojemnik na zuzyte zrodla swiatla.

Nie liczac tego, ze co jakis czas otwieraja domek, gdzie za jakas mase (???)
makulatury, badz puszek aluminiowych dostac mozna drzewko, tudziez inna roslinke.

> "Polska szkoła segregacji" nie przewiduje jednak edukacji, czy systemu zachęt i
> "promocji" segregacji odpadów wśród mieszkańców. Nie... to byłoby zbyt skompli
> kowane i absolutnie niepotrzebne.
> W Polsce nadal podstawowym narzędziem do kreowania postaw obywatelskich jest bl
> oczek mandatowy.

  Uwaga pirat - program dla sfrustrowanej policji
Uwaga pirat - program dla sfrustrowanej policji
Wczoraj przypadkiem obejrzałem fragment "Uwaga Pirat" na TVN Ku... Pan
policjant gonił "pirata" na trasie toruńskiej, jechał aż 130km/h (fakt, o
50km/h za dużo, ale trasa jest bezpieczna, 130 jest naganne ale bez przesady).
Po zatrzymaniu pana okazało się, że pan w dostawczaku ma zbite szkło w lampie.
Tłumaczy, że jest poniedziałek, a rozbił w sobotę i właśnie jedzie do
warsztatu. Pan policjant z satysfakcją zabiera mu dowód rejestracyjny i
zakazuje dalszej jazdy... Co to ma być? Wiem że waaadza ma nas gdzieś, ale ten
program ma chyba inny cel niż leczenie policji z frustracji!

  link4 -taniości nie widzę, ale złośliwych złodziei
Wszystkie firmy ubezpieczeniowe kantuja. Jak dostalem w mazde, to same czesci wyceniane byly na 4500 zl. Plus robota, lakier itp. Mysle, ze nie mniej niz 7000 zl. Dostalem 3600 zl. Glownym powodem byla tzw. amortyzacja. I tak zamortyzowano mi czesci o 30%, nastepnie dopatrzono sie odprysku na szkle reflektora (szklo sie ostalo, uchwyty polecialy) i obcieto o kolejne 50% wycene. Dodam, ze ubytek byl fachowo zaklejony, a samochod bez zadnych problemow przechodzil badania techniczne. I teraz uwaga. Lampa u mazdy 1850 zl, w cennikach TU 1300 z groszami, bo nie wierzyli, ze mam z elektrycznym sterowanie (nawet jak pokazalem paluchem). Z prostego rachunku wynika, ze 455 zl. A tu figa. Gdy biore wyplate do reki obcinaja VAT czyli dostalem za lampe okolo 370 zl. Podroba bez zadnego, nawet manualnego sterowania kosztuje okolo 320 zl. Lampy te sa "nieustawialne" i swieca wszedzie. Lepsze lampy kosztuja ponad 400 zl i tez nie maja zadnego sterowania. Samo szklo zas kosztuje 60 zl, ale wobez braku zastrzezen u diagnosty olalem temat. A teraz zalozmy, ze szklo bylo w porzadku. I tak dostalbym 745 zl netto, co w zadnym wypadku nie umozliwialoby mi odkupienia lampy.

A pisze o naszym liderze - PZU. Tak na marginesie. A mniejsi sie od nich ucza...

  nie będe podawał linku..
ile to kosztuje ?
mały quiz :

"Położone w bardzo zadbanym budynku, niezwykle czyste klatki schodowe, osiedle tonące w zieleni. Okna z widokiem na Park natoliński / Kuchnia w b. nowoczesnej zabudowie,ładny ciąg kuchenny na podłodze trawertyn. Na pierwszym poziomie salon o wys 5m, kuchnia,2 sypialnie dwa balkony. na drugim poziomie b. Duży pokój z łazienką.Łazienki wykończone uroczą glazurą, w przedpokoju i salonie pojemne szafy garderobiane-matowe szkło. Wyjątkowo polecamy! Atrakcyjna cena za m kw!
metro: Kabaty"

cena, uwaga 6765 pln/m

  MSZ wyposaży dyplomatów w smartfony BlackBerry
Dyplomaci juz dawno maja smartphony drozsze i nowsze, ale ich
kochanki, dzieci czy ewentualnie zony i mamy, tez chca miec jakies
smartphony.

Uwaga, oddajac smartphony, nie bedziemy sprawdzac zawartosci
pamieci, bo wiadomo ze tam beda podyktowane swojej doopie ziobrawe
dialogi, do odczytania w najblizszym parciu na szklo.

  Straż miejska: nauczymy jak wyprowadzać psy
Straż miejska: nauczymy jak wyprowadzać psy
Jak zwykle kiedy w polityce fiaska, gospodarka kuleje, nieudacznicy wpadają w
panikę i odwracają uwagę tematami zastępczymi.W sprawozdaniach fajnie będą
wyglądały informacje ile zyskał budżet poprzez ukaranie mandatami emerytów i
osoby mające wielkie serce dla "braci młodszych ".Na ulicach przysłowiowy "syf"
papier, skiśnięta żywność,niedopałki,butelki, potłuczone szkło, plastiki różnego
rodzaju,po sobocie w pobliżu dyskotek prezerwatywy.Nikt tego nie widzi -tylko
kupa psia jest problemem.to wszystko widać właśnie wtedy , kiedy chodzi się z
psem na spacery.Koło tych rodzynków panowie w czapkach z otokiem w szachownicę
przechodzą obojętnie bo przy dyskotece lub od menela z czerwonym karkiem można
oberwać, a wątłą emerytkę z w jorkiem bez kagańca można naciągnąć na 500.Będzie
to ulubiona rozrywka ludzi pilnujących "porządku" obok ściganiu kierowców źle
parkujących swoje samochody. Wszystkie inne objawy łamania ładu społecznego nie
są ważne.Pies,a zwłaszcza jego kupa jest największym zagrożeniem dla
cywilizacji.A tak naprawdę to psia kupa przeszkadza najbardziej tym ,którzy są w
mieście od pierwszego pokolenia i już zapomnieli jak biegali wśród krowiego
łajna.I jeszcze jedna uwaga: od nowa, ci co mają mało do powiedzenia próbują
swoją frustrację gdzieś skierować, ale "mocnych" sytuacji i wyzwań się boją -no
to huzia na na psy .No to by było na "tyle".

  Co na grzyb na fugach
Na początek na pewno środek przeciw grzybowi (zwykle są dostępne w
butelce z rozpylaczem).
Do czyszczenia, nie tylko fug zresztą, używam kamienia do
czyszczenia i polerowania. To biała pasta sprzedawana z białą,
delikatną gąbką. Jest dość drogi (nawet 60 zł za duże opakowanie) i
ciążko go dostać (zwykle na jarmarkach, w necie), w sklepach
oryginalnego jeszcze nie spotkałam. I tu uwaga, zielone opakowanie z
białym drzewkiem i białymi napisami. Można tym cudeńkiem doczyścić
praktycznie wszystko (szkło, ceramika, stal, itd) również fugi
oczywiście. Moje jasno pistacjowe dało się doprowadzić do stanu
sprzed lat ;o)

  Telewizja.
Różnie z tym bywa. Zazwyczaj patrzę kilka razy dziennie w program i pilnuję,
żeby niczego ciekawego nie przeoczyć. Najchętniej oglądam filmy na KinoPolska i
transmisje sportowe.

Ale 4 godziny to wcale nie aż tak dużo - mecz piłki nożnej czy siatkówki albo
zamiast tego jakiś film to już połowa tego czasu. Wieczorem Fakty w TVN, później
"Uwaga", później włączę na "Szkło kontaktowe" TVN24 - i już mamy 4 godziny.

  Kotecka: Ciemny lud to kupił
> Na szczescie po sesji nienawisci do PiS i Polski oraz permanentnej
> apologezie Tusia o 19.00 w TVN ....mamy
Nienawiści ? Do Polski ? Czy nie pomyliło ci się ?

> niezalezne,WRESZCIE,Wiadomosci.
Teraz rozumiem! Przepraszam, nie zrozumiałem poprzedniego dowcipu!

> Szklo(,,medrcow'')kontaktowe
> antypisowe o 22.00,na szczescie, nieobowiazkowe:)))))))
Z tego, co pamiętam, to obowiązkowy był Dziennik Telewizyjny w TVP. Było tak w
wojsku, gdzieś do maja 1989.
A szkła kontaktoweo nie oglądam, bo to straszne głupoty. Program uważam za
idiotyczny. Uwaga: nie oceniam stronniczości programu. Tak swoją drogą jestem
zwolennikiem telewizji apolitycznej, a nie zgodnej z "jedynie słuszną linią".
Jeżeli w TVP pojawią się przydupasy PO, to też będę protestował. Na razie są tam
przydupasy z PiSu.

  Kotecka: Ciemny lud to kupił
and_nowak napisał:

> > Na szczescie po sesji nienawisci do PiS i Polski oraz
permanentnej
> > apologezie Tusia o 19.00 w TVN ....mamy
> Nienawiści ? Do Polski ? Czy nie pomyliło ci się ?
>
> > niezalezne,WRESZCIE,Wiadomosci.
> Teraz rozumiem! Przepraszam, nie zrozumiałem poprzedniego dowcipu!
>
> > Szklo(,,medrcow'')kontaktowe
> > antypisowe o 22.00,na szczescie, nieobowiazkowe:)))))))
> Z tego, co pamiętam, to obowiązkowy był Dziennik Telewizyjny w
TVP. Było tak w
> wojsku, gdzieś do maja 1989.
> A szkła kontaktoweo nie oglądam, bo to straszne głupoty. Program
uważam za
> idiotyczny. Uwaga: nie oceniam stronniczości programu. Tak swoją
drogą jestem
> zwolennikiem telewizji apolitycznej, a nie zgodnej z "jedynie
słuszną linią".
> Jeżeli w TVP pojawią się przydupasy PO, to też będę protestował.
Na razie są ta
> m
> przydupasy z PiSu.

W TVN za to konsekwencja....zawsze kontra PiS.W TVN to
zrozumiale...jeszcze by sie ,,ziobry''rozbujali i zaczeli lustrowac
skad szefowie TVN przybyli(SB,TVP Gierka...).
Co ty wiesz o ,apolitycznosci'' biedaku.

  Wstyd i groza
Histeryczny tytul sam najlepiej swiadczy o autorze. Ciesze sie, ze
wielu ludzi w tej dyskusji widzi najgorsza role w tym wszystkim
wlasnie medii. Uwielbiane przez narod szklo kontaktowe jest
klasycznym przykladem kreowania rzeczywistosci przez media. To
takie radiomaryja dla kochajacych inaczej, ale ciagle prawice.
Nie zgadzam sie, ze media powinny tyle rozmawiac z politykami -
nawet konstruktywnie (o ile sie da), kiedy maja oni w tej sytuacji
czas na prace? To media wykreowaly z nich gwiazdorow na wzor gwiazd
pop - kultury. Te same media nie sa w stanie teraz popatrzec
krytycznie na rzad, ktory nie rzadzi. Nawet zle nie rzadzi. "Po
czynach ich poznacie", do dyskusji nalezy zapraszac politologow,
osoby, ktore maja cos do powiedzenia.
Mieszkam za granica, jedyne programy, ktory ogladam z
zainteresowaniem z dostepnej mi tu z nadawanych przez satelite
programow to Horyzont prowadzony przez M. Wierzynskiego, nie zawsze -
Teraz My i program spolecznu Uwaga. A reszta, z przemadrzala
gwiazda M.Olejnik, czy wszystkie 24h , jakies rozmowy "towarzyskie"
politykow - to szkolny przyklad jak nie powinno wygladac
dziennikarstwo. Tak jak "polityka" jest obecnie przykladem jak nie
powinien przetransformowac sie opiniotworczy tygodnik.

  Lepper w przyszłym tygodniu znowu zablokuje
Plan blokady
1. pas przesłaniania - rozsypane na szosie końcówki od długopisów służące do
podpisywania list wyborczych, tłuczone szkło z butelek po wódce, pocięte kondony.
2. blokada główna: 4 ciągniki. Ekipa techniczna, uwaga: nie chodzi o panie
lekkich obyczajów tylko o traktory.
3. brona - podkreślamy nazwę partii
4. część medialna - kłębiący się tłum dziennikarzy nad którymi porządek
zaprowadzają kłonicowi
5. część rozrywkowa - cipliderki /można obiecać etaty/
6. część rekreacyjna - dwa specjalnie przystosowane kombajny: solarium,
jacuzzi, gabinet odnowy, barek.
7. część zaopatrzeniowa - znaczy się tabory, w beczkach wiadomo co, w workach
genetycznie modyfikowane zboże: ziarno wielkości arbuzów do rozpsypywania na
drodze.

  Adam Michnik przeniosl
marellia napisała:

a w końcy w demokracji kazdy
> ma prawo do własnych poglądów! czyż nie??

Dobrze ,ze chociaz w tej kwestii jestesmy jednego zdania...
Jedna tylko uwaga ; te "wlasne" poglady czesci opinii publicznej
ksztaltuja media typu GW czy tez jej tuba propagandowa TVN24 ze
swoim hitem "szklo kontaktowe" ,ktorego ogladane wg mojej opinii
uwlacza godnosci przecietnie inteligentnego czlowieka i Polaka.

  Adam Michnik przeniosl
danz5 napisał:

> Dobrze ,ze chociaz w tej kwestii jestesmy jednego zdania...
> Jedna tylko uwaga ; te "wlasne" poglady czesci opinii publicznej
> ksztaltuja media typu GW czy tez jej tuba propagandowa TVN24 ze
> swoim hitem "szklo kontaktowe" ,ktorego ogladane wg mojej opinii
> uwlacza godnosci przecietnie inteligentnego czlowieka i Polaka.

Zgadzam się z Tobą, że media ksztatują opinię publiczną... niestety!
Ale czy to jest Michnika wina, że ludzie nie myślą?? Że wolą swoją
opinię opierać na GW, szkle kontaktowym, radiu maryja czy
proboszczowi w parafi?? nie na własnym myśleniu i tworzeniu własnych
wniosków po głębszej analizie??
Większość bez krytyki łyka papke przygotowaną przez Tuska,
Kaczyńskich, Michnika, Miecugowa, Leppera... Ciebie czy mnie...
Chcesz szukac winnych?? Wyjdź prosze po za ten krąg który
krytykujesz i spójrz na ludzi, którzy nie potrafią lub nie chcą
samodzielnie myśleć... a może odkryjesz w nich tęsknote za dyktaturą
i zamordyzmem? może marzą za starymi czasami gdy wszystko dostali,
choc się do tego nie przyznają... przydział, wczasy, talon na
malucha i instrukcję co mają zrobić by być szczęśliwym? a teraz
demokracja i wolny rynek, trzeba sie wysilić... więc nie jest za
fajnie... więc chociaż opinię wyrabiają sobie na bełkocie innych...
ale mają do tego prawo, co nie?

  Woda deszczowa zalewa windy na Rondzie Reagana
Woda deszczowa zalewa windy na Rondzie Reagana
Jajco Reagana wciąż na topie! Tylko wyglądać kiedy partacka sława
wyniesie je poza granice miasta (granice zdrowego rozsądku
przekroczono już w fazie radosnego projektu) a bywalczynie
ilustrowanych tygodniówek z Dodą na czele zadrżą o swoją
popularność.
Architektoniczny knot (zapychający przestrzeń placu) z inowacjami
godnymi pomysłu na podkładzie amfy z marychą. Perony bez peronów,
windy bez sprawnych wind, nieszczelne uszczelnienia, luźny bruk
torowisk, brak podjazdów dla wóżków, elektroniczne anonsowanie
przyjazdu tego co nie zawsze przyjechało czyli robota bez sensu
równie jak paplanina miejskich tub prasowych o tymże.
A szkoda. Bo dzisiejszy plac Grunwaldzki funkcjonalnie nie wiele
odskoczył od lat 60-ych ubiegłego stulecia. Wtedy potężne
przestrzenie, dziś uliczny zakalec nadal proszą o rozsądne
zagospodarowanie!
A wracając do samych wind, skoro magistraccy wizjonerzy uznali, iż
podjazdy dla wózków są nie potrzebne w tym miejscu, to niechaj sami
dyżurują na jajcu Reagana (czymże i kommu ten tak podpadł, że musi
się kojarzyć z takim bublem?) w żółtych kamizelach i śmigają po
schodach góra - dół w z wózkami tych, którym wg ich proroctw nie
zbudowano ww. podjazdów!
Uwaga - jak by co, to podobieństwo powyższych osobników z postaciami
namolnie znanymi z "parcia na medialne szkło" zupełnie przypadkowe!

  Odjazd higieniczno-estetyczny
Skoro temat zyje dalej, to ja jeszcze odnośnie koloru i rzeczy pod kolor. W łazience reczniki , mysło, gąbki, butelki z szamponem pod kolor. W kuchni pod kolor zaslonki, ścierczki, podkladki na stół, wszystko z jednej seri z Ikea. nawet garnki mam pod kolor i szkło. Maz mowi, ze to do lecZenia sie kwalifikuje.

W pokojach dzieci też wszystko pod kolor. Zasłonki i pościel do kompletu , kupuje im w Ikea, bo nie zniose poscieli nie do kompletu. U nas w sypialni posciel tylko w odcieniach brązu i beżu, bo taka kolorystyka panuje. Prześcieradło zawsze pod kolor poscieli, z tym nie problem mam kilka ciemnych brązowych ,zawsze pasują.
I tu uwaga, mimo , ze to obciach buty pod kolor torby, to samo z szalkiem czy chustką pod szyje. Dzieci już maja wpojone , ze skarpetki zawsze pod kolor reszty ubrania....

  przeprowadzka....
w zeszlym roku przeprowadzalam sie z domu 110m2 do mniejszego- 2+2 osoby.
pakowanie do kartonow zajelo mi ok miesiaca - codziennie po 2-3 kartony. a i tak
na koniec zostalo tyle badziewi, ze gdyby nie moja siostra i tata + my to chyba
jeszcze bym tam siedziala i plakala. w zyciu nie myslalam ze mamy tyle majatku!!
najgorsze sa male rzeczy ktore nie wiadomo do czego schowac z czym polaczyc zeby
nie zgubic, no i wszelkie delikatne ozdoby, szklo. najlepsze sa male kartony,
wielkich do kttorych wrzucisz mase rzeczy nikt nie moze podniesc. uwaga na
ksiazki! strasznie ciezkie do kartona mozna wlozyc jedna warstwe. my
przeprowadzalismy sie z jednego panstwa do drugiego przejazd ok 150 km wszystko
musielismy przewiezc za jednym razem przez granice - koszmar. jezeli mozecie
rozlozyc przeprowadzke na etapy jest latwiej. za rok czeka nas nastepna
przeprowadzka- juz do naszego domu, blisko i mozna bedzie robic powoli. mam
nadzieje ze bedzie latwiej, bo ostatnia to byl dla mnie horror!
powodzenia i do dziela, bo czasu wcale nie masz duzo

  UWAGA WARSZAWA targi rękodzielnicze okazja do prac
UWAGA WARSZAWA targi rękodzielnicze okazja do prac
jakiś czas temu otrzymałam informacje od pewnej dziewczyny ze organizuje targi
rękodzieła i zbiera artystów. Nie wiem ilez was byłoby zainteresowanych
zgłoszeniem do kazdej osoby nei ebde osobiscie pisac wiec:
Mam pytanie - czy chciałabyś wziąć udział w organizowanym przeze mnie i mojego
chłopaka tergowisku rękodzielniczym w Warszawie?? Wszystko jest dopiero w
trakcie organizowania, ale piszę bo chcę mieć jak największą ilość artystów
sprzedających swoje prace. Zapraszam ludzi szyjących ubrania, torby, robiących
biżuterię, zabawki, malujących obrazy, szkło, i w ogóle tworzących
własnoręcznie ładne, funkcjonalne bądz niefunkcjonalne rzeczy. Za rozstawienie
stoiska, i wcześniejszą reklamę wydarzenia w gazecie i na ulotkach będziemy
zbierać po dyszce. Co Ty na to?? Czy masz znajomych których chciałabys
zaprosić?? Jeśli jesteś za, podaję Tobie Mojego maila siluna@o2.pl . Pozdrawiam!
Sylwia Łazar

wszystkei chetne pisac do niej zgłoszenia Sylwia odsyła informacje i odpowiada
na wszystkie pytania )

  forum judaica
> no może jakby tak bardziej zostawić ich w spokoju,nie traktować
>ich jak jakieś dziwa,tylko normalnie jak wszystkich innych

Jest naturalnym, że każdy stara się przedstawić własny wizerunek w
korzystnym świetle, Żydzi również pchają się na szkło, czy papier,
przy czym uwaga skupia się na nich samych. Ja uważam, że oni są inni
co może czyni ich dziwnymi w moich oczach, oni sami chętnie stawiają
się obok, ja nie mam z tym problemu... że Dana nie dopuszcza
Polaczków do swojego forum. A może my Polacy również chcielibyśmy
być pozostawieni w spokoju... wydaje mi się jednak, że to ma działać
tylko w jedną stronę.

  Mieszkania tanieją!!!
to co słyszałem to nie było nasze zwykłe narodowe narzekanie, nie słyszałem
wcześniej takich wypowiedzi, takiego tonu głosu,
chyba ceny naprawdę doszły już do jakiejś granicy
wszyscy ci których miałem okazję słyszeć to byli ludzie młodzi,
ceny mieszkań stają się powoli nie tylko problemem ekonomicznym, ale i społecznym
jak to się odbije na nas wszystkich przekonamy się za kilka lat

a poza tym koszty biurowe i obsługa kredytów nie muszą chyba wymagać dwukrotnego
przebicia w cenie, na ile % oni biorą kredyty? :)
developerzy sprzedają mieszkania wybudowane na gruntach które kupili już dawno

więc dalej twierdzę że ceny mogłyby być niższe
(uwaga: nie piszę tu o aprtamentowcach w centrum miasta tylko o zwykłych
osiedlach "dla ludu")
koszty budowy rosną ale nie aż do takiego poziomu, nie przesadzaj

znam tylko jedną budowę gdzie 1m2 ma kosztować ok. 8tys (koszt budowy) - ale tam
niepotrzebnie wleźli w wodę gruntową (bo ogromne garaże muszą być schowane pod
ziemią) więc kombinują z izolacjami, poza tym architekt wyżywał się twórczo,
więc nie ma normalnego układu budynków tylko kupa słupów i podciągów, baseny,
fitnesy, klimatyzacje i inne takie; no i na wierzchu kamień i szkło i aluminium
i inne cudaki :) - prawie szklane domy

  A to ciekawostka zetkaf.
jeżeli już o policji niemieckiej
Wypadek. Drobna stłuczka w Berlinie, w centrum. Duży ruch
przyblokowany. Duży kłopot. Przyjeżdza policja i rozmawia z tzw
uczestnikami kolicji kilka minut, rozdziela mandaty, robi szybko
fotografie, każe zjechać na bok jednemu, drugi z pomoca policjantów
(!!!) jest zepchnięty na bok i ...(uwaga hit!) wyciągają z bagażnika
policyjnego auta szczotkę i sprzątaja (!) szkło ze skrzyżowania na
bok. Odblokowują ruch itd itd.
To dwa różne światy:((

  A to ciekawostka zetkaf.
> (!!!) jest zepchnięty na bok i ...(uwaga hit!) wyciągają z
bagażnika
> policyjnego auta szczotkę i sprzątaja (!) szkło ze skrzyżowania
na
> bok. Odblokowują ruch itd itd.
> To dwa różne światy:((
A czemu rozne? Nasi tez sprzataja, ew. straz pozarna im w tym
pomaga...
Oczywiscie, o ile wczesniej uczestnicy stluczki nie usuneli pojazdow
z drogi celem jej odblokowania, jak nakazuje polskie prawo - wtedy
pozostalosci po stluczce rozjezdzaja samochody, ktore sie pchaja ;)

  Gigantyczne zwolnienia w Krośnie
nigdy o szkle z krosna nie slyszalam
Piekne szklo? bez urazy ale nigdy w moim 30 letnim zyciu o szkle z
krosna ne slyszalam. Jestem projektantem i troche sie interesuje
przedmiotami uzytku domowego. Jezdze na rozne targi wnetrzarskie
budowlane itd i nigdy nie wiedzialam reklam krosna ani nie slyszalam
o zadnym projektancie czy jakiejs lini szkla z tej fabryki.
Moze jest ono i piekne ale bez zadnej promocji i bez pomyslu na
promocje to musialo sie tak skonczyc. Widac ze nikt w firmie nie ma
pojecia jak to sie robi na swiecie i jedynie co mogli zaoferowac to
TANIE szklo dla USA. - ktrotkowzroczna polityka i ciezka pomylka.
Dla tego typu produktow trzeba zbudowac dobra marke liczy sie
nazwisko projektanta, kilka dobrych modeli/ linii produktow, i uwaga
wystawy, targi, reklama. Jesli nie romuja sie to jak ludzie maja o
nich uslyszec??? W Polsce i Europie jest spory rynek zbytu na
luksusowe produkty wyposazenia wnetrz. Meble Kler potrafia, ceramika
Kolo potrafi, to dlaczego Krosno nie mialoby sobie poradzic?

  Zespół do udawania, że miasto walczy z brudem
Nie potwierdzam, nie zaprzeczam ;]

Widziałem różne akcje ze moimi radnymi i radnymi innych rad osiedla, które
wyglądają na przygrywkę przed startem do "dorosłej" rady- RM. Z całym
szacunkiem, ale np. przy okazji protestu wobec spalarni, na Pomorzanach, takie
postępowanie jest ewidentne.
UWAGA: to moja prywatna opinia. Można się na mnie za to złościć. Wyzywać itp,
itd, ale dla mnie to właśnie tak to czasem wygląda. Choć nie jest to zarzut
wobec każdego. Ale tylko wobec niektórych indywiduów. Wtedy ujawnia się te
"parcie na szkło". Kto głośniej krzyknie, kto ostrzej przywali..
Szkoda, że innej aktywności w RO nie sposób przejawiać.

  "Ekologiczna niedziela" w zasypanym śmieciami N...
I jeszcze recykling!
I jeszcze recykling! Śmieci można w dużym stopniu wykorzystać. Odpady
biologiczne można albo spalić albo wykorzystać do produkcji biogazu. Szkło do
powtórnego przetworzenia. Metale to samo. Plastik do przetworzenia lub spalenia
w spalarni. UWAGA: Spalarnie śmieci są ok bo tam zachodzi spalanie w wysokich
temperaturach i wszystki dioksyny i inne dziadowstwa w takich temperaturach
poprostu się rozkładają.

  Zgasicie światło o 20.00?
Bardzo słuszna uwaga.
Tyle,że segregowanie odpadów to też mit.
Kiedyś,na jednym z osiedli obserwowałam z prawdziwą fascynacją opróżnianie
pojemników na szkło białe,szkło kolorowe i plastik.
Prawdę mówiąc interesowało mnie,jak przebiega takie opróżnianie.
Ale co tam-najciekawsze było to,że wszystkie pojemniki zostały opróżnione na TĄ
SAMĄ skrzynię ciężarówki,gdzie ładnie się wymieszały...
Więcej nie zrobie z siebie idiotki i nie będę w domu trzymała 5 siatek na różne
rodzaje śmieci.

  Zgasicie światło o 20.00?
> Bardzo słuszna uwaga.
> Tyle,że segregowanie odpadów to też mit.
> Kiedyś,na jednym z osiedli obserwowałam z prawdziwą fascynacją
opróżnianie
> pojemników na szkło białe,szkło kolorowe i plastik.
> Prawdę mówiąc interesowało mnie,jak przebiega takie opróżnianie.
> Ale co tam-najciekawsze było to,że wszystkie pojemniki zostały
opróżnione na TĄ
> SAMĄ skrzynię ciężarówki,gdzie ładnie się wymieszały...

Bzdura, wobbler. Czytałam wywiad z facetem, który ma
przedsiębiorstwo segregujące i sprzedające odpady. Czasem się tak
robi, bo na miejscu i tak te rzeczy są ponownie segregowane (ludzie
się przecież mylą i źle segregują, więc te rzeczy są i tak ponownie
sprawdzane), od butelek są odkręcane nakrętki (prosił, żeby zawsze
odkręcać, bo potem ciężko się zgniata), butelki i puszki są
zgniatane no i chyba też myte (tego akurat nie pamiętam).
Na segregowaniu odpadów są zbyt dobre pieniądze, żeby robić ściemę,
ten gość akurat niezłego majątku się na tym dorobił
Także nie powtarzajcie, proszę, takich bajek, kolejna urban legend.

Co do akcji - nie zgasiłam. Była sama w domu i miałam przez godzinę
po ciemku siedzieć? Zresztą jak niektóre poprzedniczki działam cały
rok - mam żarówki energooszczędne (polecam, zwłaszcza przed
zapowiadaną podwyżką prądu - oszczędność ogromna), segreguję śmieci,
na zakupy biorę torbę płócienną i walczę z ekspedientkami
wciskającymi mi reklamówki na każdą pierdołę i wspieram finansowo
różnorakie organizacje Popisówa w postaci wyłączania światła na
godzinę zbędna.

  Układanie naczyń w zmywarce
uwaga na rogi górnego kosza - nie domyja się tam usyfione wybitnie szklanki i
kubeczki; poza tym nie zaobserwowałam nic szczególnego co by sie nie domywalo;
szklo bylejakie zmatowieje; a najpierw trzeba oprozniac dolny kosz; plastiki
piore z dobrym skutkiem, aluminium nie pierz bo plam sie nabawi

  ku przestrodze!!
niestety buradztwa duzo ;/
to jeszcze nic...
mi rok temu na UWAGA domówce ktos dorzucil :/

urodziny Exa - pelno ludzi. Kolega wzial kolege itd...
ale, ze ja nie mam w naturze byc mila i rozmowna to od razu zobaczyli, ze cos nie tak... a wypilam 1 drina i bylam na etapie saczenia wody ;/
ja impreze pamietam od 21-23 ocknelam sie nastepnego dnia o 10rano Kilka dni chodzilam przerazona bo stracic tyle godzin zycia jest dziwnie.
nic sie nie stało, ale znajomi do dzisiaj nie wiedza kto.
Przerazili sie jak w pewnym momencie po prostu wstalam i powiedzialam "przykro mi, ale juz musze isc bo kolega na mnie na dole czeka" a wszyscy "ze qur... CO??" i zostalam polozona spac.
gdyby nie fakt, ze wlaczyla mi sie "misja zbawiac swiat" (jak zwykle jak sie napije) i nie musialam sie pozegnac ze wszystkimi to nie wiem co by sie stalo i wole o tym nie myslec :/
nauczke mam taka, ze jak pije i jest ktokolwiek obcy szklo w lapie

nie zyzce najgorszemu wrogowi ;/

  Uwaga! Chotomska wyksztalciuchem z ukladu
Uwaga! Chotomska wyksztalciuchem z ukladu
niepatrityczna to pisarka co nie chce dobra Polski. Pewnie media ja
zmanipulowaly albo jest zydowka czy jakas cyklistka.

pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070531/WYWIAD/70530030/0/SPORT04

co pani sądzi o najnowszym pomyśle polityków, którzy chcą nagrać płytę, na
której będą czytać wiersze Chotomskiej, Brzechwy i Tuwima dla dzieci?
- Jestem przerażona! Wolałabym, aby czytali je aktorzy z dobrą dykcją, a nie
politycy, którzy mówią: łabońdź, robiom, mówiom, chodzom". A tak mówią,
straszną polszczyzną. Nie życzę sobie, aby moje wiersze czytała np. pani
Beger albo Hojarska, a już nie daj Boże minister Giertych. Bo chyba padnę.

- To może napisze pani bajkę dla polityków, śmieszną, jak przystało na
laureatkę "Orderu Uśmiechu"?
- A po co? Mają "Szkło kontaktowe". Niech się z niego uczą.

  zmywarka
W tej waskiej nie mieszcza sie nawet duze miski. Zmywarka to druga pralka,
przy najkrotszym programie "zabawa" trwa pol godziny.Te kilka talerzy, ktore
zmiescisz do malej zmywarki umyjesz sama w 5 minut.
Trzeba pamietac, ze nawet najlepsza zmywarka halasuje,ja np nie moglam
przyzwyczaic sie do szumu wody pod cisnieniem.
Najbardziej zawiedziona bylam smutna prawda, ze te najbrudniejsze naczynia i
tak trzeba najpierw porzadnie oplukac pod biezaca woda. Acha, jeszcze jedno:
uwaga na porcelane i kruche szklo...

  Warszawa-Tarchomin, Białołęka
MISIO Topolowej - UWAGA !!!
Topolowa 6A: Piszę od razu z pracy, bo żona właśnie wróciła ! Jest przerażona !~
Na pytanie o umowę usłyszała krzyk, że tu umowy nie ma, odmówiono nam pokazania
sal, dziecko biegało boso, na placu zabaw ktoś ciął szkło, na placu zabaw
torf !!! W sali muchy i środki trujące muchy !!! Pani matka dziewczyny, która
jawiła się wychowawcą powiedziała, że "cóka wpadła na pomysł przedszkola".
Sami zajdźcie i obejrzyjcie !!! Naprawdę warto !!!

  Stomatologia dziecięca - amalgamaty?!
Nie masz powodow do obaw: amalgamaty stosowane sa w stomatologii od ponad 100
lat, sa bardzo dobrze przebadane, takze pod katem bezpieczenstwa, i sa tez
systematycznie ulepszane (choc obecnie stosuje sie je coraz rzadziej). Twoj
stomatolog pewnie zaklada je, bo takie materialy narzucaja dawne kasy chorych
(obecnie NFZ).Amalgamat na pewno nie zaszkodzi Twojemu dziecku, wiec sie nie
martw. Amalgamatow miedzi nie widzialam w uzyciu nigdy, juz w czasie moich
studiow byly one wymieniane wylacznie w kontekscie historycznym.To samrowanie
zelem, o ktorym wspominasz, to pewnie impregnacja: niektore zabki mleczne sa
tak zniszczone, ze nie utrzyma sie w nich zaden amalgamat ani kompozyt, wiec
nasacza sie zniszczone tkanki zeba specjalnym preparatem, ktory je nieco
utwardza i chroni przed dalszym zniszczeniem (uwaga: najczesciej stosuje sie do
tego celu azotan srebra, po ktorym zeby czernieja). Ja tez nie praktykuje
impregnacji. Do mleczakow najchetniej zakladam materialy glasjonomerowe (szklo-
jonomery), z wielu powodow: uwalniaja fluor, wiec chronia zab przed prochnica,
zaklada sie je latwo u dzieci, dla rodzicow zaleta: sa biale, dosc kosmetyczne.
Za to niechetnie stosuje materialy swiatloutwardzalne. Zdecydowanie
glajsonomery, moim zdaniem, sa najwdzieczniejszym materialem do stosowania u
dzieci. Ale, co kraj, to obyczaj. Amalgamaty na pewno sa trwale, nieszkodliwe
dla pacjenta, ale zaklada sie je trudniej (i dluzej) u dzieci, niz glasjonomery.

  Wiesz z czego to?!
rzeczywiscie latwe - ”mistrz i malgorzata” michaila afanasjewicza bulhakowa.

to teraz moja zagadka - podajcie imie, ktore zostalo wykropkowane z piosenki:

Tłuczmy szklanki, spodki, miski,
Niech gospodarz żyje nasz!
A choć ....... płaczu bliski,
Niechaj drzazgi lecą z flasz!

Obrus w strzępy, dzbanek mleka
O podłogę! Trzask i huk!
Kości wkoło porozwlekać,
Butlę wina prask o próg!

Buch czerepy w garnek śmiało
Szkło na drobny tłuczmy piach -
A co jeszcze pozostało,
O podłogę bęc i trach!

Baczność! .......... płaczu bliski,
Zaraz usłyszycie jęk -
Więc uwaga tam na miski! -
Trach i prask, i bęc, i brzdęk!

sporo osob deklarowalo, ze to ich ulubiony pisarz, wiec powinno byc latwiutko...

da ”.....” killa

  Jak obserwować?
Niby dlaczego nie film rentgenowski ?????
Gazeta napisala:
> Najlepiej przygotować sobie wcześniej filtr z prześwietlonej
> czarno-białej kliszy fotograficznej (uwaga: nie należy
> korzystać z innych, pozbawionych ochronnej warstwy srebra
> materiałów, takich jak barwne klisze fotograficzne,
> zdjęcia rentgenowskie czy przydymione szkło - one nie
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
> zabezpieczają całkowicie przed szkodliwym
> promieniowaniem).

Moim zdaniem film rentgenowski zasadniczo nie
rozni sie od filmu czarno-bialego (=zaczernienie
powstaje przez mikroskopijne krysztalki srebra
z jodku albo bromku srebra).

Wiec zaczerniony film rentgenowski powinien sie
przynajmniej tak samo dobrzejak film czarno-bialy
nadawac jako filtr.

Jar

  przyznać się bez bicia kto...

lekcja nr 2. SZKŁO

za ulotka rozdawana w policach:
szklo moze zostac wykorzystane jako surowiec wtorny (przetopione) albo zostac
powtornie napelnione
kazda tona odzyskanego szkla pozwala oszczedzic 136 litrow ropy naftowej oraz
ok 1.2 tony innych surowcow

uwaga ze szklem nie wrzucamy:
- zakretek
- kapsli
- korkow
- kokard olowianych (np z butelek po szampanie)
- porcelany ceramiki fajansu
- tworzywa sztucznego
- luster
- szkla okiennego (?- moze ktos wie dlaczego inny sklad?)
- szkla zbrojonego
- zarowek i innych starych materialow

  Łazienka od macochy
annatro napisała:

> W takim razie mam pytanko: jak to jest ze szklanymi kabinami i parawanami???
> fachowic od wykonczen stwierdzil, ze jest to tak ciezkie, iz duzo
wygodniejsze
> w obsludze sa jednak plastikowe, przede wszystkim z powodu lekkosci.
> ciezkie szklo w takim parawanie nie sposob ustawic/utrzymac w poziomie na
> zawiasach przymocowanych do sciany i w zw. z tym z czasem nastepuje
> ich "wypaczenie"/wygiecie. nie wiem czy jasno sie wyrazilam?
> oczywiscie te szklane sa drozsze, ale czy w zw. z tym lepsze? jakie i
dlaczego?

Już odpowiadam. To prawda, że szklane parawany są cięższe od tych z
polistyrenowym wypełnieniem (czyli plastikowym). Jest to ich zaletą! Są o
wiele bardziej stabilne i z reguły łatwiej nimi manewrować, bo mają lepszą
konstrukcję aluminiową i o nią głównie chodzi. Plastikowe prawie
zawsze "opadają", poza tym podczas brania prysznica odginają się od położenia
pod wpływem strumienia wody właśnie dlatego, że są lekkie. Opadają niekiedy też
te szklane, ale tutaj wystarczy odpowiednio wyregulować szybę na mocowaniu z
profilem, który przykręcamy do ściany (powodem opadania min. jest nie zachowany
kąt prosty mniędzy ścianą a krawędzią wanny).
Poza tym polistyren żółknie i rysuje się. W sprzedaży wypełnienia polistyernowe
występują tylko w wersji z fakturą, np. w bąbelki. Nie każdemu to odpowiada -
niektórzy wolą po prostu gładkie, przezroczyste szkło. Wbrew pozorom łatwiej
jest je utrzymać w czystości - w sprzedaży są odpowiednie preparaty, które po
nałożeniu na powierzchnię pozwalają spływać wodzie bez pozostawiania zacieków.
Zapobiegają też powstawaniu kamienia. Koszt jednej buteleczki - ok. 30 zł,
wystarcza na rok (jedno naniesienie to 2 miesiące spokoju). Uwaga - w sklepie
będą wam próbować wcisnąć preparaty zachodnie, które są o wile droższe.
Polecam szkalny parawan trzyczęściowy Combinett 501 firmy Huppe. Kosztuje 1000
zł., jest stabilny, może mieć szkło gładkie lub fakturowane (nieprzezroczyste),
profile srebrne matowe lub białe.
Niemiecka firma Duscholux także robi takie parawany. Cena około 1500 zł., ma
ładniejsze profile (gładnie, bez rowków).
Ostatnio polaska firma Sanplast zaczęła produkować szklane parawany, ale
jeszcze ich nie widziałam. Cena około 700 zł.
Dobre szklane parawany robi też czeska firma Ravak, cena około 650 zł. Mają
jednak trochę niestabilną konstrukcję.

  Zepsuł mi się czajnik.
Przedstawiam konkretny plan rozwiązania kryzysu:
1. Dziurę w ścianie trzeba zatkać, ale wtedy nie będzie wlatywało świeże
powietrze z szybu wentylacyjneg. Należy wziąż okładkę z jakiegoś kolorowego
pisma (taka na kredowym papierze, czy czymś w tym stylu) za pomocą igły porobić
w niej dziurki (dużo dziurek, całe mnóstwo), zakleić okładką dziurę w ścianie i
pomalować ją farbą w kolorze ściany. No chyba że okładka Ci się podoba, wtedy
nie trzeba malować. Uwaga igła do robienia otworków musi być wwysterylizowana
żeby nie zalęgły się w papierze groźne bakterie, które mogą zastosować
działalność dywersyjną i pozapychać otwory w okładce.
2. Trzeba usunąć złom który powstał w wyniku runięciu kawałka ściany wraz z
wyposażeniem. Złom należy posortować, szkło, papier i metale kolorowe wrzucić
do specjalnych pojemników, a jeśli jesteś człowiekiem gospodarnym, papier
odnieś na makulaturę, szkło hm... do skupu butelek, ale musisz mieć rozwinięty
zmysłprzekonywania aby uznali ci to za butelki. Metale - wiadomo, wzorem
Towarzysza Mao, niestrudzonego bojownika o lepsze jutro przyszłości, sSłońca
Świata i wiecznie żywego wzoru, należy (te metale, nie Mao) przetopić w
przydomowym piecu na cenny dla przemysłu surowiec. Właściwie to Mao tak nie
robił, ale ponad miliard Chińczyków musiało, a ponad miliard ludzi nie może się
mylić.
3. No teraz już sama nudna robota, trzeba odciąć czajnik od kuchenki i samą
kuchenkę wyrzucić, bo prawdopodobnie zostaną na niej ślady po spawaniu i
odcinaniu, więc po co komu taka kuchenka. Odzyskany w ten sposób cenny czajnik
należy najsampierw pozbawić denka przy pomocy nożyc do metalu. Denko bierzesz
ze sobą do swojego domowego warsztatu ślusarskiego i obciążasz je odpowiednio
ciężkim kawałkiem żelaza np. przetopionym wcześniej w przydomowym piecu
hutniczym (Mao rulez). Musisz uważać, aby po ponownym przyspawaniu denka do
czajnika, zostało w nim na tyle dużo miejsca, aby zmieściła się tam
przynajmniej szklanka wody, potrzebna do napojenia jednego osobnika ludzkiego.
3b Gdy denko stanowi integralny element czajnika, trzeba się uporać z
problemem, który zapoczątkował wszystkie kłopoty tzn. z gwizdkiem. Proponuję po
prostu go mocno przedmuchać.

  Medycyna naturalna
A oto fragment tego wiekopomnego tekstu: "....Wyciętą brodawkę przeciął na pół.
Jedną część odesłał do badania mikroskopowego, drugą obserwował w hermetycznie
zamkniętym sterylnym słoiku szklanym bez otwierania go. Wynik badania
anatomopatologicznego brodawki posłanej do badania był czerniak złośliwy
(melanorna malignum) Obserwowana przez szkło połowa brodawki po około dwóch
tygodniach zaczęła wypuszczać białe nitki, które wyrastały do wysokości dwóch i
więcej centymetrów. Kiedy nitka przestała rosnąć, poczęła na czubku grubieć i
czernieć i w miejscu tym ukształtował się czarny największy z dotychczas
obserwowanych zarodnik. Od tego czarnego zarodnika w dół poczęła czernieć nitka,
tak, że w końcu całość zrobiła się intensywnie czarna. Wreszcie czarne już nitki
pokurczyły się i opadły na dół a najbardziej widoczne w tym konglomeracie stały
się zarodniki. Ażeby nie zakazić otoczenia zamknięty ten słoik autor wrzucił do
płonącego paleniska w piecu szpitalnym A zatem był to trzeci nowotwór, tak zwany
czerniak złośliwy (melanorna malignum) powodowany trzecią odmianą grzybka -
pleśni Penicillium.
Dr Rybczyński udowodnił więc, ze komórka nowotworowa nie jest patologicznie
zmienioną komórką własną chorego, ale pasożytniczą grzybiczą. Grzybkiem
powodującym powstawanie nowotworu jest więc pleśń Penicillium i to będąca już w
stanie dojrzałym tuz przed zarodnikowaniem lub w trakcie zarodnikowania..."

Dla każdego kto miał jakiekolwiek laboratorium w czasie studiów zwłaszcza
mikrobiologiczne będzie to hmmm bardzo ciekawy i niekonwencjonlany artykuł:):):)
Ja się posikałam ze śmiechu-w skrócie: ponieważ zarodniki są czarne i czerniak
też to jest to grzyb:) Uwaga ,uwaga rakiem mozna sie zarazic!

  Uwaga na oszustów z Rudy Śląskiej nad morzem
Uwaga na oszustów z Rudy Śląskiej nad morzem
Uwaga na oszustów z Rudy Śląskiej

Takich gości jeszcze nie miałem !!!

Moich gości traktuje jak znajomych , którzy wpadli do mnie 
Prowadzimy mały rodzinny pensjonat , jak mam traktować ludzi którzy
próbowali mnie i swoją firmę gdzie pracuje oszukać .
Pan S. wraz z ze swoją małżonką i dzieckiem przyjechali do mnie na
dwa tygodnie nad morze do Międzywodzia do Willi Karmazynowa Przystań
Po przyjeździe pan S. Stwierdził, że przyjechał na dwa tygodnie i
należy mu się zniżka nie chciał zapłacić 60 zł od osoby za dobę jak
było umówione w rezerwacji tylko 50 zł od osoby , oraz chciał
rachunek za wypoczynek na siebie ale rachunek miał opiewać na 60 zł
od osoby za dobę .
Nie zgodziłem się .

I zostałem największym wrogiem , tym razem zapłacili za cały
wypoczynek i nic na tym nie zarobi !!!
Wówczas okazało się że kuchnia jest za mała , pokój jest za mały , 
pokój jest za blisko placu zabaw dla dzieci za blisko tarasu z
grillem za bardzo nasłoneczniony pokój
(Posiadamy dwie kuchnie w sumie 12 stołów 48 krzeseł dwie kuchenki
dwie zmywarki do naczyń dwie kuchenki mikrofalowe lodówki czajniki
elektryczne i talerze sztućce kubki szkło itd. plus taras gdzie
goście jedzą śniadania i kolacje dodatkowo 4 stoły i 20 miejsc
siedzących )

Pozostałych absurdów które wypisuje Pani S. Nie jestem nawet wstanie
skomentować

Większość informacji które podała Pani S. można sprawdzić na stronie
internetowej wraz z wyglądem pokoju numer 1 gdzie mieszkali .
Pan S. stwierdził, że cisza nocna jest od 21 tak jak jego dziecko
idzie spać siedzących na tarasie gości zamkną od sirotka tak, aby
nie mógł nikt wejść robił to tak nie udolnie, że wyrwał klamkę i
drzwi już się w ogóle nie zamykały, ku radości pozostałych gości.
Pani i Pan S. Z Rudy Śląskiej rozmnożyli się zamieszczają negatywne
posty w Internecie jako Aga z Wrocławia lub Mietek z Zabrza i wiele
innych a wszyscy oni siedzą w Rudzie Śląskiej przed jednym
komputerem i mają jedno IP

Takich gości jeszcze nie miałem !!!

Sławek

  Co mozna poprawic na Legnickiej?
> > wyznaczać przejazdów dla rowe­rzystów przez przedmiotowe ulice.
>
> co za bzdura ...

no wlasnie... brak zrozumienia problemu czy brak kompetencji?
ale jeszcze lepsza bzdura jest:
"Z uwagi istniejące natężenie ruchu oraz rolę jaką pełni plac Jana Pawła II w
ukła­dzie komunikacyjnym Wrocław zdaniem tutejszego Wydziału ze względów
bez­pieczeństwa ruchu drogowego ruch rowerzystów w tym rejonie winien odbywaćsię
wyznaczonymi ciągami pieszo-rowerowymi"
czyli trzymanie sie upiornych rozwiazan, bez pomyslu i odwagi na podjecie
jakichkolwiek dzialan - szkoda ze nie zauwazono "roli jaką pełni plac Jana Pawła
II w rowerowym ukła­dzie komunikacyjnym Wrocławia"

> > i nieracjonalne.
>
> w zasadzie jestem w stanie się z tym zgodzić.

chodzi dokladnie o to miejsce
img294.imageshack.us/my.php?image=dsc09547xr3.jpg
na pierwszy rzut oka wydaje sie ze ktos sie czepia. ale tak nie jest. primo:
dostawalismy sygnaly ze jest to miejsce niebezpieczne, secundo: sam sie mialem
okazje przekonac, ze kierowcy raczej nie maja pojecia o tym ze tutaj jest
calkiem ruchliwa trasa rowerowa. jezdze tamtedy codziennie i mam juz dosc
wysluchiwania o tym ze "przeciez jest znak >uwaga samochod<" itp.
zeby bylo ciekwiej, barierka po lewej na zdjeciu kilka dni temu zostala mocno
poturbowana (wygieta w strone ulicy), a na chodniku lezy drobne szklo - zupelnie
jak z leflektora - nie zdziwilbym sie gdyby to byl skutek zbyt szybkiego
wyjazdu z zajezdni i proby unikniecia stluczki z rowerzysta...
mysle ze jednak jest to miejsce wymagajace oznakowania (poziome najlepiej), a
cala nadzieja jest w tym ze kiedys je zamkna i bedzie wjazd tylko od wejherowskiej..

  recycling - czy ja mam świra?
> czy segregujecie śmieci? Bo ja tak, to też
> jakaś forma oszczędności.

Tak, chyba jestem jedyną taką osobą w bloku, drugą (po części) jest pewna pani
profesor, która w śmietniku zostawia gazety osobno, ja je zbieram i dokładam do
makulatury (po przeczytaniu ) Uchodzę za świra, bo szkło wynoszę do
pojemników, znajdujących się uwaga, uwaga! oddalonych od blokowego śmietnika o
ok. 100m, dla pozostałych lokatorów to droga nie do przebycia, choć od
najbliższego sklepu wystarczy zboczyć o 20m.

> Czy na przykład zrywacie papier z konserw i puszek (np. po groszku)
> etykietka z "maczanki" herbacianej ląduje u Was w koszu
> czy kawałek papieru oddzielacie od nitki? Może to jakieś odchylenie?

No aż tak drobiazgowa nie jestem Ale np. tekturowy środek z rolki papieru
toaletowego rozcinam, rozprostowuję i na kupkę... Zresztą ja jestem takim
świrem z nakierowaniem na papier, sąsiadom zbieram ulotki spod drzwi, wycinam
zszywki z gazet, wiążę w eleganckie paczuszki, ważę i zapisuję ile już jest. A
to z chciwości, jak mi się nazbiera 300kg, to zadzwonię po firmę, przyjedzie,
zabierze i jeszcze mi zapłaci. Poprzednio firma miała mniejszy samochód i
wystarczyło 200kg, porcja zbierana przez kilka lat poooszłaaaa... po odjęciu
kosztów zostało mi z tego 17zł zarobku, większa radość niż z utrafionej
górki/dołka na kontraktach (www.futures.pl). Z tego samego powodu zbieram
puszki aluminiowe, już mam zapas 6kg i rozglądam się za najbliższym skupem. Ale
w puszkach konkurencja duża, w śmietniku co rusz natykam się na grzebacza,
litościwie mówię, że w moim worku puszek nie znajdzie i wyrzucam do już
przeszukanego kontenera
Tworzywa sztuczne sortuję wg numerów w trójkącikach jak na razie mało tego, ale
powolutku kupki rosną. Liczę na to, że moja firma makulaturowa rozszerzy
działalność na szkło i złom, bo chcę więcej zarobić przy okazji przysługując
się przyrodzie.
Na starość mam już całkowitą pewność, że będę śmieciarą. Teraz trochę wstyd,
ale zdarza mi się wyciągać puszki ze śmietnika gdy są czyste, na wierzchu i
nikt nie widzi

  Zacznij zwiedzać swoje miasto.
Mało znany fragment miasta
Proponuje dojechac do Castoramy na Włókniarzy.
Przejść Wróblewskiego w kierunku centrum, 50 m od świateł w lewo odchodzi ul.
Proletariacka.
Idziemy nią w stronę Inżynieryjskiej.
po nr 22 jest wejście na teren dawnej fabryki (kawałek kompleksu Allarta -
Później Polmerino)
Są jeszcze tabliczki z nazwami uliczek wewnetrznych.
Mozna wejśc na metalowe podesty na wschodniej ścianie i popatrzeć w kierunku
Politechniki.
Wracamy i idziemy na północ i dalej Inżynieryjską gdzie z pewnością wiele osób
nie widziało nie wielkich ale ładnych bydynków dawnej rzeźni miejskiej.

Mijamy Radwańska i wychodzimy do Parku Poniatowskiego. Tu pełny relaks. Ptaki,
przyroda i takie tam. Uwaga na rowerzystów.
Idąc w prawo mozna dojść do zabytkowego budynku Technikum Włókienniczego i
kompleksu Norbelany.

pozdr.

Polecam przy okazji:

Ulica Wróblewskiego 38
Data wpisu Rej Zab A/14.03.1990; B/11.03.1991

Dawna willa przemysłowca Leona Allarta zbudowana w 1926 r. posiada wyposażenie
z pocz. 2 ćw. XX w. o wartościach zabytkowych i artystycznych.

Rejestr wystroju i wyposażenia wnętrz
1. Płaskorzeźba dekoracyjna "Apollo z Muzami", (przedsionek), odlew gipsowy,
p. 2 ćw. XX w.;
2. Cykl 3 obrazów o tematyce ludowej, (holl), p. 2 ćw. XX w., sygn. "Allard O
olivier";
3. Witraż, (holl), ołów, szkło, stylizowane motywy roślinne i geometryczne,
dolna środkowa kwatera sygn. "Krakowski Zakład Witrażów S. G. Żeleński R.
1926";
4. Balustrada schodów, (holl), żelazo, mosiądz, p. 2 ćw. XX w.;
5. Latarnia, (holl), mosiądz, szkło, p. 2 ćw. XX w.;
6. Kinkiety (szt. 4) w hollu, mosiądz, szkło, p. 2 ćw. XX w.;
7. Umywalka bliźniacza (d. łazienka, I p.), ceramika, glazura, p. 2 ćw. XX w.

  Pogadajmy, 17.07.2006 :)
Dzięki za życzenia!
Uwaga, polewam na drugą nóżkę, poproszę szkło!

  Plomba na Narutowicza

Bosmanie!!
NIe dyskutuje sie o gustach w przypadkach które nas bezposrednio nie dotyczą.
Jakbyś na przykład kupił sobie taki czy inny sweter czy płaszcz to ja bym nie
mogła Ci nic powiedziec - i vice versa:)) Natomiast w przypadku kiedy kwestia
dotyczy nas wszystkich, naszego miasta i jego wyglądu - wówczas - uważam -
należy poddać ją ocenie.
Rilian:
"...z waszym myśleniem nikt by 100 lat temu nie stawiał secesyjnych kamienic. czego
wy się boicie? ktoś wam stawia przeszklony biurowiec na zamku albo przy
grodzkiej?..."
mm:
"...tez nie wiem co to za dziwne myślenie że "nie pasuje". na całym świecie
nowoczesne budynki powstają w sąsiedztwie starych, stare i nowe sie przenika.
najgorsze sa te projekty "stylizowane" jak np korner na krakowskim kolo
lublinianiki - tragedia!..."

Budynek stawiany w obrębie jakiejś wczesniejszej zabudowy powinien się w nią
wkomponowywać. Nawiązywać do niej. MOze być nawet meganowoczesny, szkło, beton i
płytki PCV:) - ale niechże on choć troche nawiazuje do otoczenia! Widziałam
sporo architektury zachodniej - (powiedzmy że wzniesionej od lat 70. do
teraz)wspaniale i gustownie powiązanej z sąsiednimi np. XIX wiecznymi
kamienicami o obficie dekorowanych fasadach. Powtarzających ich rytmy, linie, a
nie dającym im pięścią w zęby, jak w omawianym przypadku. Jeszcze mała uwaga do
Centrum Pompidou - podstawowa różnica polega na tym, ze jest to budynek
wolnostojący, tworzący jakość dla samego siebie. Na tej samej zasadzie
postawiono szklaną piramidę na dziedzińcu Luwru - dla mnie rzecz genialną.
Tymczasem plomba jest po prostu plombą. Powinna nią być. Tymczasem mamy tu cos
co w najmniejszym stopniu nie koresponduje z otoczeniem. Nawet jak ono samo nie
jest szczytem piękna.

  bialy czlowiek ciagle musi uciekac !
Zauwazylam dokladnie ten sam proces wokol siebie. Kazda wasza uwaga, z
wyjatkiem tego polglowka spod znaku 'pl', ma odbicie w rzeczywistosci.
Slyszalam juz wiele lat temu termin 'reverse discripination' i odczulam to na
swojej skorze wiele razy. Co prawda stosuje sie tez pulapki socjalne na
kolorowych: np miastu ktore jest wyeksploatowane i nie oplaca sie dluzej
remontowac, zaflacowuje sie grupke tego elementu ktory oczywiscie rozmnaza sie
jak koty jak ktos trafnie zauwazyl i cale miasto potem umiera. W tym czasie w
miescie tworza sie kolorowe gangi, enklawy, bandy, pokolenia welferowe itp i
miasto jakie takie umiera. Ceny real estate spadaja na leb na szyje bo nikt nie
jest utrzymac porzadku w tej dziczy. Czarni policjanci mowia ze sa zapracowani
(Fort Apachi). Biali juz sie do tej pory wyprowadzili i porzucili posiadlosci w
ktorych oknach pojawily sie dechy zamiast szyb. Pozostaje tylko kilka
prominentnych budynkow majacych symulowac biala obecnosc, robi sie jakas
wystawe raz do roku, potem robi sie jakies conda z plotami wysokosci 6 metrow
(tak, 6m+ wysokosci bo te zwierzeta wspinaja sie jak malpy). Jakies male
skladziki maja mury i ploty z drutu serpentynowego/ zyletkowego: na takie
wspiac sie nie moga. Albo tez dodatkowo potluczone szklo zeby pokaleczyli sobie
lapy. Czasem ta holota jezdzi na goscinne wystepy do bialych dzielnic, kradna
samochody, czesto na czesci i tylko sprawny system dzialania policji
uniemozliwia tym malpom rozkrecenie. Jak dlugo taki proces bedzie? Tak dlugo
jak nie bedzie pieniedzy. A pieniedzy nie ma to widac od dekad bo mosty czy
drogi sa w rozsypce z wyjatkiem paru odcinkow, bo zlodziejstwo kolesiow wybiera
firmy ktore musza najpierw dzialke ukrasc zanim polepia jakis odcinek.

W takim systemie jest bardzo wazne zeby miec doskonale rozwinieta Policje i tak
tez jest. Policja jest bardzo brutalna rowniez do bialych.

  Kwinkunks czyli czytanie drugi raz
• Re: after Kwinkunks {uwaga, dośc spory spoiler}
monikate 04.06.06, 22:18 + odpowiedz

Jeszcze na gorąco:
Brajnie drogi, to Faber jest zimny, Faber! W „Kwinkunksie” kłębią się emocje.
Faber momentami przypomina naukowca, który bierze jakiś element rzeczywistości
pod szkło mikroskopowe, obserwuje go beznamiętnie i chłodno opisuje.
Postacie, które pojawiają się w „Kwinkunksie” są konsekwencją drogi życiowej
bohatera. John H. szuka prawdy o sobie na różnych szlakach. I spotyka różnych
ludzi, to logiczne. Co my tu mamy?
1.Powieść inicjacyjną o szkatułkowej (między innymi) budowie, co poza wszystkim
daje nieludzką frajdę z lektury; powieść o niejednoznacznym zakończeniu, bo pan
E. jest tatusiem bohatera, ale sam piszesz o innych tropach… też je rozważałam,
w końcu słodkie niewiniątko, pani Clothier mogła być i przez innych szubrawców
uwiedziona :)
2.Obraz dzikiego rozwoju wczesnego kapitalizmu, co mi się bardzo przekłada na
to, co u nas się w tym temacie wyprawia; dołączone do tego opisy spekulacji
gruntami, nieruchomościami, ciemnych dróg dochodzenia do bogactwa z dokładnymi
wyliczeniami toż to czysta prawda i miód! W czytaniu, rzecz jasna :)
3.A jakże, opisy życia codziennego w Anglii epoki Regencji. Tak, hierarchia
służby, stosunki międzyludzkie, zwyczaje kuchenne, salonowe, uliczne itd.-
napisane wspaniałe! Nie mów, że przepisane wprost ze źródeł, choć autor ze
źródeł korzystał. Lecz cudownie się o tym czyta! Te opisy aż skrzą!
4.Co najmniej satyra życia rodzinnego i rodziny czyli ilustracja porzekadła, iż
z rodziną najlepiej wychodzi się na fotografii. Zwróć uwagę, że osoby dramatu
są blisko ze sobą spokrewnione, a jakie stanowią kłębowisko żmij...
5.W sumie przednia zabawa (do refleksji). Te sensacyjne zwroty w akcji, zdrady,
ucieczki, „telenowelowe” kłopoty rodzinne i ogólne… Brain, przeca życie jest
nowelą!
6.No i tak skromnie na końcu zapytam, czy nie zwróciłeś uwagi na kompozycję
powieści? Bo to jest mistrzostwo!
Jak coś mi się jeszcze przypomni, to napiszę.

  wszystko lub prawie wszystko o krakach
krak na talerzach
Jeśli robimy talerz użytkowy, tzn, na którym chcemy coś podawać (owoce,
ciasteczka, orzechy), czyli od góry szkło, od spodu wzory, farby, lakiery,
które przebijają na powierzchnię górną telarza należy zrobić to tak:
1. Jednoskładnikowym:
- talerz przezroczysty czysty
- naklejamy serwetkę, papier ryżowy z wzorem lub papier klasyczny do decoupage
OD SPODU TALERZA
- to schnie
- na to krak jednoskładnikowy
- schnie
- na to farba "główna", która ma popękać (najlepiej tepować gąbeczką) - jeśli
kleiłyśmy serwetki lub papier ryżowy, powinna być dość jasna, żeby wzór było
widać. Jesli papier klasyczny, kolor nie ma znaczenia
- schnie i w trakcie schnięcia widac jak pięknie pęka
- na to farba kontrastująca kolorystycznie (można malować pędzlem lub tepować)i
tę farbę zobaczymy w pęknięciach
- utrwalamy całość dokładnie lakierem, szczególnie brzegi, żeby w trakcie ew
mycia talerza nam nie odlazło
Oczywiście tak robiony talerz nie nadaje się do mycia w zmywarce, ani tawet
porządnego mycia w zlewie. Raczej przecierać na wilgotno.

2. Dwuskładnikowym (gdzie oba składniki są przezroczyste - np. krak Stamperii)
- talerz przezroczysty
- pierwszy składnik (baza)
- schnie
- drugi składnik kraka
- schnie i powstają równe spęknięcia
- spęknięcia uzupełniamy "czymś" o czym pisałam wyżej - proszkiem, farbą olejną
rzadką, barwnikiem w proszku, o którym pisała pepe
- jeśli uzupełnialiśmy czymś suchym - spryskać lakierem w sprayu; jeśli
uzupełnialiśmy pastą, farbą olejną w płynie - pomalować lakierem - uwaga musi
byc to poliyuretan
W tym momencie osiągnęliśmy efekt przezroczystego talerza ze spęknięciamy w
kolorze jakiego użyliśmy
- po wyschnięciu lakieru (ok 2 dni) kleimy papier/serwetkę
- to malujemy farbą akrylową, która da nam tło do obrazka naklejonego
- malujemy całośc lakierem wykańczającym
Mamy gotowy talerz.

Ta druga wersja jest ewidentnie bardziej praco i czaso chłonna i oczywiście
droższa (specyfiki są droższe niż zwykły krak jednoskładnikowy+2 farby
akrylowe).

Mam nadzieję, że nic nie poknociłam. Sama robię teraz talerz ta drugą metodą.
Jak skończę, zamieszczę zdjęcia w galerii.

  Ile wyniesie wykończenie M2 ???
polecam zatem DRE - wykonanie porty a cena 1/2 porty!!! Jestem w trakcie
wykanczania z deweloperskiego kawalerii :-) 40m kw. narazie mamy łazienkę
(kibelek Roca (600zł z deska), brodzik KOłO(300 z syfonem), natrysk grohe trzy
fukcyjny(300), płytki na całości - hiszpańskie (uwaga 50zł/m kw.!!! OKAZJA),
stelaż grohe 600zł z przyciskiem w chromie, baterie hansa po 250 zł z funkcją
50/50, 1 klasa głośności, z perlatorem, dzrwi kabiny szkło hartowane - 1000 zł
(bez powłoki anti calc niestety :-), umywalka 60x40 cm nablatowa - UWAGA: 300zł,
blaty granatowe jeden 150x42 cm i 140x22 cm CARRARA w Poznaniu 1100 zł, z
grubsza o łazience tyle. poz tym mamy pomalowane wszystko, podłogi wszędzie
(pokój 20m panele ok 1000zł a reszta terakota - nie najtańsza nie najdroższa -
efektowna:-). Łącznie z robociżna na wszystko 18 tys w tym przróbki budowlano
hydrauliczne 1500 zł. A gdybym nie szukał i nie kupował na Allegro np. w Bytomiu
to tu w Posen wydałbym na to wszystko na bank 50% więcej - chociażby umywalka -
taka sama Duravit ponad 2000 zł a ja mam od lokalnego producenta z suchego lasu,
który robi z konglomertau żywiczno-dolomitowego, np. dla Hoteli w Europie!!!
więc raczej nie pęknie mi po pół roku, blaty ja kupiłem za ok 1100 za m2 a można
kupić granita albo innego kamlota za 12 tys i wiecej a efekt ten sam - pomijajac
efekt: "mam w domu granita za 15 koła!!!" :-))) jeśli komuś zależy hehhe, biały
montaż w Bytomiu kosztuje tyle ile wskazuje katalog z tym, że ceny NETTO!!! A w
Poznaniu katalogowa cena brutto plus oczywiście własne narzuty!!! a kupowanie
przez internet jest o wiele szybsze - nie musze dodawac - co nie??? :-) i
kibelek Roca dostałem oryginał hiszpan a nie ten z gliwic - jest różnica
zapewniam! O! syfon!! Shella w sklepie za 270 w bytomiu 199!!! Robocina bez
faktury, ale to na to samo wyjdzie w ostatecznym rachunku bo albo teraz nie
zapłacisz albo potem sobie odliczysz. baterie - hansa pino - ładny design i
funkcje za które u innych prducentów a nawet w inych modelach masz od 1200, a tu
nowość i za 250 zł. trza szukać to z 50 tys zrobi sie 25! ale z drugiej strony
jesli na łazienkę planujesz np. 10 to dolicz spokojnie 3 jeszce bo teraz nie
wiesz o folii w płynie silikonach, klejach, wężykasz, kranikach, fugach co t ich
ciągle za mało, niespodziewanej knieczności przesunięcia gniazdka w ścianie
:-)))). Ale i tak kiedyś dom zbuduję! Pozdro for all!

  Ukąszenie kleszcza-wygląd ranki.
Piaskownice są zdradliwe. To mogło być szkło, albo coś innego.

Uwaga techniczna - nie zakładaj nowych wątków, pisz w swoim.

  A w ogóle co jest?
Leję, uwaga, nadstawiać szkło i otwory gębne.

  Zabawa po polsku
"Uwaga, będzie długie, ale opłaca się czytać. Może też niektórzy to znają.

W Akademikach Medyka w Krakowie ludzie sobie normalnie chlali w pokoju,
imprezka, jest gites. W pewnym momencie ktoś już nieźle naprany mówi tak: "Ej, a
ciekawe czy taka żarówka to się do ust zmieści?". No i nie zastanawiając się
długo wsadza sobie do gęby. Zmieściła się, ledwo ledwo, ale siedzi. Ludzie się
śmieją, że fajnie itp. Ale w pewnym momencie koleś zaczyna robić jakieś
rozpaczliwe gesty i macha, że nie może wyjść. Ludzie się z niego śmieją, że niby
sobie jaja robi, bo jak włożył to i musi wyjść! Ale gościu widać mocuję się z tą
żarówką już dłuższy czas i coraz poważniej to wygląda. Strach w oczach,
szczękościsk z nerwów no i nie wyjmie. Zbić żarówki nie można, bo wiadomo
próżnia to mu szkło poharata całe podniebienie i gardło. Nie ma rady - "jedziemy
do lekarza". Zadzwonili po taxe, podjechała, wsiadają. Taksówkarz jak gościa
zobaczył to się zaczyna śmiać, no bo koleś z żarówką w ryju to niecodzienny
widok, ale nic jadą do szpitala i w tym czasie ten drugi koleś opowiada
taksówkarzowi co się stało. Gościu też nie wierzy, bo przecież "jak się da
włożyć to się też da wyjąć!". No nic. Dojechali, zapłacili taksiarzowi i do
lekarz. Lekarz też się ubrechtał, że czego to te studenty nie wymyślą po pijaku.
Obejrzał go i mówi, że niestety trzeba mu "poszerzyć uśmiech" skalpelem.
Zoperował, zaszył, koleś wyjął żarówkę. LUZ. Wracają, wchodzą do pokoju, a tam
... siedzi drugi koleś z żarówkś w gębie :) Nie wierzył, że się nie da wyjąć :)
Jak zobaczył tego ze szwami to od razu mina mu zrzedła. No to nic, jadą do tego
samego szpitala z gościem. Zabrał ich jakiś inny taksówkarz. Dojeżdżają, a tu
lekarz jak ich zobaczył to mało się nie poryczał ze śmiechu. Odsłania parawan, a
tam siedzi... taksówkarz nr. 1 z ŻARÓWKĄ W USTACH."

  Szczury lgną do luksusowego osiedla Eko Park
Małe sprostowanko:

Gość portalu: x napisał(a):

> po pierwsze
> bo pochodze ze wsi
> i naoglądałem sie co szczury potrafią zrobić
>
Mogą dużo, fakt

> po drugie
> bo mam zsyp w bloku i nie wszystkie śmieci wynoszę do śmietnika
> i po co mam ryzykować ugryzienie
>
Szczerze współczuje, zsyp w bloku to masakra.

> po trzecie
> koty są dobre do odstraszania
> ale mało który kot potrafi załatwić szczura, ale zdarzają się takie które nie
> tylko potrafią ale i lubują się w polowaniu na nie
> oczywiście nigdy koty nie jedzą szczurów
> a na pewno nie odstrasza kastrowany kot - taki kot to parodia kota a nie myśliw
> y

Koty CZASAMI zjadają szczura, dla kota trujący jest OGON szczura, bywa że kot zje szczura zostawiając ogon (moi dziadkowie mieli takiego), najczęsciej jednak przynoszą swoją "zdobycz" w całości i zostawiają swojemu panu na wycieraczce (UWAGA przy wychodzeniu do pracy rano)

> po czwarte
> psy też są czasem doskonałymi zabójcami szczurów
> widziałem raz jak jamnik sąsiada załatwił raz 2 szczury jednego po drugim
> i nie był ani szczuty ani szkolony do tego, sam je wywęszył, zaatakował i zagry
> zł

Raz? U mojego drugiego dziadka 3 psy załatwiły problem (gdy sie rozpanoszyły pod chlewem ze koty nie dawały rady). Jeden pies potrafił zagryżć do 9 szczurów dziennie (ergo - psy tez bywają dobre na szczury, koty sa słabsze ale lepsze o tyle że chyba lepiej węszą)

> po piąte
> jedyna rzecz którą szczur nie przegryzie to beton zmieszany z tłuczonym szkłem
> -
> doskonały sposób na zaślepianie wygryzionych otworów (niestety często
> przegryzają się obok takiej "łaty")

Fakt, tłuczone szkło w betonie to chyba jedyna możliwa blokada dla tych zwierzaczków.

  Jankeskie zaułki...
Gdzie mi tam do jankesologa sofanesa, ale potwierdzam. W Stanach, szczególnie w
większych miastach czułem się dość bezpiecznie. Dlaczego akurat w większych? A
to ze względu na rzucającą się w oczy wszechobecność policji. Prym pod tym
względem (z oczywistych względów) wiedzie Waszyngton. Byłem tam wprawdzie zaraz
po ataku na WTC, ale myślę że i obecnie jest to reguła: na każdym skrzyżowaniu
(prawie dosłownie) stał policjant. Ale nie taki zwykły dobroduszny polski
policjant tylko amerykańska bestia krawężnikowa: zwalista góra mięsa z ponurą
miną, z ręką na kaburze, z kajdankami dyndającymi u paska, obserwująca cię z
obrzydzeniem jakby za chwilę miała zdeptać niczym pluskwę. No, może trochę
przesadzam, ale naprawdę czasami wyglądali tak jakby mieli ochotę zakuć cię za
chwilę i wrzucić jak paczkę do radiowozu. Jakby nie było to naprawdę buduje
poczucie bezpieczeństwa u prawowitych obywateli i zagrożenie wśród rozrabiaków.
Uświadomił mi to jeden z amerykańskich przyjaciół kiedy zapytałem go dlaczego w
Waszyngtonie nie ma na murach graffiti… Osobiście chyba za krótko przebywałem w
USA, żeby mieć kontakt bezpośredni z policją, ale raz w małej dziurze zwanej
Moro Bay nad Pacyfikiem byłem świadkiem zatrzymania pijanego kierowcy. Akcja
wyglądała trochę jak z filmu gangsterskiego. Środkiem ulicy telepał się typowy
amerykański krążownik, z okna którego w pewnym momencie wyleciała pusta butelka
po piwie. W tym samym niemal momencie zza rogu z piskiem opon wyjechał radiowóz
zajechał gościowi drogę, tak że ten aż zatrzymał się na chodniku (uwaga jest
to ewenement w USA bo tam chodniki w przeciwieństwie do Polski to strefa
zakazana dla samochodów i za samo zatrzymanie się jednym kołem na chodniku
można dostać mandat). Z radiowozu z rewolwerem w ręku wyskoczył policjant,
podczas gdy drugi, też z bronią, już klęczał za otwartymi drzwiczkami i
ubezpieczał tego pierwszego. Następnie kierowca wyfrunął niemal ze swojego
siedzenia wyciągnięty sprawnym chwytem za kołnierz, rozłożony na masce,
zrewidowany, skuty i wsadzony na tylne siedzenie radiowozu. Radiowóz odjechał.
Po minucie na miejscu akcji został tylko 1 policjant który poczekał na samochód
autoholowania. Po trzech minutach na ulicy już było spokojnie. O ile się nie
mylę to chyba nawet ktoś szkło po stłuczonej butelce posprzątał. Po tej akcji
nabrałem do amerykańskich policjantów jeszcze większego respektu.
Ale żeby zepsuć trochę ten obraz jak mawia sofanes to powiem, że nawet milion
policjantów nie dałoby mi poczucia bezpieczeństwa w nowojorskim metrze. Brr… co
za dojmujący syf … niech nasze podmiejskie się schowają. Ale to już całkiem
inna historia….

  Made in Bolanda - wyprodukowane w Polsce
polska jakość stali...

polska jest mocna w stali. niekoniecznie w blachach, ale na blachach
stal się nie kończy. niemcy jeżdżą po naszych szynach i budują z
naszych kształtowników i prętów. praktycznie wszyscy kupują nasze
półwyroby - przede wszystkim slaby.

mamy jedne z najnowoczesniejszych instalacji hutniczych i
koksowniczych na świecie. ciągle mnie to trochę denerwuje, ale
rodzimi "eksperci" od brandingu chyba wszyscy co do jednego
wychowali się w jakiejś przemysłowej puszczy, gdzieś w środkowej
polsce. nic inngeo tylko wódka im przychodzi do głowy, jako flagowy
produkt polski, ci ludzie mają bardzo wąskie horyzonty. dalej - nie
zapominajmy, że polska jest jesnym z największych producentów
samochodów w europie. fakt - nie pod własną marką. nawet rumunom się
udało utrzymać dacię i stworzyć z niej markę tanich samochodów.

nam samym polska kojarzy się z pięknym krajobrazem, idyllicznymi
widoczkami od których chce się żygać, itp. ja kompletnie inne
skojarzenia. dla mnie polska to prawie 1000 - letnia tradycja
hutnicza (znaleziska w Łośniu, dzielnicy Dąbrowy Górniczej), to
widok potężnych konstrukcji, nieustanny ruch maszyn, światła
ostrzegawcze na ramionach dźwigów, ryk silników i smród
niedopalnonych spalin, polska to beton, stal, ciągły ruch i zajęcie
pracą. polska to dym z kominów przepuszczony przez elektrofiltry,
chłodnie kominowe i nieprzebrana czerń kopalń. to miał węglowy
barwiący drzewa i trawy na szaro. polska to znakomite szkło ze
strzmieszyc, eksportowane na cały świat i nie mam tu na mysli szkła
artystycznego. polska kojarzy mi się z ciągle napięta uwagą, po
wystarczy chwila nieuwagi i lecisz 30 metrów w dół szybem windy.
ni chu-chu polska nie kojarzy mi się z wódką (w takiej pracy, wódka
zabija, i to nie jest wcale przesada), a już o łanach szumiącego
zboża, czy innej trawy nigdy nie słyszałem...

  Wątek PiS_owski.Czyli o poddaństwie i uwielbieniu
Wątek PiS_owski.Czyli o poddaństwie i uwielbieniu
www.pitbul.pl/parcie-na-szklo/uwaga-sobecka-spiewa-na-czesc-rydzyka-audio

  Brawo Wyborcza
Albo włącz RadioMaRyja i zaspiwewaj ojcu dyrektoro
wi razem z SobeckOM

www.pitbul.pl/parcie-na-szklo/uwaga-sobecka-spiewa-na-czesc-rydzyka-audio

  Błazen Palikot zastępcą wyrzuconego zMSWiA Grzesia

  Moherowe berety - opinia
Glowny moher parlamentarny.
I jego tworczosc.Zalosne babsko.
www.pitbul.pl/parcie-na-szklo/uwaga-sobecka-spiewa-na-czesc-rydzyka-audio

  Popołudniowe megakorki zatykają Wrocław
Auta zasłonią Wrocław lub rozjadą

> Niektórzy ludzie to chyba są totalnymi głupkami.
>

CO ciekawe większość z nich codziennie używa samochodu :P

> Po drugie - niektórzy mają wrażenie
> że kamerzysta widzi tylko to co widać później na filmie.
Pisz "kierowcy" bo to są osobnicy bez wyobraźni co się nie splamili od lat jazda
rowerem więc zapomnieli uwarunkowania.

> Otóż,
> uwaga... NIE! Kamerzysta często widzi znacznie więcej niż widać w
> kadrze!
Wytłumaczysz jednemu a pojawi się następny któremu udało sie za 6 tym razem
zrobic prako i myśi że wszystkie rozumy zjadł.

>Jakież to proste a powoduje tyle trwogi wśród widzów
> myślących że rowerzysta nagle wyłaniał się zza pojazdów i mógł
> spowodować zagrożenie dla czyjegoś zdrowia!
>
Mógł wjechac w krocze i przeciąc obracajaca się oponą.

>
> Gdybym jechał na ścieżce rowerowej to mógłby na mnie spaść konar z
> drzewa.
Nie tam pod hotelem Wrocław auta parkją na wysepce i jakbys chiał się tam
włączyć na ddr to mogliby cie potrącić.
tam tez są nasadzone bardzo geste choinki przy przejeżdzie dla rowerów .Za tymi
choinkami jak i na całym wyjeżdżie oraż ścieżce parkują nielegalnie samochody
łamiąc art 49.2 zakaz pakowania 10 metrów pzed przejazdem.
Gdybyś chcial sie właczyć na ścieżkę korzystając z przejscia przy przystanku to
mogliby cię tam potracić bo tuż przy zebrze parkują samochodu .jesli udałoby ci
sie wjechać na scieżkę to złapiesz kumę bo wzdłuż niej jest sporo łąweczek a
butelki po piwie lecą na chodnik.
Dwa razu w roku zamiatarka zbiera szkło.
Jest tam wiele nnych zagrożeń ale cześć już wyeliminowałem co nie znaczy że nie
powstają następne.

> Gdybym z domu nie wychodził to pewnie ani konar by nie spadł
> ani samochód nie potrącił no ale... prąd mógłby kopnąć... i tak źle
> i tak niedobrze.
Dla kierowcy niedobrze już w momencie gdy siadłes na rower.

> Dla mnie głupotą jest pisanie takich tekstów. No ale każdy ma prawo
> do własnego zdania - nawet wtedy kiedy jego inteligencja jest
> znacznie niższa od średniej z całej populacji.
Szkoda ze nie bierze się jej pod uwagę przy badaniach psychomotorycznych na prawko.

  UWAGA na firme Gerber!! Szkło w słoikach
UWAGA na firme Gerber!! Szkło w słoikach
dziecko.wm.pl/Szklo-w-deserze-dla-niemowlat-,31700

  uwaga na szkło w słoiczku

  uwaga na szkło w leku dla dzieci

  jasło
Grota solna? (1) Gość: ciekawska 21.04.03, 21:33
• POSZUKUJE DOMKU W BIESZCZADACH (1) Gość: ludka 20.04.03, 22:22
• to jest to (1) Gość: ydudy 20.04.03, 21:09
• Krosno to wiocha (9) Gość: kura 19.04.03, 23:44
• drogi krosna najgorsze w regionie (5) Gość: tomasz 14.04.03, 11:43
• "Upadły arystokrata" (1) Gość: John 11.04.03, 16:45
• HEJ KROSNO? (1) Gość: BABEL 05.04.03, 21:53
• BESKO JEST NAJLEPSZE (2) Gość: kkkkkkkk 05.04.03, 19:02
• Wywiad z Stanisławem Wojterą (prezesem UPR) (2) Gość: John 05.04.03,
08:23
• Ale sie człowiek musi tułać po tym świecie (3) odpady_selektywne
05.04.03, 05:12
• Nie depczmy trawników!! (2) ekologia 04.04.2003, 23:37
• MAMY NOWĄ PRZESTRZEŃ :))) DALEJ BRACIA HAHA... (4) Gość: SZAK 03.04.03,
16:33
• Krosno- co jest z Wami? (5) Gość: Basiek 03.04.03, 19:29
• niedługo nic tu nie bedzie (2) kostucha1 03.04.03, 16:09
• KROSNO SPADA MOŻEMY PISAĆ NA KROŚNIE JASEŁKO (2) Gość: SZAK 03.04.03,
21:06
• LUDZIEEE Z KROSNA (2) Gość: SZAK 03.04.03, 16:05
• sprawieliwy system (2) Gość: stan 03.04.2003, 16:01
• Czyj to samochod ? (4) Gość: Rodak 03.04.2003, 15:54
• Gabinet stomatologiczny? (1) aand 01.04.03, 15:49
• Pobudka! (1) Gość: tytus 30.03.03, 16:16
UWAGA!!! Likwidacja forow regionalnych (1) rychu_z_przemysla 19.03.03,
19:38
• Guzikowka centrum swiata:P (3) Gość: Cin 19.03.03, 02:02
• Czy w Krośnie jest żałosnie? (12) Gość: krys 16.03.03, 22:12
• Frysztak???? (6) dejzii 16.03.03, 19:36
• Czy wybudowano w Krosnie perony ? (14) sloggi 09.04.03, 13:21
szklo (2) Gość: bogdan

  Nie wiem co robić
No to pomóżcie mi please :) (uwaga, długie)
Wątekz planem mojej lazienki jest tu:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,53618073,53618073.html
Na dzien dzisiejszy podjęłam decyzje takie:
Zamówiłam umywalke białą taką, jak na zdjęciu w podanym wątku. Zamowiłam wannę
135x135 tiny.pl/wqmj, która będzie stala tak, jak na planie, oraz
kibelek podwieszany kohler presquile. Do tego baterie kohler z serii fairfax.
Płytki wybralam białe i zielonkawe. Maja być położone do wysokości 120 (tyle
podobno ma geberit, więc żeby uniknąć schodków tak zdecydowałam. Zielonkawe
13x6,5cm byłyby położone w cegiełkę na całej długości ściany na wprost wejścia
(tam, gdzie umywalka) do momentu, jak zaczyna się pysznic. W kabinie chcę
położyć białe kwadratowe 13x13 i nie jestem pewna, czy kłaść je tradycyjnie,
czy w cegiełkę. Nad wanną znowu byłyby zielone na tę samą wysokość, co nad
umywalką. Dwie ścienki we wnęce WC byłyby z cegiełki białej. Wydaje mi sie, że
biała muszla na białej ścianie jakoś tak zniknie i będzie OK. Mam troche
problem z obudową wanny, bo najwygodniej byloby chyba obudować ją białymi
6,5x13 ale ułożonymi pionowo, jednak czy to nie bedzie za wiele?
Podstawowy jednak problem mam z oddzieleniem wanny i prysznica. Na planie nie
widać, ale ściana ma 238cm długości. Będzie tam wanna tak, jak na rysunku, oraz
prysznic 90cm. To 90cm prysznica jest właściwie pi razy oko, gdyż nie planuję
brodzika, więc ile wyjdzie, tyle wyjdzie. A zagwozdkę mam taką: co zrobic
między kabiną i wanną, żeby wyglądało OK. Chciałam pierwotnie murek do
wysokości kafli nad wanną, a wyżej szkło (zamawia się na wymiar drzwi do
kabiny+szkło na wannę zamiast całej kabiny). Dziś kafelkarz przekonał mnie,
żeby może nie robić murka, tylko półkę wysokości wanny i na tym szkło, ale
zastanawiam się jak to będzie wyglądać, bo ten murek na moj rozum powinien mieć
90cm, więc wyjdzie taki dziwny kąt obudowy wanny. Nie potrafię sobie tego
zbytnio wyobrazić.
Mozg mi się gotuje. Niech ktoś spróbuje ogarnąć te moje wysiłki swoim mądrym
rozumem i powie mi czy to ma sens i jak będzie wyglądać.

  Uwaga! Znowu bede marudzic
Uwaga! Znowu bede marudzic
Byl u mnie pan stolarz i zaproponowal cene 12.000 za: dwie szafy wnekowe od
sufitu do podlogi jedna niecale 3 metry,a druga troche ponad 2,5m z drzwiami
na profilach alu mleczne szkło, oraz szafki kuchenne (bez blatów) jedna
wysoka na lodówkę zabudowaną, a reszta sam dół łącznie 5mb. Z tego, co
zrozumialam, to wnętrze tych szaf zawiera zwykłe półki oraz drążki w wybranej
przeze mnie konfiguracji. jeśli chciałabym jakies bajery na przyklad dostępne
w IKEA, to moge kupić, a on mi to wmontuje. Szafki kuchenne są na osprzęcie
BLUM i szuflady (chciałabym praktycznie same szuflady zrobić) z takimi
spowalniaczami zapobiegajacymi trzaskaniu. Jak myślicie, czy ta cena jest OK?

Trochę jestem zakręcona, bo pan jest z polecenia. Podobno robi bardzo OK i
jest niezwykle słowny, oraz punktualny wręcz co do minuty, ale jakoś tak mało
mi zaoferował w sensie doradztwa. Robi tylko taki odręczny rysunek z
wymiarami, a na moje pytania o jakieś dadatkowe bajery na przykład w
wyposażeniu szafek kuchennych deklaruje, że wszystko da się oczywiście
zrobić, tylko że to dość drogie no i ja nie wiem, bo nie wiem właściwie co
jest potrzebne z tych bajerów ((
Nigdy w życiu nie miałam fajnej nowoczesnej kuchni. Nie wiem na co powinnam
zwrócić uwagę, o jakie szczegóły techniczne pytać...
Doradźcie mi proszę - co powinnam koniecznie mieć?? O co go dopytać. Please!!!

Pomyślałam sobie, że może powinnam pójść do IKEA i po prostu kupić jakieś
rzeczy typu półki na buty (podobaja mi się te wysuwane prawidła, a butów mam
w cholerę), jakieś wyposażenia szuflad kuchennych itp., a potem mu to dać i
niech robi te meble tak, żeby pasowało.

Nie wiem co mam robić, a mój małżon narzeka, że niby od pół roku planuje, a
nic w zasadzie nie zaplanowałam. Co ja do cholery miałam zaplanować, skoro
nie wiem jakie możliwości ma fachowiec. Ech.